Ogólnie to jest tak, że wcześniejszy moduł wentylatora padł, uszkadzając przy tym bezpiecznik 5A odpowiedzialny za zasilanie modułu, czyli plus po zapłonie. Właściciel zakupił nowy moduł. Nowy moduł po podłączeniu od razu kręcił wentylatorami bez plusa po stacyjce (spalony bezpiecznik) i w tym momencie auto trafiło do mnie. Wymieniam spalony bezpiecznik i na wtyczce modułu pojawią się plus po stacyjce, stały plus i GND. A na przewodzie sterowania jest jakieś 0.3V, a po włączeniu klimatyzacji (powinien włączyć się wentylator), na przewodzie sterowania pojawi się 1V (napięcie sprawdzane odłączonym modułem). Ale dalej bez zmian, czyli oba wentylatory kręcą się na maksa. Rozkręcam moduł i widzę spalony mały tranzystor, który załącza mosfety, napuchnięte elektrolity z 20% pojemnością tego, co mają mieć, oraz pękniętą podwójną diodę. Raczej moduł kupił z jakiegoś zwrotu, czyli w skrócie uszkodzony. Zakupiony został nowy moduł i dlatego pytam o to sterowanie ECU -> moduł wentylatora.
