Witam.
Mam problem z Citroenem Berlingo B9 2012r z silnikiem 1.6HDI 90KM.
Ostatnio w czasie jazdy auto straciło nagle moc i wywaliło Check-Engine. Niedługo później przy podjeżdżaniu pod górkę całkiem zgasło. Miałem w aucie interfejs na BT i wykasowałem błędy (P0087 i P0093), ale przy mocniejszym wciśnięciu gazu błędy powracały. Rezultat jest taki, że oddałem auto do mechanika i ten po posprawdzaniu wszystkiego wymienił filtr paliwa. Chwilowo auto jeździ normalne. Jest tylko małe "ale", gdyż filtr paliwa wymieniałem ok 4000km temu (nie tankuję "niepewnego" paliwa).
Przy poprzedniej wymianie zamontowany był filtr Purflux (z nim już kupiłem auto i trochę pojeździłem więc miał na pewno 10kkm+ przebiegu, po rozcięciu wyglądał tak:
Zamiast niego wsadziłem Filtrona i ten po tych 4kkm prezentuje się tak:
Także czysty całkiem nie jest, ale do poprzedniej sytuacji duuuużo mu brakuje.
Teraz co budzi moje wątpliwości:
1. Poprzedni filtr był w miarę miękki, bardziej tkaninowy a ten Filtron na wierzchu ma bardzo cienką włókninę a pod spodem praktycznie 1mm grubości "dyktę", która mimo, że bardzo czysta to ledwo w ogóle przepuszcza powietrze a co dopiero kilkadziesiąt litrów na godzinę chwilowego przepływu oleju napędowego. Po rozłożeniu harmonijki tak to wygląda:
Czy to możliwe, że trafiłem na jakąś podróbę, albo może producent wysługuje się firmą zewnętrzną, która ładuje do środka "byle co"? Oczywiście nie liczę na jednoznaczną odpowiedź, bardziej mam nadzieję, że może z tłumu forumowiczów wyłonią się użytkownicy, którzy napotkali podobny problem.
Co mnie zastanowiło to opinie kilku kupujących na znanym portalu aukcyjnym:
2. Czy utrata ciśnienia paliwa może być choćby częściowo powiązana z usterką wtryskiwaczy? Chodzi mi o to, czy robić test przelewowy. Mechanik mówił, że wg niego wszystkie parametry pracy są prawidłowe, auto odpala zawsze normalnie, chodzi równo, nic nie stuka, nie dymi itp. (ale może któryś z wtrysków gubi ciśnienie na przelew)
3. Tak, wiem, że jeśli filtr jest brudny to oznacza, że może coś być w zbiorniku, ale tak jak wspominałem paliwo tankuję czyste a poprzedni właściciel przy sprzedaży wspominał, że miał kiedyś problem z jakimś syfem w baku i że zbiornik był demontowany i myty. Poza tym jak się dobrze przyjrzeć zdjęciom to ilość brudu wcale nie jest tak duża - te białe kropki na wstępnej warstwie wyglądają na w miarę czyste.
4. O dziwo na zimnym silniku można było deptać pedał gazu do oporu i żaden błąd się nie pojawiał. Mechanik twierdzi, że to mogło wyglądać tak, że jak auto postoi jakiś czas to część osadu na filtrze opadnie na dno a dopiero jak silnik przeciągnie jakąś porcję paliwa to to znów zabiera brud z dna i odkłada go na filtrze. Mi się wydaje, że może gdyby to było powiązane z wtryskiwaczami to tak mogłoby się dziać - ciepłe paliwo robi się rzadsze --> więcej ucieka przez przelew na powrót --> spada ciśnienie (patrząc na screen z prymitywnej apki pokazującej parametry silnika to obcina dawkę dopiero jak ciśnienie na listwie nie zgadza się z zakładanym dopiero powyżej 1300bar)
5. Czy jest sens montować jakiś wstępny filtr paliwa? Mówcie co chcecie, ale ten fabryczny to jakiś idiotyczny wymysł księgowych bo na pewno nie inżynierów - jak w tak "dużym i mocnym" silniku może być filtr o średnicy 8cm i wysokości 4cm... W innych wersjach tego silnika były normalne 2-3x wyższe filtry. ale tu akurat mam do czynienia z tym najmniejszym. Najchętniej bym założył filtr przelotowy, ale nie taki malutki tylko z jakiegoś sprzętu budowlanego czy rolniczego (najlepiej wykręcany puszkowy) bo przy dużym filtrze nie byłoby ryzyka, że sam dodatkowy filtr ograniczy przepływ paliwa do poziomu ponownego pojawienia się błędu.
Także sporo tych pytań i przemyśleń, ale mam nadzieję, że uda mi się to jakoś ogarnąć a przy okazji może ktoś skorzysta przy podobnych problemach a autem. Niby chwilowo jest ok, ale wcale mnie takie "ok" nie urządza - poprzednio auto straciło moc przy wyprzedzaniu a tym razem w trakcie podjeżdżania pod wzniesienie na obwodnicy gdzie ludzie jeżdżą dużo szybciej niż ograniczenie a akurat jest łuk i wzniesienie)
Pozdrawiam
Mam problem z Citroenem Berlingo B9 2012r z silnikiem 1.6HDI 90KM.
