logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak poprawić hamowanie w Skoda Octavia 1,8T bez dużych modyfikacji?

Piesu300 18 Maj 2024 18:15 1938 80
REKLAMA
  • #1 21087141
    Piesu300
    Poziom 7  
    Witam,
    takie pytanie czy można w sposób bezinwacyjny poprawić jakość/skuteczność hamowania - Skoda Octavia I silnik 1,8 turbo
    Mam to auto, poprzednik coś wspominał o podniesieniu lekko mocy na 185 koni (nie byłem na hamowni), to jest miłośnik skód, teraz ma Octavię 3 RS, ogólnie autko leci dobrze ale właśnie to hamowanie jest takie na styk tzn no na pewno auto nie staje dęba, nie jestem w stanie zahamować tak od ręki i tak czasem się czuje nieswojo bo napędza się konkretnie, a potem hamowanie to tak różnie, a dla przykładu u kumpla w Golfie VI w dieslu który ma chyba raptem 110 koni, auto staje dęba, dosłownie stoi w miejscu, reakcja na hamulce lepsza.
    Od czego to zależy?

    Chodzi mi o to że wiem że mogę przełożyć jarzma, zaciski z wersji RS a nawet Cupry/S3 gdzie też było 1,8T, w RS chyba są z przodu 312..
    ale czy np zmiana płynu na inny - "lepszy" coś da? np Motul RBF 660
    albo inny typ tarcz/klocków?
    Czy bez zmiany rozmiaru to bezsensu?
  • REKLAMA
  • #2 21087151
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wystarczy doprowadzenie do ładu tego co tam fabrycznie włożyli. Markowe tarcze i klocki, poprawnie zamontowane i dotarte. Sprawdzenie pompy vacum.
  • REKLAMA
  • #3 21087162
    Piesu300
    Poziom 7  
    To znaczy jak doprowadzenie do ładu?
    Mam od 1,5 roku tarcze ATE z klockami, płyn ATE Dot 4, wymieniony pół roku temu
  • #5 21087167
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ATE są bardzo dobre dopóki nie zardzewieją, a idzie im to bardzo szybko, czasem wystarczy że samochód tydzień postoi nieużywany i już po hamulcach.
  • REKLAMA
  • #6 21087191
    Piesu300
    Poziom 7  
    78db78 napisał:
    Przy jakiej prędkości niby źle hamuję? A sprawdzałeś wszystkie koła hamują?

    No np na ekspresówce jadę 130 km/h nagle robi się zator bo jakis tirowiec wyprzedza drugiego 70 km/h i wszyscy nagle zwalniają, albo w mieście jadę 70 i zmienia się światło w ostatniej chwili - nie zahamuje nagle.
    Albo wchodzi babka z dzieckiem - " no bo ma pierwszeństwo" na pasy a ja jadę powyżej 60 km/h

    Generalnie dłuższa droga hamowania niż w zwykłym golfie VI, tam to by się wyhamowało ze 100 km/h w mieśie przed pasami, takie mam odczucie - jechałem nim. Heble są jak brzydtwa, mógłby ten samochód mieć 200 koni i latać po mieście jak Mustang 5,0 a i tak by ładnie hamował.

    Auto u mnie miało przegląd w styczniu i raczej jest wszystko ok, po prostu wg mnie jest słaba wydajność seryjnego układu hamulcowego.

