Witam
Trochę niezręcznie się czuję pisząc tego posta, ale takie rzeczy jak tu opisuję dzieją mi się naprawdę... Piszę, bo może ktoś już miał podobną sytuację i wie, jak wybrnąć z tego kłopotu.
Od kilku dni w telefonie moim Samsung Galaxy A7 dzieją się dziwne rzeczy. W niektórych prowadzonych przeze mnie rozmowach była taka sytuacja, że nagle połączenie jest przerywane i w tym momencie, po cichu powtarzany jest przez męski głos kilka razy tekst "nic nie rozumiem", a potem włącza się zegarynka (z aktualną godziną) np. "dziesiąta piętnaście... dziesiąta piętnaście... dziesiąta szesnaście...". Przysięgam, że nie zmyślam. A i jeszcze coś, bardzo szybko rozładowuje się wtedy bateria (po ok. 6 godzinach ze 100% do zera), najszybciej schodzi podczas tych akcji (jednorazowe naładowanie spada nawet o 20%).
Czy ktoś miał podobny przypadek?
Pozdrawiam
Trochę niezręcznie się czuję pisząc tego posta, ale takie rzeczy jak tu opisuję dzieją mi się naprawdę... Piszę, bo może ktoś już miał podobną sytuację i wie, jak wybrnąć z tego kłopotu.
Od kilku dni w telefonie moim Samsung Galaxy A7 dzieją się dziwne rzeczy. W niektórych prowadzonych przeze mnie rozmowach była taka sytuacja, że nagle połączenie jest przerywane i w tym momencie, po cichu powtarzany jest przez męski głos kilka razy tekst "nic nie rozumiem", a potem włącza się zegarynka (z aktualną godziną) np. "dziesiąta piętnaście... dziesiąta piętnaście... dziesiąta szesnaście...". Przysięgam, że nie zmyślam. A i jeszcze coś, bardzo szybko rozładowuje się wtedy bateria (po ok. 6 godzinach ze 100% do zera), najszybciej schodzi podczas tych akcji (jednorazowe naładowanie spada nawet o 20%).
Czy ktoś miał podobny przypadek?
Pozdrawiam