W półtorarocznym BMW X5 zaczęły bić tarcze hamulcowe. Po demontażu okazało się, że na powierzchni styku piasty i tarczy jest zaawansowana korozja (zdjęcie). Oczywiście spowodowało to deformację tarcz i bicie. Serwis nie chce przyjąć reklamacji dlatego, że... korozja. Pytanie czy po fabrycznym montażu miała prawo w tym miejscu wystąpić korozja, czy był to jakiś błąd montażowy?
W półtorarocznym BMW X5 zaczęły bić tarcze hamulcowe. Po demontażu okazało się, że na powierzchni styku piasty i tarczy jest zaawansowana korozja (zdjęcie). Oczywiście spowodowało to deformację tarcz i bicie. Serwis nie chce przyjąć reklamacji dlatego, że... korozja. Pytanie czy po fabrycznym montażu miała prawo w tym miejscu wystąpić korozja, czy był to jakiś błąd montażowy?