logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kombi do 60 tys. zł, benzyna, małe przebiegi, praktyczne, nie Fabia - co polecacie?

jack63 01 Sie 2024 08:40 1419 45
REKLAMA
  • #1 21175902
    jack63
    Poziom 43  
    Jaki samochód kupić do ok 60k zł.

    Wymagania:
    1. Raczej kombi lub podobne - chodzi o wożenie pasa.
    2. Benzyna.
    3. Nie rdzewieje "od patrzenia" czy stania - raczej małe przebiegi roczne
    4. Typowo praktyczne podejście - wygląd i osiągi są drugorzędne
    5. Nie najmniejsze - np. Fabia odpada.

    Proszę o poradę. Jaka marka/model/silnik z ew komentarzem.
  • REKLAMA
  • #2 21175930
    danielzy
    Poziom 26  
    Np Golf 7 1.4 lub 1.5 TSI w zależności od rocznika. Silniki dobre. Skoda Octavia silniki te same. Honda Civic 1.8 benzyna. Toyota Corolla . Itp.
  • REKLAMA
  • #4 21176223
    sigwa18
    Poziom 43  
    Bo są dobre a nie bardzo dobre. Pierwsze generacje TSI to była padaka i test na klientach . Kolejne edycje już takie złe nie są szczególnie na tle konkurencji.
  • #5 21176225
    jack63
    Poziom 43  
    Kantylena napisał:
    Od kiedy TSI to silniki "dobre"?

    Nie wiem. Nie znam się. :D
    Z tego co czytałem, to ponoć te nowsze (EN211 czy cóś) są poprawione i nawet do pasków rozrządu się wrócili.

    Kantylena napisał:
    a bym poszukał Fiata Tipo 1,4 tjet, który raczej zmiażdży wszystko w tym budżecie i będzie młody


    Z tym miażdżeniem to może przesada, bo można znaleźć Octawię trochę droższą i to ona była moim pierwszym typowaniem. Jednak nie upieram się, a Tipo też brałem za uwagę.
    Pytanie czy Tipo ma sens?
    Jak z trwałością blachy i podwozia?
    Jak z dostępnością i kosztami części i serwisu?
    Tipo u nas jest dużo mniej popularny od Octavii, choć ostatnimi czasy widuję go częściej w nowszej wersji.
  • #6 21176267
    danielzy
    Poziom 26  
    TSI są dobre w młodszych wersjach , np w Golfach 7 lub Skodach w podobnych rocznikach. Fiat Tipo miażdży konkurencję - to chyba żart. Zobacz wykonanie i komfort oraz ilość miejsca w np Golfie 7 czy Octavii w porównaniu do Tipo - bez szans.
  • #7 21176641
    Kantylena
    Poziom 23  
    Ok to niech sobie autor kupi Octavię, bo jest duża, tylko proponuje zerknąć ile lat będzie miała Octavia, jaki przebieg i co pod maską.
    TSI zostało poprawione i jest poprawnym silnikiem, nadal biorącym olej, do tego hasło "wypadanie zapłonu" jest ciągle na forach wystarczy poczytac, zasyfiony silnik od nagaru, sypiący się osprzęt itd.

    a tjet to prosta konstrukcja na mpi.

    TSI i Ecoboosty to najgorsze jednostki może obok thp, więc poprawienie niewiele zmienia, bo nadal to nowoczesny skomplikowany silnik z masą osprzętu potrafiący uprzykrzać życie.
  • #8 21176653
    user64
    Poziom 33  
    @Kantylena niepotrzebnie się kłócisz, wszem i wobec wiadomo, że VAGi s najlepsze pod każdym względem. ;) \Jak masz inne zdanie, to sie nie znasz.
    Pewnie, że Tipo są niezłe, młodsze i mniej awaryjne, ale ja tez się nie znam.
  • #9 21176711
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    user64 napisał:
    wszem i wobec wiadomo, że VAGi s najlepsze pod każdym względem. \Jak masz inne zdanie, to sie nie znasz.

    Dokładnie. Ja też powtarzam - ludzie kupujcie tylko Vagi, wszak prowadzę warsztat i muszę dobrze żyć. Czasem nie kupujcie azjatyckich, bo z czego ja będę żył. Naprawdę szczerze polecam konstrukcje Vag.
  • REKLAMA
  • #10 21176906
    jack63
    Poziom 43  
    Aleksander_01 napisał:
    Naprawdę szczerze polecam konstrukcje Vag.

    Zamiast sarkazmu dałbyś swoją UZASADNIONĄ propozycję.
    Będę wdzięczny.
    Kantylena napisał:
    TSI i Ecoboosty to najgorsze jednostki może obok thp, więc poprawienie niewiele zmienia, bo nadal to nowoczesny skomplikowany silnik z masą osprzętu potrafiący uprzykrzać życie.

    Brzmi logicznie. Tylko jak w praktyce to skomplikowanie wpływa na awaryjność?
    Z drugiej strony 1.4 TJet to, oprócz sprężarki konstrukcja podobna do Z14XE z lat 2002 - 2005 Astry G. I bardzo dobrze. po co zdziwiać?
    Niestety Tipo jest "kładzione" przez skrzynię biegów. Niby poprawiona, ale ...

    PS. Wczoraj szwagier "zaraził" mnie Dacią Sandero StepWay (cokolwiek to znaczy). Co Panowie o tym sądzicie?
  • #11 21176942
    elektryku5
    Poziom 39  
    danielzy napisał:
    Np Golf 7 1.4 lub 1.5 TSI w zależności od rocznika. Silniki dobre. Skoda Octavia silniki te same.


    Wprawdzie dopiero 2 tysiące kilometrów "testu" 1.5TSI starsza wersja bez VGT, ale na razie oleju nie ubywa ani nie przybywa (co zdarza się np. w TCe).

    Co warto wiedzieć, rozrząd na pasku (w moim przypadku suchym), ale trzeba mieć specjalny przyrząd do jego ustawienia, więc nie każdy warsztat to ogarnie. Niektórzy się skarżą na szarpanie przy ruszaniu (w wersji manualnej), gdyby nie to że naczytałem się o tym w necie, to pewnie bym nie zwrócił większej uwagi.
  • #12 21176945
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    jack63 napisał:
    Zamiast sarkazmu dałbyś swoją UZASADNIONĄ propozycję.

    Zgodnie z życzeniem, proszę bardzo.
    Warsztat elektroniki/elektryki prowadzę już 17 lat i przerzuciłem troszku pojazdów. Uogólniając powiem tak - gdyby nie niemieckie samochody to byłoby ciężko. Ktoś zapewne powie że ich jest najwięcej i dlatego jest ich dużo w naprawie. To tylko 10 % racji. Porównajcie ilość niemieckich do ilości francuskich, azjatyckich i okazuje się że wcale nie jest ich najwięcej. Następnie przejedźcie się po róznych warsztatach i zobaczcie co stoi na placach, 90 % to niestety coś z Vag'a.
    No to teraz po znajomych którzy ulegli manii niemieckiej motoryzacji.
    Kolega lekarz - "dżeta" z tym "pancernym" silnikiem 1,6. Gość robi codziennie trasy ponad 50 km do pracy, a więc możemy założyć że to przebieg autostradowy. Od 150 tysi wyraźnie problemy z silnikiem, przy 190 tysi remont silnika.Klimatyzacja już od łądnych paru lat nie działa (sprężarka, rurki, skraplacz do wymiany). Nawet nie wspominam o drobnych awariach typu zatarta skrzynia biegów, duży problem z hamulcami. Nadmieniam że samochód kupiony z salonu, nie po płaczącym Niemcu (ze szczęścia że pozbył się "tak dobrego wyrobu").
    Koleżanka - Nóweczka polo z salonu, dbany, chuchany, przy 35 tys rozrząd do wymiany, za parę tys przebiegu przepustnica, o duperelach to już nie wspomnę.

    Z ostatniej chwili - szykuję się do zakupu jakiegoś wozidła. Oferta od 80 paru tysi - dacia z fabrycznym gazem do merc GLA za ponad lekko 200 tysi. Ponieważ nie zmienia się zwycięskiej drużyny to moim faworytem jest Kia Niro hybrydka (trzy dni jeździłem na próbę) za około 160 tysi.
    Dacia - super tania w zakupie, ale .....to co zaoszczędziłeś przy zakupie oddasz w eksploatacji, do tego strasznie tandetne wnętrze. Jedyny plus to ten fabryczny gaz, a ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem gazu. W tym przypadku mógłbym przymknąć oko ponieważ fabryka go montowała.
    Merc - bardzo fajna i ciekawa linia nadwozia, fajne wykończenie, dobre fotele, no może bym się skusił, ale......przy tej cenia żebym ja musiał dopłacać za androida ponad 2 tys, przecież to jakaś kpina. Przechodzimy do silnika "mercedens-benc", zaglądamy pod maskę ...a tam ta sama jednostka co w ...dacii.
    Powiem tak - mercedes typowa bulwarówka.
    Kia Niro - taki wygląd ani to ładne ani brzydkie, za niskie na suva a wyższe niż osobówka. Za to środek rewelka, wszystkie bajery które ma merc ma też niro tylko w lepszym wydaniu.

    Przykład z wczoraj - podjeżdża Passat B8, wymieniam ksenona i gostek mówi że ma problem z połaczeniem "blutucha" w samochodzie. Wsiadam do środka, wciskam przycisk "telefon" a tu cisza. Mówię że "panel" uszkodzony a tu za chwilę już jest na ekranie telefon. Ja widziałem już dużo rzeczy ale żeby tak powoli reagowało radio to tylko w VW. Gość mówi że ma samochód z salonu i zawsze tak powoli chodziło.
    Mówię do syna że to tak wolno chodzi, a on "a co nie wiedziałeś". Zaznaczam że samochód z tego samego rocznika co moja optima ale w jakości obsługi to lata świetlne.

    Tak dla porównania mam kia rio z 2013 roku, przebieg 274 tys, wszystko w oryginale oprócz jednej cewki. Powtarzam wszystko. Optima przebieg 100 tysi, dopiero po około 70 tys dotarła się, na trasie uzyskuję spalanie poniżej 6 litrów. Najniżej 5,7 l/100 km.

    BMW nawet nie biorę pod uwagę, nie chcę być lawetowany z trasy.
    Renóweczki bardzo fajne, ale nie nawidzę robić przy swoich samochodach, a jak słyszę od kolegów "co 15 tys wymienisz coś tam w zawieszeniu" to mnie od razu czyści.

    Zobaczcie też jak poszczególne marki tracą na wartości, zobaczcie też notowania danych marek z największego rynku motoryzacyjnego czyli USA. Tam VW to jest dobry dla studentów, bardzo szybko traci na wartości przez co jest tańszy w zakupie, czyli podobnie jak u nas.

    Podsumowując - szczerze i z całego serca polecam pojazdy z grupy VAG, ludzie kupujcie je bo są najlepsze (piszę to jako naprawiacz tych pojazdów).

    Zapomniał bym - ostatnio jest promocja w VW, przy zakupie auta dostajesz beczkę oleju w gratisie.

    Dodano po 11 [minuty]:

    elektryku5 napisał:
    Wprawdzie dopiero 2 tysiące kilometrów "testu" 1.5TSI starsza wersja bez VGT, ale na razie oleju nie ubywa ani nie przybywa (co zdarza się np. w TCe).

    No, najlepsza reklama "dobrych silników" Dopiero 2 tys a jeszcze się nie rozleciał, naprawdę warto kupić.
  • #13 21176963
    user64
    Poziom 33  
    Jest tyle fajnych aut, a my ciągle te niemieckie....
  • #14 21176982
    elektryku5
    Poziom 39  
    W nowszych Kijankach niektórzy już skarżą się na GPF, jak ktoś robi krótkie trasy tylko po mieście, to kontrolka potrafi się zapalić...

    Aleksander_01 napisał:
    Dacia - super tania w zakupie, ale .....to co zaoszczędziłeś przy zakupie oddasz w eksploatacji


    Qashqai J11 1.2 (silnik ma na bloku znaczek Renaty) prosto z salonu, na gwarancji wymiana aku, rury z IC, na starcie nie działało grzanie szyby przedniej, przy krótkich trasach przybywa oleju (czy jak kto woli benzyny w oleju), minęło 6 lat i klima już nie działa, przebieg znikomy bo tylko po mieście to jeździło.
    Co jakiś czas wypadanie zapłonu na które pomaga wyłączenie i włączenie silnika i znowu spokój na x miesięcy.
    Lubi też padać czujnik wałka rozrządu, co objawia się długim kręceniem, w ciągu tego okresu wymieniłem już 2, bo niestety było po gwarancji (w obu przypadkach padł OEM).

    Aleksander_01 napisał:
    No, najlepsza reklama "dobrych silników" Dopiero 2 tys a jeszcze się nie rozleciał, naprawdę warto kupić.


    Na blacie ma nieco więcej, chodzi o przebieg po wymianie oleju, gdzie niektórzy straszą, że "po tysiącu cza bedzie dolewać".

    U znajomego w firmie ktoś wykupił służbowe TSI, którym nalatał 180000 km, o wymianie silnika w tym okresie nic mi nie wiadomo, choć sam bym nie kupił z takim przebiegiem nic ze współczesnych konstrukcji.
  • #15 21177060
    danielzy
    Poziom 26  
    Wniosek prosty trzeba kupować wszystko co koreańskie..... bo to się wogóle nie psuje !!!! W takim razie nie rozumiem po co oni dają gwarancję :)
    A tak serio to każdy kupuje to na co go stać i co mu się podoba. Ja nie kupię koreańców bo mi się nie podobają i wolałbym VW Tiguana lub Touarega niż KIA Sportage czy Sorento i to zdecydowanie. O Audi nie wspomnę. Nawet jeśli auta grupy VAG statystycznie psują się częściej.
  • #16 21177266
    user64
    Poziom 33  
    To już dyskusja o wyższości jednych świat nad drugimi. Oczywiste, że jednemu nie pasuje audi, a drugiemu kia, całkiem normalne to jest.
  • #17 21177325
    waltersalata
    Poziom 21  
    jack63 napisał:

    Proszę o poradę. Jaka marka/model/silnik z ew komentarzem.


    Sprawdz lokalne regulacje bo mozesz skonczyc z samochodem, ktorego nie bedziesz mogl uzywac. Do Warszaww za kilka lat juz nie wjedziesz autem z 2019 roku.
  • #18 21177348
    M.K.1986
    Poziom 10  
    >>21176906
    jack63 napisał:
    Niestety Tipo jest "kładzione" przez skrzynię biegów. Niby poprawiona, ale ...

    Wadliwe skrzynie to były w Bravo a nie Tipo
  • #19 21188017
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Nie chcesz nawialić pieniędzy , to szukaj krajowego tipo w kombi 1,4 T-Jet pali 8 l benzyny i 10 gazu.
    Duże wygodne auto niedawno takie kupiłem ( przypadkiem w dieslu) i jestem zadowolony, sprawdza się jako jeździdło i z centrum nad morze też się dobrze jechało .
    Co do skrzyni biegów i ich zmiany to rewelacja, bardzo dobrze zestopniowane i wchodzą też rewelacyjnie.
    Za 60 k kupisz tańszą wersję kia optima po lifcie z 2,0 pod maską.
  • #20 21189644
    jack63
    Poziom 43  
    A co panowie sądzą o nowym Duster'ze? Kwota sporo wyższa, ale do przełknięcia.
    Silnik 1.0 TCe z fabrycznym gazem nazywany ECO-G 100 ma dobre opinie, choć do tego samochodu (~1250) trochę słabawy. Jednak dla dziadka wystarczy, a ekonomika super.
  • #21 21189775
    Kris52
    Poziom 22  
    Mam poprzedni model z końcówki 22 z tym Eco-g. Przy spokojnej jeździe za 220zl robię 1000km. Przejechałem nim już 55000km i tylko eksploatacja. Do pracy mi wystarcza. Umów się na jazdę próbną w salonie i sam oceń.
  • #22 21199255
    kakibara
    Poziom 34  
    nie wiem czy Hyundai i30 ma swojego odpowiednika w kia 😁 cee'd ale jeździłem 1.4 bez turbo w miascie słyszysz wszystko przez nadkola i podłogę wyciszenie masakra (a co dopiero wyjazd do cioci w trasę) auto jest kupił e nowe z salonu dwulatek symboliczny przebieg te same odczucia masz w Dacii. Jeżeli nie przeszkadza ci to. Więc może i dla ciebie?
    Może zainteresuje cię odpowiednik golfa wiadomo brzydszy ale ładniejszy niż fabia seat toledo w kombi 1.5 TSI.
    Ten Duster nie taki mały -pisze o oporach wolał bym chyba Zafirę lub astrę 1.4 turbo. Spojrzał bym w stronę scenica lub Megane kombi w benzynie.
    A jak puszcza ci lejce (z pieniędzmi) to chyba spojrzał bym w stronę toyoty corolli kombi w hybrydzie.
  • REKLAMA
  • #23 21199286
    Kantylena
    Poziom 23  
    Seat Toledo w kombi 1,5 TSI??
    chyba chodziło o Leona...
  • #25 21200223
    E8600
    Poziom 41  
    Obecnie patrząc po autach to chyba francuzy i realnie koreńce z tym, że moim zdaniem w francuzach chyba lepsza blacha. Niemieckie auta zostawmy w spokoju na niemieckich złomowiskach czasy gdy były tam pancerne silniki i bardzo dobry ocynk dawno minęły.
  • #26 21200266
    elektryku5
    Poziom 39  
    Auta na F skończyły się wraz z silnikiem 1.6 NFU, który zaliczał się do całkiem udanych jednostek (czasem jeszcze mam okazję takim jeździć).
    Wystarczy multum tematów o VTI lub THP, na TCe też się coś znajdzie.

    https://autokult.pl/popularny-silnik-ktory-bi...juz-pozew-przeciwko-renault,6809507509819009a

    Tego ostatniego niestety można trafić nawet w Mietku.
  • #27 21200817
    jack63
    Poziom 43  
    elektryku5 napisał:
    na TCe też się coś znajdzie.

    TCe 1.2 a TCe 1.0 (0.9) to zupełnie różne silniki !!!
    Także nie pisz bzdur.
    Długo szukałem i nie znalazłem złych opinii na temat TCe 1.0 z gazem. Silnik jest konstrukcją Nissana z bardzo ciekawym łańcuchem rozrządu.
    Coś pisali ośce ew. cięgno zaworu upustowego turbo (nie bijcie jak się mylę :D - już nie pamiętam), że pojawiają się luzy i drga. Jednak ponoć w tym roku zostało to poprawione. Oby we wszystkich wersjach tego silnika.

    Decyzja z Waszą pomocą (dziękuję) i gronie rodziny podjęta.
    Silnik 100 ECO-G w budzie ... nowego Dustera.

    Jak pojeżdżę to dam znać jak to wygląda.
  • #28 21200863
    elektryku5
    Poziom 39  
    jack63 napisał:
    TCe 1.2 a TCe 1.0 (0.9) to zupełnie różne silniki !!!
    Także nie pisz bzdur.


    Gdzie coś pisałem o 1.0? W chwili pisania tego posta nie było jeszcze wiadomo, że decyzja już podjęta (a tylko że rozważasz ten model).
  • #29 21200920
    jack63
    Poziom 43  
    elektryku5 napisał:
    na TCe też się coś znajdzie.

    Tak napisałeś, uogólniając.
    Swoją drogą to marketingowcy robią ludziom wodę z mózgu nazywając różne rzeczy prawie lub dokładnie tak samo.
    Pamiętasz słynne TDI.... Nawet na psiej budzie było napisane...
  • #30 21200961
    elektryku5
    Poziom 39  
    Ano marketing, jak szukam czegoś używanego dla siebie, to patrzę po kodzie silnika, w przypadku nowego już jest inna sytuacja, ale wymieniać olej w normalnych interwałach a nie LL i tyle.

    TDI miało kiedyś taką "modę" z czerwonymi literkami...

Podsumowanie tematu

Użytkownicy dyskutują na temat zakupu samochodu kombi do 60 tys. zł, preferując modele benzynowe o małych przebiegach, unikając modeli takich jak Skoda Fabia. Proponowane modele to m.in. Volkswagen Golf 7 (1.4 TSI, 1.5 TSI), Skoda Octavia, Fiat Tipo (1.4 T-Jet), Honda Civic (1.8), Toyota Corolla oraz Dacia Duster (1.0 TCe z LPG). W dyskusji poruszane są kwestie trwałości silników, kosztów eksploatacji oraz awaryjności, z różnymi opiniami na temat jednostek TSI i T-Jet. Użytkownicy zwracają uwagę na jakość wykonania, komfort oraz dostępność części zamiennych. Ostatecznie, autor zdecydował się na Dacię Duster z silnikiem 1.0 TCe.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA