logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Citroen Berlingo B9 2012 1.6HDI 90KM - kłopoty z filtrem paliwa, błąd P0087

piotrek1313 26 Lip 2024 22:12 1038 21
REKLAMA
  • #1 21169349
    piotrek1313
    Poziom 17  
    Witam.
    Mam problem z Citroenem Berlingo B9 2012r z silnikiem 1.6HDI 90KM.
    Ostatnio w czasie jazdy auto straciło nagle moc i wywaliło Check-Engine. Niedługo później przy podjeżdżaniu pod górkę całkiem zgasło. Miałem w aucie interfejs na BT i wykasowałem błędy (P0087 i P0093), ale przy mocniejszym wciśnięciu gazu błędy powracały. Rezultat jest taki, że oddałem auto do mechanika i ten po posprawdzaniu wszystkiego wymienił filtr paliwa. Chwilowo auto jeździ normalne. Jest tylko małe "ale", gdyż filtr paliwa wymieniałem ok 4000km temu (nie tankuję "niepewnego" paliwa).
    Przy poprzedniej wymianie zamontowany był filtr Purflux (z nim już kupiłem auto i trochę pojeździłem więc miał na pewno 10kkm+ przebiegu, po rozcięciu wyglądał tak:
    Zanieczyszczony filtr paliwa Purflux w zbliżeniu, trzymany przez osobę w niebieskiej rękawicy.

    Zamiast niego wsadziłem Filtrona i ten po tych 4kkm prezentuje się tak:
    Brązowy, zużyty filtr paliwa do Citroena Berlingo z widocznymi osadami.
    Zużyty filtr paliwa Citroena Berlingo.

    Także czysty całkiem nie jest, ale do poprzedniej sytuacji duuuużo mu brakuje.

    Teraz co budzi moje wątpliwości:
    1. Poprzedni filtr był w miarę miękki, bardziej tkaninowy a ten Filtron na wierzchu ma bardzo cienką włókninę a pod spodem praktycznie 1mm grubości "dyktę", która mimo, że bardzo czysta to ledwo w ogóle przepuszcza powietrze a co dopiero kilkadziesiąt litrów na godzinę chwilowego przepływu oleju napędowego. Po rozłożeniu harmonijki tak to wygląda:
    Filtr paliwa Citroena Berlingo po rozłożeniu
    Czy to możliwe, że trafiłem na jakąś podróbę, albo może producent wysługuje się firmą zewnętrzną, która ładuje do środka "byle co"? Oczywiście nie liczę na jednoznaczną odpowiedź, bardziej mam nadzieję, że może z tłumu forumowiczów wyłonią się użytkownicy, którzy napotkali podobny problem.
    Co mnie zastanowiło to opinie kilku kupujących na znanym portalu aukcyjnym:
    Opinie klientów na temat filtra paliwa Filtron

    2. Czy utrata ciśnienia paliwa może być choćby częściowo powiązana z usterką wtryskiwaczy? Chodzi mi o to, czy robić test przelewowy. Mechanik mówił, że wg niego wszystkie parametry pracy są prawidłowe, auto odpala zawsze normalnie, chodzi równo, nic nie stuka, nie dymi itp. (ale może któryś z wtrysków gubi ciśnienie na przelew)

    3. Tak, wiem, że jeśli filtr jest brudny to oznacza, że może coś być w zbiorniku, ale tak jak wspominałem paliwo tankuję czyste a poprzedni właściciel przy sprzedaży wspominał, że miał kiedyś problem z jakimś syfem w baku i że zbiornik był demontowany i myty. Poza tym jak się dobrze przyjrzeć zdjęciom to ilość brudu wcale nie jest tak duża - te białe kropki na wstępnej warstwie wyglądają na w miarę czyste.

