logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Motus Pro 10 Sport 2021 - Spadek mocy i trzaski przy ładowaniu po przeglądzie

wojtowiczszymon200 18 Maj 2024 00:07 177 2
REKLAMA
  • #1 21086374
    wojtowiczszymon200
    Poziom 2  

    Witam! Mam pytanie. Jestem posiadaczem Motusa Pro 10 Sport 2021. Aby gwarancja była przez pełny okres 24 miesięcy po przejechaniu 2000 km lub po upływie 11 miesięcy do maksymalnie 13 miesiąca od daty zakupu, jest wymagany przegląd okresowy płatny, gdzie testują całą elektronikę, za który zapłaciłem 350 złotych. Autoryzowany serwis RGMedia po podłączeniu do ładowania słychać trzask przebicia elektrycznego, a podczas jazdy na jednym silniku jest wyraźny spadek mocy. Tylny silnik 6 wcześniej tak nie było. Jaka może być przyczyna? Zakładam, że sterownik z tyłu i NW, czy bateria, czy BMS. Nie otwierałem deku. Używam sprzętu do pracy kurierskiej. Znam się na elektronice, ale nie chcę stracić gwarancji. Krucho kasą. Sam sterownik to chyba 350 złotych, bateria 2400 złotych - koszt ogromny, BMS 200 złotych, ale bez rozbierania baterii nie wymienisz, co wiąże się z mega kosztem. Co zrobić? Wysyłać do serwisu, który sknocił, czy samemu podjąć się naprawy? Dodam, że nie posiadam wykształcenia elektryka. Wiedza samouk.
  • REKLAMA
  • #2 21086804
    mariukonie
    Poziom 31  
    Ja bym wysłał do serwisu Jeśli masz gwarancję bo jak sam zaczniesz naprawiać to ją stracisz.
  • #3 21086909
    wojtowiczszymon200
    Poziom 2  

    Dodałam, że była już w serwisie po 300 km przejechanych, padł sterownik, wysłany do RGMedia, gdzie napisali, że wymienili silnik przód i sterownik. Teraz spojrzałem i nie wymieniali silnika. Wcześniej sprawdzałem na feldze przód i tył, czy jest bicie długopisem i zostały delikatne ślady na silniku przód i tył. Na przodzie są ślady po teście bicia felgi, z tyłu nie ma. Kiedy oddawałem do serwisu, wszystko było ok, serwis okresowy wymagany, płatny. Odebrałem i jest źle, chyba zostałem oszukany. Oni nie wymienili na gwarancji silnika, tylko sterownik. A przy przeglądzie okresowym najprawdopodobniej wsadzili lipną baterię, lipny silnik tył i sterownik z tyłu też lipa. W karcie jest napisane, że jeśli koszt serwisu gwarancyjnego będzie zbyt wysoki, muszę sam płacić. A opinie o RGMedia są potworne, że to złodzieje i oszuści. Silnik i bateria to spory koszt.
REKLAMA