Mój problem zaczął się po wymianie klocków z tyłu. Procedura wymiany: Odłączyłem wtyczki i cofnąłem torxem tłoczki z obu stron. Wymieniłem klocki na Brembo zgodnie ze specyfikacją producenta. Złożyłem i podłączyłem kostkę, a następnie postanowiłem docisnąć klocki hamulcem zasadniczym, czyli nożnym (nacisnąłem hamulec około 5 razy). Po włączeniu zapłonu na desce pomarańczowa kontrolka i mrugająca czerwona zaświeciły się, a także czerwona mrugająca przy przycisku hamulca postojowego (ręcznego-automatycznego). I to był chyba błąd, bo prawdopodobnie sterownik zgłupiał. Próbowałem różnych sposobów, także i programem do cofania tłoczków, ale nie ma komunikacji z silniczkami. Wykręciłem silniczki z obu stron i sprawdziłem napięciem, i są sprawne, tj. działają w obie strony. Co dziwne, prawa strona działa poprawnie, tj. zaciąga i puszcza silniczek na prawym kole. Komputer też pokazuje napięcia, a lewa nic. Zakupiłem silniczek nowy, okazało się, że silniczek jest sprawny, na nowym to samo. Byłem w serwisie Nissana i potwierdziło się, że nie ma komunikacji z lewym silnikiem. Tłumaczyli mi, że muszą niejako skalibrować silniki z modułem, i tu wydaje mi się dziwne. Wartości w komputerze zmieniają się tylko na prawym, a na lewym zero. Dziwne, bo obie strony były wymienione jednocześnie na klocki z tego samego pudełka. Czy to uszkodzony moduł? Serwis stwierdził, że zaciski do wymiany. A co wy na to. Będę wdzięczny za sugestie. Znalazłem identyczny problem na tym forum Elektroda.pl, natomiast proszący o pomoc napisał, że błahy problem i rozwiązano, ale niestety nie napisał jak
Doczytałem w internecie, że należy wykonać ponownie kalibrację ręcznego, by rozpoznał klocek, tylko jak? Tak wyglądał zakończony wątek: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3908235.html Proszę o pomoc i wszelkie sugestie mile widziane. Z góry dziękuję. Pozdrawiam Dawid