Ostatnio w czasie jazdy auto straciło nagle moc i wywaliło Check-Engine. Niedługo później przy podjeżdżaniu pod górkę całkiem zgasło. Miałem w aucie interfejs na BT i wykasowałem błędy (P0087 i P0093), ale przy mocniejszym wciśnięciu gazu błędy powracały. Rezultat jest taki, że oddałem auto do mechanika i ten po posprawdzaniu wszystkiego wymienił filtr paliwa. Chwilowo auto jeździ normalne. Jest tylko małe "ale", gdyż filtr paliwa wymieniałem ok 4000km temu (nie tankuję "niepewnego" paliwa).
Przy poprzedniej wymianie zamontowany był filtr Purflux (z nim już kupiłem auto i trochę pojeździłem więc miał na pewno 10kkm+ przebiegu, po rozcięciu wyglądał tak:
Zamiast niego wsadziłem Filtrona i ten po tych 4kkm prezentuje się tak:
Także czysty całkiem nie jest, ale do poprzedniej sytuacji duuuużo mu brakuje.
Teraz co budzi moje wątpliwości:
1. Poprzedni filtr był w miarę miękki, bardziej tkaninowy a ten Filtron na wierzchu ma bardzo cienką włókninę a pod spodem praktycznie 1mm grubości "dyktę", która mimo, że bardzo czysta to ledwo w ogóle przepuszcza powietrze a co dopiero kilkadziesiąt litrów na godzinę chwilowego przepływu oleju napędowego. Po rozłożeniu harmonijki tak to wygląda:
Czy to możliwe, że trafiłem na jakąś podróbę, albo może producent wysługuje się firmą zewnętrzną, która ładuje do środka "byle co"? Oczywiście nie liczę na jednoznaczną odpowiedź, bardziej mam nadzieję, że może z tłumu forumowiczów wyłonią się użytkownicy, którzy napotkali podobny problem.
Co mnie zastanowiło to opinie kilku kupujących na znanym portalu aukcyjnym:
2. Czy utrata ciśnienia paliwa może być choćby częściowo powiązana z usterką wtryskiwaczy? Chodzi mi o to, czy robić test przelewowy. Mechanik mówił, że wg niego wszystkie parametry pracy są prawidłowe, auto odpala zawsze normalnie, chodzi równo, nic nie stuka, nie dymi itp. (ale może któryś z wtrysków gubi ciśnienie na przelew)
3. Tak, wiem, że jeśli filtr jest brudny to oznacza, że może coś być w zbiorniku, ale tak jak wspominałem paliwo tankuję czyste a poprzedni właściciel przy sprzedaży wspominał, że miał kiedyś problem z jakimś syfem w baku i że zbiornik był demontowany i myty. Poza tym jak się dobrze przyjrzeć zdjęciom to ilość brudu wcale nie jest tak duża - te białe kropki na wstępnej warstwie wyglądają na w miarę czyste.
4. O dziwo na zimnym silniku można było deptać pedał gazu do oporu i żaden błąd się nie pojawiał. Mechanik twierdzi, że to mogło wyglądać tak, że jak auto postoi jakiś czas to część osadu na filtrze opadnie na dno a dopiero jak silnik przeciągnie jakąś porcję paliwa to to znów zabiera brud z dna i odkłada go na filtrze. Mi się wydaje, że może gdyby to było powiązane z wtryskiwaczami to tak mogłoby się dziać - ciepłe paliwo robi się rzadsze --> więcej ucieka przez przelew na powrót --> spada ciśnienie (patrząc na screen z prymitywnej apki pokazującej parametry silnika to obcina dawkę dopiero jak ciśnienie na listwie nie zgadza się z zakładanym dopiero powyżej 1300bar)
5. Czy jest sens montować jakiś wstępny filtr paliwa? Mówcie co chcecie, ale ten fabryczny to jakiś idiotyczny wymysł księgowych bo na pewno nie inżynierów - jak w tak "dużym i mocnym" silniku może być filtr o średnicy 8cm i wysokości 4cm... W innych wersjach tego silnika były normalne 2-3x wyższe filtry. ale tu akurat mam do czynienia z tym najmniejszym. Najchętniej bym założył filtr przelotowy, ale nie taki malutki tylko z jakiegoś sprzętu budowlanego czy rolniczego (najlepiej wykręcany puszkowy) bo przy dużym filtrze nie byłoby ryzyka, że sam dodatkowy filtr ograniczy przepływ paliwa do poziomu ponownego pojawienia się błędu.
Także sporo tych pytań i przemyśleń, ale mam nadzieję, że uda mi się to jakoś ogarnąć a przy okazji może ktoś skorzysta przy podobnych problemach a autem. Niby chwilowo jest ok, ale wcale mnie takie "ok" nie urządza - poprzednio auto straciło moc przy wyprzedzaniu a tym razem w trakcie podjeżdżania pod wzniesienie na obwodnicy gdzie ludzie jeżdżą dużo szybciej niż ograniczenie a akurat jest łuk i wzniesienie)
Pozdrawiam