Witam, szukam sensownego lokalizatora GPS pod Androida. Godzinami przeglądałem net i wychodzi, że pod andka są tylko szajsowate lokalizatory BT, które tracą zasięg po paru metrach. Chciałbym mieć możliwość monitorowania trackera zdalnie bez względu na odległość, odpalenie sygnału dźwiękowego i lokalizację z sensowną dokładnością. Jakby jeszcze był pasywny, póki go nie odpalę (by oszczędzać energię), to chyba bym na mszę dał. Istnieją takie cuda, czy w XXI wieku trzeba wysyłać obławę w poszukiwaniu zaginionego obiektu?