Witajcie.
Umarł mi falownik maszyny do produkcji rajstop - SABINA. Dość dziwne zachowanie. Czasem przychamowuje, czasem zaczyna kręcić w drugą stronę??? Nawet podczas gdy falownik jest zablokowany na silnik podawane jest małe napięcie i bardzo małej zmiennej częstotliwości - nie powoduje to obrotu wirnika.
Na falowniku nie ma żadnego oznaczenia typu ani producenta. Powoli zaczynam rwać włosy z głowy. Całość wygląda na dość stareńką. Sterowane jest przez procesor D7564CS062 NEC'a (nawet nie wiem czy to wersja specjalizowana czy programowana nie umię znaleźć noty).
Może ktoś z Was ma doświadczenie z takimi maszynami i falownikami i mógłby wspomóc radą?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam
Krzysiek
Umarł mi falownik maszyny do produkcji rajstop - SABINA. Dość dziwne zachowanie. Czasem przychamowuje, czasem zaczyna kręcić w drugą stronę??? Nawet podczas gdy falownik jest zablokowany na silnik podawane jest małe napięcie i bardzo małej zmiennej częstotliwości - nie powoduje to obrotu wirnika.
Na falowniku nie ma żadnego oznaczenia typu ani producenta. Powoli zaczynam rwać włosy z głowy. Całość wygląda na dość stareńką. Sterowane jest przez procesor D7564CS062 NEC'a (nawet nie wiem czy to wersja specjalizowana czy programowana nie umię znaleźć noty).
Może ktoś z Was ma doświadczenie z takimi maszynami i falownikami i mógłby wspomóc radą?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam
Krzysiek