    To nie polega na tym że on nie hamuje czy coś jest nie tak, tylko w golfie vi po wciśnięciu hamulca czoło się ma 5 cm od szyby czołowej a w tej Skodzie po prostu zwalnia sobie, takie jest wrażenie.
  • REKLAMA
  • #7 21087209
    danielzy
    Poziom 26  
    Zakładając że Twój układ hamulcowy jest sprawny i nie zapowietrzony to tylko zmiana na większe tarcze , jarzma i klocki poprawi hamowanie.
  • #8 21087210
    vodiczka
    Poziom 43  
    Piesu300 napisał:
    To nie polega na tym że on nie hamuje czy coś jest nie tak, tylko w golfie vi po wciśnięciu hamulca czoło się ma 5 cm od szyby czołowej a w tej Skodzie po prostu zwalnia sobie, takie jest wrażenie.
    Moja Fabia też nie staje dęba przy prędkości jazdy powyżej 50 km/h. Może to taka cecha Skody.
    Jeżeli układ hamulcowy jest sprawny, części oryginalne to wymiana tarcz i klocków na inne o tym samym rozmiarze ale nie lepsze od oryginalnych nie pomoże, zmiana płynu też nie. Patrz post 7.
  • #9 21087218
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie porównuj Fabii bo ona ma hamulce z Golfa 1.
  • #10 21087235
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Pedał opada po uruchomieniu silnika? Może masz problem z podciśnieniem, Octavia nawet w standardzie ma bardzo dobre hamulce. Chyba że masz "markowy" zestaw hamulcowy - maxgear, NTY, albo inny śmieć z allegro.
  • #11 21087239
    vodiczka
    Poziom 43  
    ociz napisał:
    Nie porównuj Fabii bo ona ma hamulce z Golfa 1.
    nie porównuję hamulców do innych hamulców a dobór hamulców do masy pojazdu w firmie Skoda.
  • #12 21087258
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    vodiczka napisał:
    ociz napisał:
    nie porównuję hamulców do innych hamulców a dobór hamulców do masy pojazdu w firmie Skoda.

    Bzdurki. To tylko pokłosie ładowania jak najtańszych części. Fabia jest i niewielka i dość lekka - nie musi mieć spiekowych tarcz i 4 czy 5 tłoczkowych zacisków. Zawsze możesz sobie do 1.2 zapodać hamulce z wersji TDI.
    Mało kto rozczula się nad sprawnością hamulców - skoro jednak hamuje...
    A hamulce to nie tylko same "hamulce", ale i opony i amortyzatory - to wszystko ma znaczenie przy większych prędkościach.
  • #13 21087344
    Jarzabek666
    Poziom 40  
    Możesz też iść w drugą stronę wymiana na serowo dwukomorowe lub zmiana pompki o mniejszej średnicy już daje efekt.
  • #14 21087452
    piachu1994
    Poziom 39  
    Jakie masz z przodu średnicę tarcz?
    ABS działa? Prowadnice zacisku czyste i nasmarowane?

    Przewody elastyczne idące do kół pewnie jeszcze oryginały. Im się możesz przyjrzeć. Możesz zmienić jarzma, tarcze i klocki z przodu na większe, ale jeśli będziesz miał problemy z przepływem płynu to nic nie da.
  • #16 21087524
    ledo99
    Poziom 26  
    A płukałeś układ hamulcowy? Jeśli chodzi o płyn to możesz użyć DOT5.1 - nie odbiega znacząco jego cena od innych płynów. Jeśli chodzi o klocki to sprawdź klocki firmy EBC - mają w ofercie różne trochę "lepsze" klocki - w zależności od zasobności portfela możesz spróbować Yellowestuff + dopasowane tarcze...
    Dodam że jeśli zaciski z "wyższych" modeli będą pasować to jak najbardziej ma to sens ale na początek sprawdziłbym jak u ciebie wygląda pomiar skuteczności hamulców i zrobił też przegląd ich stanu, być może regenerację zacisków itd...
  • #17 21087528
    Piesu300
    Poziom 7  

    piachu1994 napisał:
    Jakie masz z przodu średnicę tarcz?
    ABS działa? Prowadnice zacisku czyste i nasmarowane?

    Z przodu mam serię bodajże 288, ABS działa, prowadnice czyste ale czy nasmarowane? Być może są

    Mnie bardziej intryguje to, że ten samochód fabrycznie ma 150 koni, teraz nieco więcej, czy to samo z siebie nie powinno lepiej działać.
    Co innego SDI czy jakieś 1,4 ale no taki silnik, to trochę inne osiągi

    Co do opon bo ktoś tu pisał, mam Continental 2-letnie 205/55 R16
  • #18 21087538
    piachu1994
    Poziom 39  
    Moc silnika nie ma nic wspólnego z układem hamowania. Jedynie pompa ABS może mieć wpływ (kontrola trakcji, ESP) i pompa hamulcowa.
  • #19 21087607
    vodiczka
    Poziom 43  
    robokop napisał:
    Bzdurki.
    Odpowiadasz ''bzdurki'' bo nie zrozumiałeś mojego wpisu
    robokop napisał:
    To tylko pokłosie ładowania jak najtańszych części
    Jezeli te części ładuje producent minimalizując koszty to oznacza dokładnie to co napisałem.

