W moim Peugeocie 407 2004r pojawił się nagle problem z DPF. Okazało się, że jest błąd "czujnik obecności korka wlewu paliwa", który jest z tym powiązany. Miał ktoś z tym styczność? Da się to naprawić bez wymiany? Problemem jest korek czy sam czujnik?
Podaj kod błędu bo tłumaczenie z twojego programu jest co najmniej słabe.
P2408. Pojawił się nagle w trasie, miałem 130 na liczniku, pokazał się DPF i prędkość maksymalna zeszła na 110 przy pedale do podłogi. Można skasować tylko na zapłonie i po odpaleniu wraca. Nigdy wcześniej tego nie było.
Czujnik to spory wydatek i ciężko go wymienić. Podobno za tylnim siedzeniem jest kostka, w której może nie kontaktować? Byłem tym autem kilka razy w Niemczech i zawsze bez problemu. Silnik 2.0HDI.
Nadmienię - najpierw pokazał się rysunek DPF, chwilę potem check. Stanąłem na 20 minut i dałem mu obroty 3-3.5k, przy czym check ciągle świecił. Jak ruszyłem to stanąłem na stacji, po ponownym odpaleniu checka nie było i wróciła normalna prędkość, ale Delphi i Autocom pokazały wspomniany błąd i z tym raczej w trasę nie pojadę, bo nie chcę wracać lawetą, a jadę do DE.
Zdejmij tylne nadkole od strony wlewu. Przy wlewie jest czujnik hallotronowy/kontaktron. Przewód idzie w okolice zbiornika koło kosza z czujnikiem poziomu (pod tylnym fotelem w okolicy pasażera). I tam łączy się z wiązka. Któryś z dwóch przewodów jest złamany. Rezystancja czujnika bez magnesu ma mieć około 14 ohm a przy przyłożonym magnesem około 150kohm. Sprawdź czy czujnik reaguje na korek.
Zdejmij tylne nadkole od strony wlewu. Przy wlewie jest czujnik hallotronowy/kontaktron. Przewód idzie w okolice zbiornika koło kosza z czujnikiem poziomu (pod tylnym fotelem w okolicy pasażera). I tam łączy się z wiązka.
To wszystko już zrobione, pytanie jak sprawdzić czy czujnik czy korek jest uszkodzony?
olo-eu napisał:
Któryś z dwóch przewodów jest złamany. Rezystancja czujnika bez magnesu ma mieć około 14 ohm a przy przyłożonym magnesem około 150kohm. Sprawdź czy czujnik reaguje na korek.
A nie 860 +/-? Przekopałem już całego neta i taką wartość podają przy sprawnym czujniku.
Dodano po 2 [godziny] 43 [minuty]:
Obstawiam, że może być to też sam korek. Jest taka opcja?
Dodano po 6 [godziny] 41 [minuty]:
Rezystancja sprawdzona, brak jakichkolwiek wartości na wyświetlaczu miernika. Nie pokazuje nic, niezależnie czy jest korek.
Co ciekawe - po rozpięciu wiązki pod siedzeniem i włożeniu druta w gniazdko od strony silnika w obie dziurki pokazuje się na desce rozdzielczej rysunek błędu wlewu paliwa, a jak jest podłączony czujnik to na desce nic nie ma, ale pokazuje błąd w kompie.
Sprawdzałeś z kabelkami czy czujnik przy samym wlewie? Tam się wiązka łamie.
Nie bardzo rozumiem? Pomiar zrobiony od strony siedzeń, bo jak inaczej? Chodzi o sprawdzenie czy czujnik daje jakąkolwiek odpowiedź, na mierniku (ohmy) nie było nic, albo źle ustawili, bo ja tego nie robiłem. Przykładali magnez neodymowy i też bez reakcji, a sam czujnik jest zalany cholernie twardą żywicą i łatwo coś uszkodzić.
Wiem na pewno, że jak najszybciej nowe auto...
Rezystancja na czujniku sprawdzona od strony siedzeń na 2000kOhm - wartość 130 niezależnie czy z korkiem czy bez. Drugi czujnik wzięty ze szrota to samo.
Ale teraz jest inna kwestia - podmieniłem korki (od 1.6 HDI) i... zniknął tamten błąd i pojawił się inny - P1435 (system dozowania dodatku, wartość uzyskana przez sieć CAN jest nieprawidłowa). Błąd pokazuje na obu czujnikach i korkach (mam drugi oryginalny). Sprawdzałem wtyczkę od pojemnika z eolysem i jest OK.
Najważniejsze pytanie - czy z tym błędem można jechać w daleką trasę? (Niemcy). Podejrzewam, że to grubsza sprawa rzędu kilkaset zł.
Dodatkowo w Delphi jest błąd P1351 - obwód przekaźnika wstępnego/późniejszego podgrzewania; przekaźnik niesterowany (świece żarowe). Plus auto zaczęło "kaszleć" podczas jazdy, więc zajechałem do mechanika, który zaślepił mi EGR, bo naprawa 1500zł. Podziałało, ale po tym w trasie wyskoczył ten DPF.
Czyli w skrócie coś ze świecami i EGRem, a gdzieś na forum było, że FAPa nie da się zaprogramować bez sprawnych świec i EGRa?
I tu mała ciekawostka:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2761714.html
To samo u mnie. Podmiana sterownika? Gdzie on właściwie jest? Nigdzie w necie nie ma lokalizacji. Może zaśniedział albo coś i brak komunikacji. Czy taki sam sterownik od 1.6HDI będzie pasował? O co chodzi z kasowaniem liczników + czy zrobię to na Delphi/Autocomie sam?
Na koniec - zbiornik FAP jest pełny (mam auto prawie rok i nie dolewałem, a przejechałem 20000km), tak jakby w ogóle nie dawkowało płynu.
Dodano po 10 [godziny] 22 [minuty]:
Puenta - sterownik FAPa jest w samym zbiorniku w tym modelu. Do wymiany zbiornik i nie wiadomo co dalej. Została podjęta decyzja o wycięciu i przeprogramowaniu DPFa, to wszystko załatwia. Niby "Zielony ład", a załatwia pół auta elektronicznie.
Nigdy więcej francuza...