    4. O dziwo na zimnym silniku można było deptać pedał gazu do oporu i żaden błąd się nie pojawiał. Mechanik twierdzi, że to mogło wyglądać tak, że jak auto postoi jakiś czas to część osadu na filtrze opadnie na dno a dopiero jak silnik przeciągnie jakąś porcję paliwa to to znów zabiera brud z dna i odkłada go na filtrze. Mi się wydaje, że może gdyby to było powiązane z wtryskiwaczami to tak mogłoby się dziać - ciepłe paliwo robi się rzadsze --> więcej ucieka przez przelew na powrót --> spada ciśnienie (patrząc na screen z prymitywnej apki pokazującej parametry silnika to obcina dawkę dopiero jak ciśnienie na listwie nie zgadza się z zakładanym dopiero powyżej 1300bar)

    5. Czy jest sens montować jakiś wstępny filtr paliwa? Mówcie co chcecie, ale ten fabryczny to jakiś idiotyczny wymysł księgowych bo na pewno nie inżynierów - jak w tak "dużym i mocnym" silniku może być filtr o średnicy 8cm i wysokości 4cm... W innych wersjach tego silnika były normalne 2-3x wyższe filtry. ale tu akurat mam do czynienia z tym najmniejszym. Najchętniej bym założył filtr przelotowy, ale nie taki malutki tylko z jakiegoś sprzętu budowlanego czy rolniczego (najlepiej wykręcany puszkowy) bo przy dużym filtrze nie byłoby ryzyka, że sam dodatkowy filtr ograniczy przepływ paliwa do poziomu ponownego pojawienia się błędu.

    Także sporo tych pytań i przemyśleń, ale mam nadzieję, że uda mi się to jakoś ogarnąć a przy okazji może ktoś skorzysta przy podobnych problemach a autem. Niby chwilowo jest ok, ale wcale mnie takie "ok" nie urządza - poprzednio auto straciło moc przy wyprzedzaniu a tym razem w trakcie podjeżdżania pod wzniesienie na obwodnicy gdzie ludzie jeżdżą dużo szybciej niż ograniczenie a akurat jest łuk i wzniesienie)
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 21169619
    decybel91
    Poziom 42  
    Nie czytałem, trzeba kupić Purflux, Mann lub PSA - nie będzie problemów. Dwa filtr jest brązowy - taki kolor ma płyn eylos czyli trzeba sprawdzić czy jest dobrze dawkowany.
  • REKLAMA
  • #3 21169790
    piotrek1313
    Poziom 17  
    decybel91 napisał:
    Nie czytałem, trzeba kupić Purflux, Mann lub PSA - nie będzie problemów. Dwa filtr jest brązowy - taki kolor ma płyn eylos czyli trzeba sprawdzić czy jest dobrze dawkowany.

    No tak, ale ludzie jeżdżą na Filtronach i wątpię żeby zmieniali ten akurat filtr "co drugie tankowanie".
    Kolor pierwszego filtra faktycznie zalatuje eolysem, ale to na kolejnych zdjęciach to już tylko zwykła cienka warstwa nalotu. Poza tym nowa nerka z eolysem była założona kilkanaście tysięcy kilometrów i była to ta mniejsza (ok 1l) a kilka tygodni temu zerkałem do zbiorniczka i płyn jeszcze jest. Także niecały litr na jakieś 600-800 litrów paliwa to tyle co nic i na pewno nie powinno zalepić filtra.
    A i jeszcze dodam, że poprzednio, kiedy filtr był wręcz zalepiony problem pojawiał się praktycznie tylko przy max wciśniętym pedale gazu i prawie że normalnie dojechałem do celu i wróciłem do domu (ponad 100km) a teraz od momentu wywalenia błędu do zgaśnięcia silnika minęło może ze dwie minuty. Jakoś udało mi się dojechać kilka kilometrów na miejsce docelowe i wrócić do domu 50km, ale była to mordęga. Niemniej po postoju przed powrotem zanim się silnik zagrzał wszystko było w porządku...
    Także nie jest to taka łatwa sprawa bo nałożyło się kilka rzeczy a w dodatku pierwszy check engine wyskoczył zaraz po przejechaniu przez kilkuminutowe oberwanie chmury więc początkowo podejrzewałem np zalanie jakiegoś czujnika przez nieszczelną wtyczkę itp.
  • #4 21169804
    decybel91
    Poziom 42  
    zajrzyj do regulatora ciśnienia na pompie lub samego baku - taki syfek zawsze gdzieś się przedostanie.
    Co do filtra - można się wykłócać, sam montuje tylko orginał - jak ktoś nie chce nie zmieniam wcale.
  • #5 21173643
    piotrek1313
    Poziom 17  
    decybel91 napisał:
    zajrzyj do regulatora ciśnienia na pompie lub samego baku - taki syfek zawsze gdzieś się przedostanie.
    Co do filtra - można się wykłócać, sam montuje tylko orginał - jak ktoś nie chce nie zmieniam wcale.

    Wczoraj auto jeździło bez problemów więc jakiś tam syfek chyba raczej odpada. Do baku zajrzę jak tylko będę mógł - trochę pojeżdżę, w międzyczasie chcę zrobić próbę przelewową.
    Tak jak sobie jeszcze poukładałem obserwacje w głowie to wydaje mi się, że poprzednim razem żeby pojawiła się kontrolka silnika musiałem przez dobre kilka sekund wciskać mocniej pedał gazu. Tym razem było tak, że wystarczył moment aby tylko wzrosło ciśnienie na listwie powyżej wspomnianej wartości i od razu wywalało błąd albo nawet gasł silnik.
    To też na moje nawet jeśli filtr był trochę zapchany i ograniczył przepływ to i tak jest bardzo prawdopodobne, że był to jedynie "gwóźdź do trumny". Jakby nie patrzeć to trochę tego paliwa w filtrze i wężykach jest więc na moje oko w sekundę ciśnienie nie powinno tak bardzo spaść.
    Dorzucam jeszcze dwa zdjęcia harmonijki wyciętej z tego Filtrona. Jak widać cienka warstwa brudu osadziła się na cienkiej "błonce" na wierzchu a ten gruby "karton" pod spodem próbowałem nawet płukać w ekstrakcji i nie widzę żeby coś się z niego wypłukiwało.
    Fragment zanieczyszczonego filtra paliwa trzymany pod światło. Harmonijka z wyciętego filtra Filtron, pokryta brudem.
  • #6 21189688
    piotrek1313
    Poziom 17  
    Mały update:
    Póki co autem zrobiłem jakieś 700km i na razie jest ok.

    Niemniej udało mi się w końcu zrobić próbę przelewową wtryskiwaczy i wyszło tak:
    Cztery strzykawki z olejem napędowym podłączone do silnika.
    Czas próby 3 minuty 10 sekund, silnik normalnie rozgrzany (po jeździe minus czas potrzebny na montaż i dopasowanie strzykawek i wężyków)

    Także choć tragedii nie ma to rewelacyjnie też nie jest. Pytanie tylko czy to może mieć coś wspólnego z przypadłością mojego Berlingo? Przy tej ilości pewnie nie, ale może powinienem zrobić jeszcze raz test ale podnieść obroty kilka razy tak żeby ciśnienie paliwa gwałtownie wzrosło? Może wtedy któryś z wtrysków (najprawdopodobniej czwarty) potrafi przelać tyle ON, że czujnik wykrywa za niskie ciśnienie + ew "wyciek paliwa"?
  • #7 21189896
    decybel91
    Poziom 42  
    Bdb wynik, przy uszkodzonych wtryskach 50ml masz w mniej niż 1 minutę.
  • #8 21190261
    piotrek1313
    Poziom 17  
    decybel91 napisał:
    Bdb wynik, przy uszkodzonych wtryskach 50ml masz w mniej niż 1 minutę.

    To mnie trochę uspokoiłeś :) Generalnie może za krótko szukałem, ale konkretnej wartości normalnej, minimalnej albo maksymalnej nie znalazłem - co osoba to opinia i nie wiadomo komu ufać.

    Udało mi się dzisiaj jeszcze zrobić próbę "z przegazówkami" i na tym czwartym wtryskiwaczu wyszło mi w ogóle w pierwszej minucie testu ok 17ml, a w drugiej i trzeciej po około 13ml, także nawet lepiej niż poprzednio. Może to dlatego, że dzisiaj miałem silnik całkiem gorący (nabrałem wprawy i "zestaw" gotowy więc na podłączenie zeszło max 5 minut ;) )?

    I jeszcze jedno odnośnie poniższego filmu - czy taka ilość powietrza w powrotach jest normalna?:


  • REKLAMA
  • #9 21190280
    piotrkol7
    Poziom 39  
    Nie sądzę, żeby to był filtr paliwa. Mam takie samo auto z takim samym silnikiem, przez zaniedbanie 3 lata jeździł na jednym filtrze paliwa - po rozcięciu po prostu czarny, zalepiony z każdej strony. Ale jeździł bez żadnych problemów.

    Bardziej bym się tutaj skłaniał ku uszkodzeniu czujnika ciśnienia na listwie CR - miałem to, przerabiałem, objawy dokładnie te same. Nie jest to droga rzecz i jeżeli objawy się powtórzą, możesz profilaktycznie go wymienić.

    Jak wygląda okolica gniazd wtryskiwaczy - sucho?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 21190318
    piotrek1313
    Poziom 17  
    piotrkol7 napisał:
    Nie sądzę, żeby to był filtr paliwa. Mam takie samo auto z takim samym silnikiem, przez zaniedbanie 3 lata jeździł na jednym filtrze paliwa - po rozcięciu po prostu czarny, zalepiony z każdej strony. Ale jeździł bez żadnych problemów.

    Bardziej bym się tutaj skłaniał ku uszkodzeniu czujnika ciśnienia na listwie CR - miałem to, przerabiałem, objawy dokładnie te same. Nie jest to droga rzecz i jeżeli objawy się powtórzą, możesz profilaktycznie go wymienić.


    Wszystko byłoby fajnie i chętnie bym wymienił ów czujnik gdyby nagle, cudownie i magicznie wymiana samego filtra nie pomagała. I to już drugi raz taka akcja... Pierwszy raz filtr zalepiony jak na zdjęciu na samym początku tematu a to co ostatnio to ten "podejrzany" filtron wypchamy grubą tekturą.

    piotrkol7 napisał:
    Jak wygląda okolica gniazd wtryskiwaczy - sucho?


    Jakieś 10kkm temu były robione nowe uszczelnienia (było trochę mokro i śmierdziało ON, później waliło spalinami... 2x mechanicy poprawiali aż w końcu się udało i póki co jest sucho i pachnąco :) )


    Aha, jeszcze jedno, na przyszłość - ten czujnik gdzie dokładnie znajdę? Mam silnik z FAP a cały układ wtryskowy jest w "genialnym" miejscu czyli z tyłu. A jak już go znajdę to jest tylko jedna wersja czy kilka różnych i najlepiej najpierw wykręcić i mieć go w ręce idąc do sklepu?
  • #11 21190335
    mczapski
    Poziom 40  
    Ciekawe spostrzeżenia ale chyba nierealne. coś się chyba komuś pomyliło albo nie wie o czym pisze. Wymiana filtra paliwa po 4 tys km to jakaś fanaberia ( nawet przy brudnym paliwie). I nie ma nic do tego firma. Kiedy użytkowałem C4 ( czyli trochę podobny silnik) to filtr paliwa wymieniłem po 120 tys km i to raczej nie z powodu zatkania ale dla świętego spokoju. I nie wybrzydzam przy tankowaniu.
  • #12 21190339
    kkknc
    Poziom 43  
    Do tych silników Filtron się zupełnie nie nadaje nie chcą jeździć pokazują błędy ciśnienia spadki mocy.
  • #13 21190341
    piotrek1313
    Poziom 17  
    mczapski napisał:
    Ciekawe spostrzeżenia ale chyba nierealne. coś się chyba komuś pomyliło albo nie wie o czym pisze. Wymiana filtra paliwa po 4 tys km to jakaś fanaberia ( nawet przy brudnym paliwie). I nie ma nic do tego firma. Kiedy użytkowałem C4 ( czyli trochę podobny silnik) to filtr paliwa wymieniłem po 120 tys km i to raczej nie z powodu zatkania ale dla świętego spokoju. I nie wybrzydzam przy tankowaniu.


    Auto oddałem do mechanika z opisanym na początku problemem. Pierwsze co pytał to kiedy zmieniałem filtr to też poszukiwania zaczął gdzie indziej. Nie wiem na ile mam/mogę wierzyć ale posprawdzał wsio i stwierdził, że problem jest gdzieś po stronie niskiego ciśnienia, na wejściu. Po zmianie filtra objawy całkowicie ustąpiły.

    Teraz poszukuję na własną rękę jakiejś korelacji potencjalnie innej usterki z filtrem paliwa. Generalnie trochę złożona sprawa - z jednej strony ledwo dojechałem do domu bo coś się nagle zepsuło a z drugiej strony mam usterkę usuniętą poprzez wymianę filtra, który w zasadzie nie wygląda na brudny a w dodatku błędy pojawiały się "magicznie" tylko po rozgrzaniu silnika.

    Dodano po 6 [minuty]:

    kkknc napisał:
    Do tych silników Filtron się zupełnie nie nadaje nie chcą jeździć pokazują błędy ciśnienia spadki mocy.

    I to jest konkretna i ciekawa odpowiedź.
    Tylko powiedz mi jak to możliwe? producent chyba powinien o tym wiedzieć i coś z tym zrobić. Rozumiem, że są czasy gdzie liczy się tylko "sztuka" i kasa a zamiast inżynierów zatrudnia się księgowych, ale od tak wsadzali by byle co do środka nie robiąc jakichś sensownych testów? Ot przecież nie jest to jakiś uniwersalny filtr do setek silników gdzie problem występuje przy jednym konkretnym a właśnie dedykowany do tego jednego konkretnego typu. Tym bardziej, że powierzchnia robocza tych filtrów jest idiotycznie mała - ewidentnie widać ciśnienie producenta żeby jak najwięcej osprzętu upchać w dużym skupisku i utrudnić wszelkie naprawy.
  • #14 21190355
    kkknc
    Poziom 43  
    Popytaj po warsztatach powiedzą ci to samo Filtron nie nadaje się do 1,6 HDI.
    Swoją drogą może warto wyciągnąć kosz ze zbiornika i zajrzeć jak wygląda zbiornik czy czasem nie masz tam bakterii.
  • REKLAMA
  • #15 21190441
    LightOfWinter
    Poziom 38  
    piotrek1313 napisał:
    I to jest konkretna i ciekawa odpowiedź.
    Tylko powiedz mi jak to możliwe = producent chyba powinien o tym wiedzieć i coś z tym zrobić. Rozumiem, że są czasy gdzie liczy się tylko "sztuka" i kasa a zamiast inżynierów zatrudnia się księgowych, ale od tak wsadzali by byle co do środka nie robiąc jakichś sensownych testów? Ot przecież nie jest to jakiś uniwersalny filtr do setek silników gdzie problem występuje przy jednym konkretnym a właśnie dedykowany do tego jednego konkretnego typu. Tym bardziej, że powierzchnia robocza tych filtrów jest idiotycznie mała - ewidentnie widać ciśnienie producenta żeby jak najwięcej osprzętu upchać w dużym skupisku i utrudnić wszelkie naprawy.


    Wątpię że przeprowadzają konkretne testy, choć mogę się mylić.
    Raczej jest to część wyprodukowana na podstawie specyfikacji i tyle.
    Można poczytać o produkcji części zamiennych np. tutaj:
    https://moto-prawo.pl/produkcja-i-sprzedaz-ni...iennych-w-perspektywie-klauzuli-reparacyjnej/
  • #16 21190874
    piotrkol7
    Poziom 39  
    piotrek1313 napisał:
    akieś 10kkm temu były robione nowe uszczelnienia (było trochę mokro i śmierdziało ON, później waliło spalinami... 2x mechanicy poprawiali aż w końcu się udało i póki co jest sucho i pachnąco )

    Swoją drogą, jeżeli to nie tajemnica, ile zapłaciłeś za tę przyjemność? Zrobiłbym sobie to sam, ale mam ogromny wstręt w tym aucie do ruszania czegokolwiek związanego z listwą wtryskową, musiałem wymienić przewody wysokiego ciśnienia i obawiam się, że będę musiał przy okazji wyciągania wtryskiwaczy zrobić to ponownie.

    piotrek1313 napisał:
    Aha, jeszcze jedno, na przyszłość - ten czujnik gdzie dokładnie znajdę? Mam silnik z FAP a cały układ wtryskowy jest w "genialnym" miejscu czyli z tyłu.

    Jak pamiętam, z lewej strony listwy wtryskowej. Może z samym czujnikiem będzie ciut mniej zabawy niż z przewodami wysokiego ciśnienia.

    piotrek1313 napisał:
    A jak już go znajdę to jest tylko jedna wersja czy kilka różnych i najlepiej najpierw wykręcić i mieć go w ręce idąc do sklepu?

    Jakie masz dokładne oznaczenie silnika? U mnie to jest wersja bez FAP.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 21191374
    piotrek1313
    Poziom 17  
    kkknc napisał:
    Popytaj po warsztatach powiedzą ci to samo Filtron nie nadaje się do 1,6 HDI.

    Dzisiaj pytałem mojego obecnego mechanika i mówił, że on normalnie montuje też Filtrony. Jak będę miał styczność z innymi mechanikami to chętnie podpytam o ich doświadczenia. Najchętniej bym dorwał jakiś zdemontowany (choćby profilaktycznie), rozebrał go i zobaczył czy w środku wygląda tak samo jak te się przytrafił mi.

    kkknc napisał:
    Swoją drogą może warto wyciągnąć kosz ze zbiornika i zajrzeć jak wygląda zbiornik czy czasem nie masz tam bakterii.

    Właśnie doczytałem i przyznaję, że nawet nie wiedziałem, że w takich warunkach w dodatku w ON mogą się rozwinąć jakieś bakterie xD . Demontaż zbiornika jest oczywiście w planie, ale najpierw chciałem trochę pojeździć na obecnym filtrze i zobaczyć czy za jakiś czas znów błędu nie wywali. Poza tym poprzedni właściciel przekazał mi przy zakupie informację, że zbiornik był wyjmowany i myty bo maił w środku coś co powodowało jakieś problemy z funkcjonowaniem auta (musiało to być jakieś mniej więcej 40kkm temu i ok 4 lata wstecz)

    LightOfWinter napisał:
    Wątpię że przeprowadzają konkretne testy, choć mogę się mylić.
    Raczej jest to część wyprodukowana na podstawie specyfikacji i tyle.

    Też mi się tak wydaje, ale chyba każdy producent winien jest wykonać stosowne testy, które wykażą prawidłowość działania w zakładany sposób w konkretnym aucie i przez jakiś czas. No i zakładając, że to co miałem założone to nie była podróba z byle czym wewnątrz to jak się ma cała potencjalna specyfikacja do tego, że jeden filtr miał harmonijkę pozaginaną w zygzaki, wykonaną z włókniny a drugi ma prosty gruby papier.

    piotrkol7 napisał:
    Swoją drogą, jeżeli to nie tajemnica, ile zapłaciłeś za tę przyjemność? Zrobiłbym sobie to sam, ale mam ogromny wstręt w tym aucie do ruszania czegokolwiek związanego z listwą wtryskową, musiałem wymienić przewody wysokiego ciśnienia i obawiam się, że będę musiał przy okazji wyciągania wtryskiwaczy zrobić to ponownie.

    Żadna tajemnica, szkoda tylko że nie pamiętam ile zapłaciłem ;) Razem z wtryskami była wymieniana nerka z Eolysem plus możliwe że coś jeszcze a i było to jakieś 2 lata temu... Niemniej z jakiegoś powodu w głowie siedzi mi kwota 400zł, ale nie jestem pewien i nie chciałbym wprowadzać w błąd.

    piotrkol7 napisał:
    Jakie masz dokładne oznaczenie silnika? U mnie to jest wersja bez FAP.

    Z VINu wychodzi, że 9HF

    piotrkol7 napisał:
    Jak pamiętam, z lewej strony listwy wtryskowej. Może z samym czujnikiem będzie ciut mniej zabawy niż z przewodami wysokiego ciśnienia.

    "Z lewej" patrząc na silnik czy z lewej strony auta czyli dostęp pewnie po wyjęciu aku wraz z podstawą?
  • #18 21191397
    kkknc
    Poziom 43  
    Do zbiornika masz zajrzeć. Nie musisz demontować.
    https://www.donaldson.com/pl-pl/bulk-fluid-st...ical-articles/microbial-bacteria-diesel-fuel/
    A jak pisałem popytaj mechaników nie o filtry filtrona tylko konkretnie o filtr paliwa 1.6 HDI. Każdy kto stosował powie ci wyraźnie nie.
  • #19 21191437
    piotrek1313
    Poziom 17  
    kkknc napisał:
    A jak pisałem popytaj mechaników nie o filtry filtrona tylko konkretnie o filtr paliwa 1.6 HDI. Każdy kto stosował powie ci wyraźnie nie.

    O to mi chodziło - o ten konkretny filtr do 1.6HDI

    kkknc napisał:
    Do zbiornika masz zajrzeć. Nie musisz demontować.

    Do tego żeby zajrzeć to chyba muszę opuścić cały zbiornik w dół. Nie wiem czy w Berlingo B9 była w ogóle rewizja pod tylnym rzędem siedzeń, ale ja mam wersję ciężarowo-osobową z fabryczną podstawą i kanapą przesuwną wraz z kratką. Niektórzy nazywają to "brygadówka".
  • #20 21205062
    kakibara
    Poziom 34  
    Jak pisał wyżej kolega wyciągnij koszyk ze zbiornika z twojej opowieśći wynika że masz ślimaka-gluta w koszyku. Wystarczy umyć.
    Twój mechanik lub ty może to stwierdzić po pływaniu ciśnienia.
  • #21 21214677
    piotrek1313
    Poziom 17  
    kakibara napisał:
    Jak pisał wyżej kolega wyciągnij koszyk ze zbiornika z twojej opowieśći wynika że masz ślimaka-gluta w koszyku. Wystarczy umyć.

    Mechanik przed wymianą filtra posprawdzał wszystko i stwierdził, że już po wymianie jest ok (i póki co faktycznie jest). Tak jak wspominałem - mam utrudniony dostęp do zbiornika i bez demontażu całego nie da się zajrzeć do środka :(
    kakibara napisał:
    Twój mechanik lub ty może to stwierdzić po pływaniu ciśnienia.

    Mógłbyś rozwinąć? Czy chodzi o to, że jak auto postoi to ciśnienie będzie duże a jak się już wymiesza po paru kilometrach to będzie spadać?

    Pokazałem ostatnio mechanikowi fragment tego rozebranego Filtrona i powiedział że to może faktycznie jakaś podróbka. Oczywiście ciężko cokolwiek jednoznacznie stwierdzić w tej kwestii bo ile ludzi bawi się w rozbieranie filtrów puszkowych? ;)
    Ostatnio wymieniłem 1.5 rocznego Filtrona w Vw lupo 1.2tdi i jedynie na 1/3 wysokości był lekko ciemny, pozostała część jak nowa. Ponadto wkład normalny, jak to filtr a nie żadna "dykta" jak w tym problematycznym z mojego hdi.
  • #22 21215561
    kakibara
    Poziom 34  
    Co to znaczy utrudniony dostęp? Masz poważna usterkę, jeżeli chcesz jeździć musisz ponieść koszta zlecając lub zmarnować swój czas lub to i to. Auto na kanał lub podnośnik. Rozlanczas przewody paliwowe, zasilanie w dodatek, rozkecasz opaski podwieszana zbiornik od góry rozłńzapzewody na kostce i wyryfikujesz co jest w koszu. Jeżeli robisz to sam i nie masz za dużo narEdzi żeby wyciągnąć pełen zbiornik to wyjeździe lub spuść paliwo bo w rękach nawet silnemu chłopów będzie ciężko utrzymać go
    Trzeba sprawdzić jak zachowuje się ciśnienie na listwie jak pływa /waha się np.na postoju.

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłasza problem z Citroenem Berlingo B9 2012 z silnikiem 1.6HDI 90KM, który stracił moc i wyświetlił błąd P0087. Po skasowaniu błędów i wymianie filtra paliwa na Filtron, auto chwilowo działało poprawnie, mimo że filtr był wymieniany zaledwie 4000 km temu. Użytkownik zauważył, że filtr Purflux, który był wcześniej, był w dobrym stanie, a nowy Filtron szybko się zanieczyścił. W dyskusji poruszono również kwestie związane z ciśnieniem paliwa, możliwymi zanieczyszczeniami w zbiorniku oraz uszkodzeniem czujnika ciśnienia. Użytkownicy sugerują, że Filtron może nie być odpowiedni dla tego silnika, a także zalecają sprawdzenie zbiornika paliwa na obecność zanieczyszczeń.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA