Dzisiaj zajmujemy się kolejnym sprzętem z elektrośmieci. Tym razem będzie to drukarka Brother, która o dziwo zdaje się pokazywać dość pełne tusze. W bieżącym stanie nie pobiera nawet papieru, ale może jest o co powalczyć? Sprawdźmy! Od razu mogę zapowiedzieć, że będzie tu więcej niż jeden problem.
Zacznijmy od braku pobierania papieru. Drukarka sygnalizuje zator, ale po wykonaniu polecanych kroków nic się nie zmienia, a w środku nie widzę żadnych resztek papieru. Na przemian też pokazuje jego brak:
Ten problem może po prostu oznaczać, że trzeba wyczyścić wnętrze:
Po krótkim czyszczeniu udało się częściowo pobrać papier:
Kontynuujemy czyszczenie:
Na zdjęciu patyczek higieniczny i chusteczka bezpyłowa.
Tak jak pisałem, tusze są prawie pełne:
Wreszcie udało się puścić testowy wydruk, ale nie widać by cokolwiek się wydrukowało:
No, poza ledwo co jakimiś śladami... czyli jest kolejny problem. Głowice.
Można by puścić czyszczenie głowic, ale to nic nie dawało.
Trzeba wyczyścić głowice ręczne. Są do tego dostępny zestawy w sieci:
Ja jednak tego zestawu nie miałem, choć jak najbardziej polecam używanie tego typu sprawdzonych rozwiązań. Sam ręcznie przygotowałem mieszankę i strzykawkę z pasującą rurką. Rurkę dopasowałem do potrzebnego rozmiaru dremelem...
Swoją drogą ta rurka to od mojej drukarki 3D, Ender 3 Pro, prowadnica do filamentu.
Tak przygotowany zestaw pozwala mi wpompować troszkę płynu czyszczącego do przewodu atramentu, można też troszkę wciągać atramentu - po prostu w celu udrożnienia przejścia.
Przed operacją zwalniamy głowicę i zostawiamy ją na środku, po jej zwolnieniu wkładamy pod nią ręczniczek, żeby nie zalać tuszem drukarki na skutek przepychania.
Trzeba uważać, by nie wpompować tam powietrza! Przez cały czas trzeba patrzeć na stan strzykawki, jak płyn się kończy, to przerywamy.
Ewentualny nadmiar płynu usuwamy, by nie zrobić powodzi.
Potem jeszcze można z samej drukarki włączyć z menu opcję czyszczenia, wtedy to już coś pomoże.
Po pojedynczym i podwójnym czyszczeniu:
Po chwili zabawy efekty są niemalże idealne:
Puściłem czyszczenie jeszcze kilka razy i od tego czasu drukarka drukuje poprawnie. Przydaje mi się to przy lutowaniu, np. wydrukowałem sobie pinout WB2S by nie musieć mieć go ciągle otwartego na komputerze.
Podsumowanie
Drukarkę udało mi się uruchomić zerowym kosztem. Szkoda, że ktoś ją wyrzucił. Wygląda na to, że użytkownicy są często całkiem nieświadomi tego jak należy korzystać ze sprzętu. Drukarka była kompletnie zakurzona, nie pobierała nawet papieru, a i głowice też były przytkane. Czyszczenie wykonałem własnym "zestawem DIY", który jednak dobrze się sprawdził, mimo iż pewnie taki ze sklepu byłby lepszy.
Mimo wszystko operacja się powiodła, więc mogę mieć tylko pytanie do Was - czy też wykonywaliście kiedyś podobne konserwacje? Coś chyba mało typowych użytkowników o tym wie, skoro takie sprzęty są wyrzucane...
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.