Dla potomnych bochaterów przez ch
Demontaż to około 30min.
Odłączamy akumulator klucz 10 ja tylko plus odłączyłem uważając na zwarcie. Zabezpieczamy szmatką klemę i kołek by nie stykały się.
Demontujemy zacisk plusa na alternatorze i kostkę.
Demontujemy zbiorniczek płynu wspomagania i odchylamy na bok.
Potrzeba klucz nasadowy 15 i E8 torx wewnętrzny.
Pod alternatorem jest śruba robiąca zawias alternator blok silnika 15 tka.
Luzujemy ją. Ona trzyma tez blachę trzymającą zbiorniczek.
Odkręcamy nakrętkę na szpilce po prawo alternatora na górze. Po zdemontowaniu nakrętki luzujemy szpilkę nasadką E8 torx odkręcamy śrubę po lewo 15 klucz.
Stopniowo luzowałem śruby aż wykręciłem. Po wykręceniu wykręciłem ostatnią na dole.
Alternator zdemontowany.
Podciągamy pasek by nie spadł ja zastosowałem drut
Zabezpieczamy zacisk Plusowy alternatora przewód końcówkę szmatką i opaską by nie spadła.
Podłączamy akumulator by działał centralny. Ja musiałem bo kamienica i podwurze publiczne.
Alternator do serwisu.
Montaż. Droga przez mękę. Czas godzina ponad.
Odłączamy akumulator i zabezpieczamy klemę.
Wkładamy alternator z i zakładamy blaszkę. Próbujemy wsadzić śrubę z podkładką tak by przeszła przez otwór w blaszce i alternatorze. Droga przez mękę.
Ciasno. Na alternator nakładamy pasek. Musimy wkręcić ją tak by był luz tylko na ruszanie alternatorem. Dociągamy go do bloku silnika i wkręcamy szpilkę i śrubę. Powoli.
Trzeba uważać by nie przekosić śrub by nie były krzywo wkręcane.
Z początku szło delikatnie z luzem ale stał się opór.
Alternator ściąga śrubę i szpilkę.
Ja wspomagałem się młotkiem rączką. Odchylałem na prawo alternator siłą i powoli wkręcałem śrubę i szpilką.
Powoli by nie zerwać gwintu i nie ukręcić śrub.
Cóż pisać mi zajęło trochę czasu. Niestety lekko się przekosiły i wkręcałem wykręcałem. Ale istotne jest jedno wpierw wkręcamy śrubę dolną zawiasu.
A ważne by nie zapomnieć o blasze trzymającej zbiorniczek.
Jak wkręcamy odchylamy w prawo alternator siłą bo pasek ciągnie i powoli wkręcamy śrubę i szpilkę.
Po wkręceniu szpilki dokręcamy nakrętkę na nią klucz 15.
Jak wkręcimy już to jest sukces.
Dokręcamy śrubę zawiasu.
Z wyczuciem to wszystko.
Nie mam klucza dynamometrycznego i robiłem na czuja.
Jesteś już prawie bochaterem przez ch.
Dalej podpinamy kostkę i podłączamy przewód plusowy.
Na blachę montujemy zbiorniczek.
Podłączamy akumulator.
W czasie prac kontrolujemy czy pasek jest na rolkach nie przestawił się.
Kontrolujemy czy mamy wszystkie narzędzia i nic nie zostało.
Możemy ryzykować włączenie silnika.
U mnie po włączeniu świeciła kontrolka ładowania ale po kilkunastu sekundach przygazowałem lekko i zgasła. Silnik pochodził.
Już możesz uznać się za bochatera przez ch autka.
Mierzymy napięcie ładowania u mnie 14.1V włączamy światła i mierzymy nadal 14.1V
Już czujesz się bochaterem przez ch.
Warto by było wymienić paski ale to już grubsza praca. Nie na moją wiedze i siły.
Może komuś się przyda.
Ja wstępnie odkręcałem kluczem nie grzechotką ale nasadka na takim pręcie jest zapinana bo naprawdę mocno były dokręcone. Bałem sie że zerwę grzechotkę.