Witam. Mam problem z komputerem sterującym orbitrekiem Thorn E860P. Od pewnego czasu zaczął się samoczynnie resetować przy przechodzeniu w stan czuwania i czasem podczas ćwiczeń. Poza tym orbitrek działa prawidłowo, czyli można uruchomić programy, zmienia obciążenia prawidłowo, da się zmieniać inne ustawienia.
Domyślnie komputer orbitreka jest skonfigurowany tak, że po 4 min bezczynności powinien samoczynnie przechodzić w stan uśpienia. Jednak ta funkcja przestała działać i w momencie próby przejścia w stan uśpienia następuje reset, komputer się uruchamia i znów następuje reset i tak w kółko. Czasem potrafi się też zrestartować kilkakrotnie podczas ćwiczeń. Dzieje się tak zarówno przy zasilaniu z baterii jak i z zasilacza sieciowego. Po restarcie, trzeba odłączyć zasilanie i odczekać krótki czas (1-3min), po ponownym podłączeniu zasilania działa poprawnie, aż do kolejnego restartu.
Parametry zasilania to 6V i 1A. I tu jedna uwaga, Zasilacz który był podłączony poprzednio musiał ulec uszkodzeniu, bo po zmierzeniu na wyjściu dawał ok. 7,8V i ok 1,3A. Nie wiem jak długo mógł orbitrek być zasilany na takich parametrach, nie wiem też czy to mogło spowodować wcześniej opisaną awarię.
Poniżej zamieszczam zdjęcie komputera i płytki w jego wnętrzu. Czy jest ktoś z was wstanie podpowiedzieć co mogło ulec uszkodzeniu i jak to naprawić?

Domyślnie komputer orbitreka jest skonfigurowany tak, że po 4 min bezczynności powinien samoczynnie przechodzić w stan uśpienia. Jednak ta funkcja przestała działać i w momencie próby przejścia w stan uśpienia następuje reset, komputer się uruchamia i znów następuje reset i tak w kółko. Czasem potrafi się też zrestartować kilkakrotnie podczas ćwiczeń. Dzieje się tak zarówno przy zasilaniu z baterii jak i z zasilacza sieciowego. Po restarcie, trzeba odłączyć zasilanie i odczekać krótki czas (1-3min), po ponownym podłączeniu zasilania działa poprawnie, aż do kolejnego restartu.
Parametry zasilania to 6V i 1A. I tu jedna uwaga, Zasilacz który był podłączony poprzednio musiał ulec uszkodzeniu, bo po zmierzeniu na wyjściu dawał ok. 7,8V i ok 1,3A. Nie wiem jak długo mógł orbitrek być zasilany na takich parametrach, nie wiem też czy to mogło spowodować wcześniej opisaną awarię.
Poniżej zamieszczam zdjęcie komputera i płytki w jego wnętrzu. Czy jest ktoś z was wstanie podpowiedzieć co mogło ulec uszkodzeniu i jak to naprawić?