Chciałem zapytać o ładowanie akumulatora. Jak już tu kiedyś pisałem kobieta kupiła Seat Toledo 2004 1.6 benzyna, gaz.
Dzisiaj akumulator zaniemógł, znajomy podjechał z kablami. Uruchomił. Pożyczyłem prostownik.. Akumulator jest niby na gwaracji, tak handlarz mówił.. Kupiła go jakoś 3 miesiące temu.. Już samo to jak się dowiedziałem dziś że na gwaracji to jest coś z prądem haha. Dzisiaj przy ciepłej pogodzie po prostu padł.. jeszcze na wyłączonym silniku nawiew, radio, wycieraczki gówniarze włączyli. Teraz jakoś od 17 godziny plus minus ładuje i na diodzie 50procent co przygaśnie naładowanie to ona lekko się zapala... Tak jak by dalej nie Ciągnął prądu albo, nie wiem. Coś prąd zjadało. Nie odlaczalem klemr. Ako jest w aucie i pod prostownikiem. Ładowanie 12v zdjęcie dodaję. Ako czy coś zjada prąd? To jest pytanie.. Czy ako szrot.
Dzisiaj akumulator zaniemógł, znajomy podjechał z kablami. Uruchomił. Pożyczyłem prostownik.. Akumulator jest niby na gwaracji, tak handlarz mówił.. Kupiła go jakoś 3 miesiące temu.. Już samo to jak się dowiedziałem dziś że na gwaracji to jest coś z prądem haha. Dzisiaj przy ciepłej pogodzie po prostu padł.. jeszcze na wyłączonym silniku nawiew, radio, wycieraczki gówniarze włączyli. Teraz jakoś od 17 godziny plus minus ładuje i na diodzie 50procent co przygaśnie naładowanie to ona lekko się zapala... Tak jak by dalej nie Ciągnął prądu albo, nie wiem. Coś prąd zjadało. Nie odlaczalem klemr. Ako jest w aucie i pod prostownikiem. Ładowanie 12v zdjęcie dodaję. Ako czy coś zjada prąd? To jest pytanie.. Czy ako szrot.