Mam kosiarkę kabl/aku Ryobi RLM18x36H250. Po wyłączeniu w celu opróżnienia kosza skubana nie chce już odpalić na kablu. Działa tylko na baterie.
Ogarnęłam system, rozkręciłam, wyczyściłam, złożyłam do kupy, zadziałała! Wyłączałam i włączałam i tak parę razy. Pomyślałam, że jest Ok. W dniu koszenia nie odpaliła. Działa tylko na baterie, ale…. W końcu i na bateriach przestaje pracować. Jak już się rozładują- nie da się odpalić znowu. Baterie naładowane na full, a ona nie zaskakuje. Zatem kosiarka do bani.
Jakieś pomysły co mogłabym z nią zrobić?

Ogarnęłam system, rozkręciłam, wyczyściłam, złożyłam do kupy, zadziałała! Wyłączałam i włączałam i tak parę razy. Pomyślałam, że jest Ok. W dniu koszenia nie odpaliła. Działa tylko na baterie, ale…. W końcu i na bateriach przestaje pracować. Jak już się rozładują- nie da się odpalić znowu. Baterie naładowane na full, a ona nie zaskakuje. Zatem kosiarka do bani.
Jakieś pomysły co mogłabym z nią zrobić?