Jeśli dasz radę go upchnąć w drugą hulajnogę i zapewnić mu wszystkie sygnały wejściowe, to czemu nie? Ważne, żeby nie odczuł dyskomfortu w nowej siedzibie. Problemem mogą być czujniki (inne sygnały wejściowe) i ewentualnie odbiorniki odmienne od hulajnogi źródłowej.
Napisz z jakiej hulajnogo do jakiej będziesz robił przeszczep komputera.