Witajcie,
Mój samochód zdecydował się zrobić mi na urlop kolejna niespodziankę - niezależnie od obrotów silnika, koniunkcji planet, godziny czy dnia tygodnia nagle pojawia się i znika ładowanie. Objawia się to tym, że oczywiście zapala się kontrolka ładowania. Co dziwniejsze kontrolka potrafi sobie jak gdyby nigdy nic zgasnąć na sekundę albo 30, po czym znowu wrócić. Nie byłem w stanie znaleźć absolutnie żadnego wzoru odpowiadającego temu w jakich okolicznościach ładowanie znika lub pojawia się.
Trochę faktów. Silnik 1.9 AGR. Octavia 1. Alternator Bosch 038 903 023.
Silnik ma według licznika 407 tysięcy przebiegu. Ile w "pamięci" nie wiem. Nie wiem też czy alternator był ruszany kiedykolwiek celem regeneracji. Wiem natomiast że dotychczas ładowanie wynosiło około 13,8V. Teraz w momencie gdy ładowanie jest obecne, niezależnie od obrotów jest 13.1V.
Zastanawiam się czy to wyłącznie kwestia regulatora czy jakaś grubsza awaria. Jestem trochę w kropce bo ładowanie jeśli jest to jest w miarę stabilne (13.1 bez względu na ilość odbiorników).
Możliwe że trzeba się dostać do wiązki w której idzie przewód plusowy od alternatora, przewody wzbudzające alternator i przewody cewki sprężarki klimatyzacji? Niby gruba osłona przewodów nie jest w żaden sposób uszkodzona ale kiedyś (jednorazowo) podczas uruchamiania klimatyzacji (manualna) na chwilkę zapaliła się kontrolka ładowania.
Może ktoś jest mnie w stanie nakierować na jakieś nieoczywiste rozwiązanie problemu?
Póki co został zamówiony nowy regulator napięcia (Bosch).
Aktualnie podjęte kroki:
Styki w konektorze przy alternatorze wyczyszczone. Kostka z 4 pinami w okolicy alternatora też. Wizualnie sprawdziłem przewody w komorze silnika i nie znalazłem żadnych uszkodzeń.
Ostatnie pytanie. Rozumiem że podczas podłączania klemy plusowej do akumulatora może występować iskrzenie z powodu odbiorników takich jak alarm.
Dziwi mnie natomiast iskrzenie podczas podpinania "grubego" przewodu od alternatora do skrzynki bezpieczników na akumulatorze. Powinno iskrzyć?
Około 15 dotrze do mnie miernik, że bysprawdzić czy coś mi nie kradnie prądu.
Mam laptopa z VCDS i poza znanymi i lubianymi błędami związanymi z uszkodzonym zamkiem drzwi pojawiły się tylko dwa: jeden o zwarciu do b+ czujnika poziomu paliwa, drugi odnośnie ABS.
Pozdrawiam!
Mój samochód zdecydował się zrobić mi na urlop kolejna niespodziankę - niezależnie od obrotów silnika, koniunkcji planet, godziny czy dnia tygodnia nagle pojawia się i znika ładowanie. Objawia się to tym, że oczywiście zapala się kontrolka ładowania. Co dziwniejsze kontrolka potrafi sobie jak gdyby nigdy nic zgasnąć na sekundę albo 30, po czym znowu wrócić. Nie byłem w stanie znaleźć absolutnie żadnego wzoru odpowiadającego temu w jakich okolicznościach ładowanie znika lub pojawia się.
Trochę faktów. Silnik 1.9 AGR. Octavia 1. Alternator Bosch 038 903 023.
Silnik ma według licznika 407 tysięcy przebiegu. Ile w "pamięci" nie wiem. Nie wiem też czy alternator był ruszany kiedykolwiek celem regeneracji. Wiem natomiast że dotychczas ładowanie wynosiło około 13,8V. Teraz w momencie gdy ładowanie jest obecne, niezależnie od obrotów jest 13.1V.
Zastanawiam się czy to wyłącznie kwestia regulatora czy jakaś grubsza awaria. Jestem trochę w kropce bo ładowanie jeśli jest to jest w miarę stabilne (13.1 bez względu na ilość odbiorników).
Możliwe że trzeba się dostać do wiązki w której idzie przewód plusowy od alternatora, przewody wzbudzające alternator i przewody cewki sprężarki klimatyzacji? Niby gruba osłona przewodów nie jest w żaden sposób uszkodzona ale kiedyś (jednorazowo) podczas uruchamiania klimatyzacji (manualna) na chwilkę zapaliła się kontrolka ładowania.
Może ktoś jest mnie w stanie nakierować na jakieś nieoczywiste rozwiązanie problemu?
Póki co został zamówiony nowy regulator napięcia (Bosch).
Aktualnie podjęte kroki:
Styki w konektorze przy alternatorze wyczyszczone. Kostka z 4 pinami w okolicy alternatora też. Wizualnie sprawdziłem przewody w komorze silnika i nie znalazłem żadnych uszkodzeń.
Ostatnie pytanie. Rozumiem że podczas podłączania klemy plusowej do akumulatora może występować iskrzenie z powodu odbiorników takich jak alarm.
Dziwi mnie natomiast iskrzenie podczas podpinania "grubego" przewodu od alternatora do skrzynki bezpieczników na akumulatorze. Powinno iskrzyć?
Około 15 dotrze do mnie miernik, że bysprawdzić czy coś mi nie kradnie prądu.
Mam laptopa z VCDS i poza znanymi i lubianymi błędami związanymi z uszkodzonym zamkiem drzwi pojawiły się tylko dwa: jeden o zwarciu do b+ czujnika poziomu paliwa, drugi odnośnie ABS.
Pozdrawiam!