Witam,
Ostatnio mam problem z moim dostawczakiem - Citroen Jumper 3.0 2010r.
Bus ma problemy z odpalaniem - przydusza się i szarpie
Zaczęło się to z 4 miesiące temu. Pierwsze objawy szarpania i przyduszania. Nie były jednak tak odczuwalne i jakoś na początku nie zwróciłem na to zbytnio uwagi. Kiedy objawy zaczęły się nasilać, stwierdziłem, że zajadę do mechanika i wstępnie dostałem informację, że jest to prawdopodobnie wina rozrusznika - więc go wymienili. Kiedy przyjechałem odebrać pojazd, dostałem informację, że rozrusznik wymienili, natomiast nic jednak nie wskazywało, że winą tego zachowania był rozrusznik. Nie stwierdzono więc co było dokładną przyczyną. Przez tydzień objawy znikły i odpalał w porządku. Do momentu kiedy podczas wyjazdu rano do pracy, bus nawet nie jęknął. Po próbie odpalenia na zaciąg, okazało się, że silnik jest zblokowany - koła nie ruszały się. Obawiałem się, że był to silnik, jednak na szęście po sholowaniu do mechanika, okazało się, że rozrusznik zablokował w jakiś sposób wał. Wystarczyło, że wyciągneli rozrusznik i włożyli spowrotem. Jednak objawy nie znikły. Do dziś jeżdżdę po mechanikach, ale nikomu nie chce się zajrzeć co to może być. Najlepiej mam przyjechać z diagnozą, co wymienić. Sytuację z blokadą silnika przez rozrusznik, miałem już trzy razy na przestrzeni tych czterech miesięcy.
Załączam niżej dwa filmy w których widać o co mi chodzi - czasami rozruch jest prawidłowy jednak czasem szarpie i się dusi. Częstotliwość jest naprawde losowa. Czasami odpali normalnie, czasem się dusi. Czasem jest tak, że każde odpalenie to duży problem i kilka podejść.
Ostatnio mam problem z moim dostawczakiem - Citroen Jumper 3.0 2010r.
Bus ma problemy z odpalaniem - przydusza się i szarpie
Zaczęło się to z 4 miesiące temu. Pierwsze objawy szarpania i przyduszania. Nie były jednak tak odczuwalne i jakoś na początku nie zwróciłem na to zbytnio uwagi. Kiedy objawy zaczęły się nasilać, stwierdziłem, że zajadę do mechanika i wstępnie dostałem informację, że jest to prawdopodobnie wina rozrusznika - więc go wymienili. Kiedy przyjechałem odebrać pojazd, dostałem informację, że rozrusznik wymienili, natomiast nic jednak nie wskazywało, że winą tego zachowania był rozrusznik. Nie stwierdzono więc co było dokładną przyczyną. Przez tydzień objawy znikły i odpalał w porządku. Do momentu kiedy podczas wyjazdu rano do pracy, bus nawet nie jęknął. Po próbie odpalenia na zaciąg, okazało się, że silnik jest zblokowany - koła nie ruszały się. Obawiałem się, że był to silnik, jednak na szęście po sholowaniu do mechanika, okazało się, że rozrusznik zablokował w jakiś sposób wał. Wystarczyło, że wyciągneli rozrusznik i włożyli spowrotem. Jednak objawy nie znikły. Do dziś jeżdżdę po mechanikach, ale nikomu nie chce się zajrzeć co to może być. Najlepiej mam przyjechać z diagnozą, co wymienić. Sytuację z blokadą silnika przez rozrusznik, miałem już trzy razy na przestrzeni tych czterech miesięcy.
Załączam niżej dwa filmy w których widać o co mi chodzi - czasami rozruch jest prawidłowy jednak czasem szarpie i się dusi. Częstotliwość jest naprawde losowa. Czasami odpali normalnie, czasem się dusi. Czasem jest tak, że każde odpalenie to duży problem i kilka podejść.