    piachu1994 napisał:
    Moc silnika nie ma nic wspólnego z układem hamowania.
    Znaczenie ma energia kinetyczna pojazdu w momencie rozpoczęcia hamowania czyli 1/2 iloczynu masy pojazdu i kwadratu jego prędkości.
  • #20 21087630
    Jacekser
    Poziom 25  
    W mojej Skodzie Octavii 1.4TSI, 123KM "ubiłem" pompę ABS przez zaniedbanie-nie wymieniałem płynu hamulcowego 11 lat-!.Naprawy dokonałem samodzielnie poza regeneracją pompy ABS(wystarczyła wymiana samej wyspy zaworowej,elektronika była OK) i odpowietrzenia układu z wymianą płynu w serwisie.A co przy okazji zauważyłem i wymieniłem ?W pompie hamulcowej,w płynie był syf ,jakieś czarne skrzepy.Płyn miast koloru siusiek przypominał brunatny płyn(wtracenia resztek ,chyba gumy z uszczelek).Pompę wymieniłem na nową.Oczywiscie poszukiwanie zacząłem gdy po jednym z hamowań koło przednie zaczęło się blokować.W efekcie wszystko kosztowało mnie ok 1700zł.Proponuję przyglądnąć się tym rzeczom u Ciebie.Tarcze mam ATE,klocki właśnie wymieniłem.Niebawem będę ponownie wymieniał płyn hamulcowy bo to już 3 lata od tego mojego kosztownego zaniedbania.Hamulce są OK jesli chodzi o skuteczność.Jezdże głównie po mieście.
  • #21 21087778
    arkadiuszkopacz820
    Poziom 3  
    Witam, jak kupiłem swoje audi Q7 3.0tdi to objawy były podobne, słabo hamowało z większych prędkości a tarcze i klocki w ładnym stanie... Zakupiłem zmywacz do hamulców dokładnie wyczyściłem wszystkie tarcze i klocki, choć nie wyglądały na tłuste. Auto od tej pory normalnie hamuje, choć to duży kloc nie mam już problemu z zatrzymaniem się.
    Wyczyść wszystko dokładnie zanim co kolwiek zmienisz.
  • #22 21087862
    vodiczka
    Poziom 43  
    arkadiuszkopacz820 napisał:
    Witam, jak kupiłem swoje audi Q7 3.0tdi to objawy były podobne, słabo hamowało z większych prędkości
    Teoretycznie, gdy prędkość wzrasta dwukrotnie to siła hamowania musi wzrosnąć czterokrotnie by droga przebyta do zatrzymania pojazdu nie wzrosła.
  • #23 21087959
    Kantylena
    Poziom 23  
    Stare vagi nigdy nie hamowały i nie skręcały, także trudno poprawiać coś czego nie ma.
    Oczywiście lepsze wersje mocniejsze, mają inne hamulce i coś lepiej jest ale klasyczne 1,8T/150 czy jakieś 1,9 to są mistrze prostej i hamowanie to też umowne.

    Zmieniłbym płyn na początek, a potem chociażby przesiadka na heble z RS-a, generalnie mowa jest o chiptuning czyli silnik automatycznie ma większe doładowanie, szybciej się rozpędza, większy moment obrotowy itd, stąd zawsze oprócz mocy trzeba chociażby poprawić hamulce, dać większe koła itd.

    Bo za chwilę się okaże że autor ma 200 koni/300 Nm, robi 0-100 w 7 sek a tutaj dewagacje bo powinny hamulce zabawki 100% seria zatrzymać auto które ma osiągi jak Leon Cupra czy Audi S3

    Po prostu auto jest mechanicznie 100% seria podejrzewam a generuje moc większą, a kiedyś nie robili tak jak często dziś - podzespołów na zapas, heble są na styk, intercooler też śmieszny i malutki itd, dzisiaj 150 konne auto ma co najmniej koła 17stki itp.
  • #24 21087974
    vodiczka
    Poziom 43  
    Kantylena napisał:
    Bo za chwilę się okaże że autor ma 200 koni/300 Nm
    Jak wspomniał kolega piachu1944 moc silnika nie jest istotna. Proszę porównać dwa pojazdy z silnikami 200 KM, pierwszy o masie 75% drugiego. Pierwszy ma lepsze przyspieszenie, drugi wymaga mocniejszych hamulców.
  • #25 21087975
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kantylena napisał:
    Stare vagi nigdy nie hamowały i nie skręcały, także trudno poprawiać coś czego nie ma.

    I hamowały i skręcały. Zaczyna się shitstorm, na temat niedrogich, popularnych aut, które nagle nie mają osiągów trakcyjnych jak kitcary, czy bolidy F1. Kompletny set węglowych hamulców, z dedykowanymi zaciskami Brembo, kosztuje tyle co dobry samochód. Nie da się wcisnąć do Fiacika silnika z Hayabusy, i jeździć tym jak Porsche - trzeba mierzyć siły na zamiary.
    Kantylena napisał:
    dzisiaj 150 konne auto ma co najmniej koła 17stki itp.

    Owszem, można zapodac nawet i 19 - tyle że jedzie się tym jak wozem drabiniastym, bo żeby takie koło wlazło we wnękę błotnika, to opona co najwyżej na profilu 40. I czuć każdy wybój, i co miesiąc wymiana wytłuczonych wahaczy.
    Jak się chce mieć 200 czy 300 konne auto, to się kupuje takie, które już z fabryki z taką mocą wyszło - z dopasowanymi wszystkimi elementami podwozia i nadwozia, zapewniającymi prawidłowe osiągi, zarówno przy rozpędzaniu, jak i hamowaniu.
  • #26 21087997
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kantylena napisał:
    Stare vagi nigdy nie hamowały i nie skręcały, także trudno poprawiać coś czego nie ma.

    Główny problem z VAG to że mają specyficznych uzyszkodników i są na tyle prymitywne że byle Janusz sam tam ręce pcha i tylko szkód narobi. Że mam obecnie 2 praktykantów z technikum to wiem że każdą, nawet najprostszą, czynność da się spie...ć i trzeba ich bez przerwy pilnować.
  • #27 21088013
    Kantylena
    Poziom 23  
    Ale to już nie nasza wina, że producent 25-30 lat temu sobie wymyślił, że do zwykłej wersji 150 koni wsadzi minimalistyczne graty dobre do może 1,6

    o podsterowności aut na bazie golf 4 powstały już książki, tematów tysiące o porawieniu prowadzenia, swap hebli w 1,9 tdi/1,8T to tez juz klasyka, więc chyba nikt tu Ameryki nie odkrył.

    Także jak ktoś smiga 1,4 do sklepu 2 km to może dla niego hasło podsterownośc i słabe hamulce nie istnieje ale jak ktoś ma fajną wersję, 150 koni wzmocnioną do tego to raczej powinien mieć czym hamowac i skręcać.

    Najlepiej niech autor odepnie kostkę od przepływomierza, będzie tryb awaryjny max 100 koni i wtedy R15 koła starczą a hamulce aż za dobre do tej mocy....
  • #28 21088030
    Megawe
    Poziom 34  
    Możesz zwiększyć podciśnienie w serwie montując elektryczną pompkę podciśnieniową.
    Widziałem taką w amerykańskiej wersji Audi Avant założoną przez producenta.
    Widzę, że takie elektryczne pompki próżniowe są w sprzedaży.
  • #29 21088034
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Po co mu elektryczna jak ma mechaniczną jak w dieslach? Która jeśli sprawna daje 0.8-0.9 podciśnienia.
    Elektryczne to nie jest obecnie rzadkość, bo wszystkie te małe uturbione pierdziawki takie mają.
  • #30 21088159
    arkadiuszkopacz820
    Poziom 3  
    A jakie przewody hamulcowe są obecnie na aucie? Może już są na tyle zużyte że puchną, jak się je mocniej traktuje? Warto zainwestować w przewody w stalowym oplocie... Według mnie znacznie poprawiają efektywność hamulców.

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono problem poprawy skuteczności hamowania w Skodzie Octavii 1,8T bez dużych modyfikacji. Użytkownik zauważył, że jego auto hamuje gorzej niż inne modele, takie jak Golf VI. Uczestnicy sugerowali różne rozwiązania, w tym wymianę tarcz i klocków hamulcowych na lepsze, sprawdzenie stanu układu hamulcowego, w tym przewodów i podciśnienia, oraz ewentualną wymianę płynu hamulcowego na lepszy, np. Motul RBF 660. Wskazano również na możliwość montażu większych tarcz i zacisków z wersji RS. Wiele osób podkreśliło, że kluczowe jest doprowadzenie układu hamulcowego do dobrego stanu, a także, że moc silnika nie wpływa bezpośrednio na skuteczność hamowania.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA