Renault Kangoo 1.4 2000, alternator chyba nie doładowuje akumulatora przy światłach drogowych i stopu. Generalnie było fajnie przez jakieś 150 km (2 tygodnie) - napięcie w systemie było około 13,5 V w czasie jazdy na światłach drogowych, ale z upływem tygodnia teraz jest jakieś 12,4 V, a jak dodam hamowanie, to nawet 11,8. 13 V już od paru dni nie widzę - miernik mam cyfrowy w gniazdku zapalniczki. Trochę lepiej jest na światłach długich, bo jak je włączę, to zawsze napięcie podnosi się o jakieś 0,2 V. Tymczasowo podłączę światła LED do jazdy dziennej, ale wydaje mi się, że jest problem, bo jeśli wyjadę nocą na kilka godzin i nie będzie możliwości, by dodać długie, to czuję, że rozładuje akumulator. Spytam tak jak w pracy - czy ktoś już miał podobny problem? Zapraszam do dyskusji.
Dodano po 4 [minuty]:
>>21196230 coś, co mnie jeszcze bardziej zmartwiło, to dyskusja z innego forum, gdzie jakoś potwierdzono, że nawet 14 V jest normalne... "Thought I'd better check the alternator during my fortnightly top-up charge and it's about 14,35 V engine running, fine, but it drops to about 14,2 with all the loads on. Not textbook. Bearing in mind that the battery isn't tip-top, should I be concerned? I think it's the original, so 20 years old, 135k." ... takie 14 V i powyżej to coś, czego nigdy nie widziałem u siebie.
Dodano po 4 [minuty]:
>>21196230 coś, co mnie jeszcze bardziej zmartwiło, to dyskusja z innego forum, gdzie jakoś potwierdzono, że nawet 14 V jest normalne... "Thought I'd better check the alternator during my fortnightly top-up charge and it's about 14,35 V engine running, fine, but it drops to about 14,2 with all the loads on. Not textbook. Bearing in mind that the battery isn't tip-top, should I be concerned? I think it's the original, so 20 years old, 135k." ... takie 14 V i powyżej to coś, czego nigdy nie widziałem u siebie.