logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Alternator i ladowanie w Renault Kangoo 1.4 z 2000 roku?

waclawm 19 Sie 2024 17:17 513 30
REKLAMA
  • #1 21196230
    waclawm
    Poziom 8  
    Renault Kangoo 1.4 2000, alternator chyba nie doładowuje akumulatora przy światłach drogowych i stopu. Generalnie było fajnie przez jakieś 150 km (2 tygodnie) - napięcie w systemie było około 13,5 V w czasie jazdy na światłach drogowych, ale z upływem tygodnia teraz jest jakieś 12,4 V, a jak dodam hamowanie, to nawet 11,8. 13 V już od paru dni nie widzę - miernik mam cyfrowy w gniazdku zapalniczki. Trochę lepiej jest na światłach długich, bo jak je włączę, to zawsze napięcie podnosi się o jakieś 0,2 V. Tymczasowo podłączę światła LED do jazdy dziennej, ale wydaje mi się, że jest problem, bo jeśli wyjadę nocą na kilka godzin i nie będzie możliwości, by dodać długie, to czuję, że rozładuje akumulator. Spytam tak jak w pracy - czy ktoś już miał podobny problem? Zapraszam do dyskusji.

    Dodano po 4 [minuty]:

    >>21196230 coś, co mnie jeszcze bardziej zmartwiło, to dyskusja z innego forum, gdzie jakoś potwierdzono, że nawet 14 V jest normalne... "Thought I'd better check the alternator during my fortnightly top-up charge and it's about 14,35 V engine running, fine, but it drops to about 14,2 with all the loads on. Not textbook. Bearing in mind that the battery isn't tip-top, should I be concerned? I think it's the original, so 20 years old, 135k." ... takie 14 V i powyżej to coś, czego nigdy nie widziałem u siebie.
  • REKLAMA
  • #2 21196244
    balonika3
    Poziom 42  
    Po pierwsze światła drogowe i długie, to to samo. Chyba masz na myśli światła mijania.
    A jeśli chodzi o ładowanie, to 14 V to w zasadzie minimum.
  • #3 21196256
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21196244 Tak, pomyliłem się, zamiast drogowych powinienem był napisać "światła mijania".
  • #4 21196308
    balonika3
    Poziom 42  
    Niemniej ładowania nie ma.
  • #5 21199029
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21196308 Czy ktoś doradzi jak zdjąć/luźno zapiąć pasek do alternatora? Czy do poluzowania wystarczy odkręcić tylko jedną śrubę przy rolce (mam nadzieję, że to ta rolka od strony szyby, bo do tej od strony zderzaka jest nieciekawy dostęp)?
  • #6 21199036
    milejow
    Poziom 43  
    Z klimą czy bez?
  • #7 21199115
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21199036 Z klimatyzacją. Plan mam taki, że zdemontuję zderzak, a potem wykręcę 3 śruby mocujące alternator od przodu i potem mam kłopot, bo jest pasek do usunięcia. Zastanawiam się, czy po wyjęciu śrub alternatora to da się jakoś zsunąć pasek z tych plastikowych rolek?

    Dodano po 11 [minuty]:

    >>21199115 Znalazlem taki rysunek od Clio, wygląda podobnie jak u mnie. Tutaj niby do poluzowania tylko jedna śruba od Tensioner.

    Schemat układu pasków klinowych w samochodzie, z zaznaczeniem elementów takich jak napinacz, wał korbowy i alternator.
  • REKLAMA
  • #8 21199135
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Zapewne siada Ci regulator napięcia. Zmierz napięcie bezpośrednio na alternatorze albo na akumulatorze. Jeśli nadal jest poniżej 14 V (przy naładowanym akumulatorze) to regulator do wymiany. Alternator jest na wierzchu (chyba że kompresor klimatyzacji przeszkadza), dojście do regulatora bez problemów. Nie trzeba nawet odkręcać alternatora, tylko wystarczy odkręcić plastikową pokrywkę.
  • #9 21199146
    milejow
    Poziom 43  
    Nie luzuje się tam żadnej śruby, napinacz jest na sprężynie
  • #10 21199153
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21199135 Dwie rury od klimy przylegają do pokrywki alternatora i dlatego nie widzę innej opcji niż odkręcenie alternatora. Co do napinacza na sprężynie do paska, to znaczy, że jakoś mogę docisnąć ten Tensioner i poluzować napięcie paska bez odkręcania dodatkowych śrub?
  • #11 21199193
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    @waclawm zrób foto tego napinacza to powiem jak go zluzować.
  • #12 21199352
    milejow
    Poziom 43  
    Zakładasz na śrubę klucz 13 mm i kręcisz w prawo, przytrzymując zdejmujesz pasek z koła.

    Silnik samochodowy z zaznaczeniem paska klinowego.
  • #13 21199353
    johnny833
    Poziom 38  
    Albo jest napinacz na sprężynie, albo rolka na prowadnicach dokręcana na dwie ósemki.
  • #14 21199355
    milejow
    Poziom 43  
    Rolka na prowadnicach jest w opcji bez klimy, z klimą jest napinacz sprężynowy.
    Na zdjęciu jest silnik 16V, w 8V jest tak samo.
  • #15 21199363
    johnny833
    Poziom 38  
    Dla mnie to bez znaczenia, bo to zbyt proste. Autor niech czyta uważnie.
  • REKLAMA
  • #16 21201632
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21199363 Dzisiaj udało mi się zsunąć pasek i wymontować regulator, ale całego alternatora nie udało się wyciągnąć, gdyż musiałbym odłączyć rurkę od pompy wspomagania kierownicy i prawdopodobnie wąż od klimy (inna opcja to odpiłowanie przedniej belki). Zrobiłem tak, poluzowałem śrubę od rolki napinacza (13-ka) - nie jestem pewien, czy jest to konieczne. Potem wykręciłem 3 śruby mocujące alternator - najpierw te na dole od strony paska, potem te na górze (wtedy alternator się przekręcił na śrubie dolnej), potem wykręciłem śrubę ostatnią na dole i wtedy mogłem obracać alternatorem tak, by mieć dojście do wszystkich śrub od strony regulatora (te większe musiałem odkręcić elektrycznym kluczem udarowym). Potem wymontowałem regulator - na oko wszystko wygląda na dobry stan, a nawet szczotki były długie na ponad 1 cm. Teraz kupiłem, zamówiłem nowy regulator (52 zł z dostawą). Mam drugi regulator używany z innego silnika, ale po rozebraniu ta blaszka półksiężyc była skorodowana i urwana, więc nie było co podmienić. Trochę zdjęć.

    Zdjęcie przedstawia wymontowany regulator i alternator w komorze silnika samochodu. Alternator w samochodzie z wymontowanym regulatorem. Alternator w samochodzie, otoczony rurkami i przewodami, częściowo zdemontowany. Wymontowany regulator alternatora widoczny w komorze silnika samochodu, otoczony rurkami i przewodami. Zbliżenie na regulator umieszczony w samochodzie Regulator napięcia z alternatora marki Bosch, widok z przodu. Zbliżenie na wymontowany regulator alternatora na białym tle.
  • #17 21202564
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21201632 Mam zapytanie, czy jak przekręcę kluczyk w stacyjce, to na tym cienkim kabelku, co jest podłączony do alternatora, powinienem mieć jakieś napięcie? Po rozłączeniu tej wtyczki i włożeniu woltomierza do wtyczki, to nie mam żadnego napięcia - czy to tak ma być?

    Dodano po 9 [minuty]:

    >>21202564 Znalazłem taki filmik i z niego wynika, że chyba mam problem z tym małym kabelkiem, a nie z regulatorem.

    [youtube]://www.youtube.com/watch?v=EVPoI5wgZ4o[/youtube]
  • #18 21202579
    balonika3
    Poziom 42  
    To jest przewód wzbudzenia, najprawdopodobniej leci z kontrolki. Jeżeli tak, to ma na nim być +12 V, ale przez kontrolkę ładowania, nie bezpośrednio z aku.
  • #19 21202789
    johnny833
    Poziom 38  
    No nie, nie wierzę. Żeby się teraz nie okazało, że problemem był brak wzbudzenia. Zamotałeś w opisie z tymi wskaźnikami a, nic nie ma o kontrolce ładowania. Świeciła ona?
  • #20 21202818
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Masz alternator Boscha, konstrukcja regulatora sprawia, że alternator jest samowzbudny, ale prąd wzbudzenia bierze z akumulatora. Wzbudzenie włącza się automatycznie po wykryciu napięcia/częstotliwości na jednej z faz uzwojenia (połączenie pod wkrętem).
    W moim przypadku był alternator Valeo. Nie zagłębiałem się w budowę, ale możliwe że Valeo miał jeszcze stare rozwiązanie z osobnymi diodami wzbudzenia, więc tam trochę prądu z kontrolki pomagało w ruszeniu ładowania.
    Rzeczywiście węże od skraplacza przeszkadzają i jeszcze przewód od wspomagania chyba jest inaczej gięty niż przy wersji bez klimatyzacji.
  • #21 21202875
    LEDówki
    Poziom 42  
    No i w objawach zabrakło informacji o tym czy świeci i gaśnie kontrolka ładowania.
    Z podanych informacji o napięciach już koledzy wysnuli właściwy wniosek, że alternator nie ładuje.
    Alternator składa się z czegoś tam i to coś tam trzeba posprawdzać. Mnie się nie chce przepisywać jak zbudowany jest alternator i jak sprawdzić chociaż kontrolkę, okablowanie, szczotki, diody (wymaga rozbiórki) i najtrudniejsze - uzwojenia. Do diod i uzwojeń, to każdy powinien sam posprawdzać i czasem to się udaje bez demontażu alternatora.
    Napięcie 13,8 V jest dobre gdy się jeździ w długie trasy. Typowe krótkie trasy w okolicach miast wymagają napięcia 14,4 V. Przy tym latem jest ono za duże, zimą za małe. Dlaczego to już sobie proszę doczytać w dokumentacji akumulatorów kwasowych (mogą być żelowe, bo te są dla zawodowców, samochodami jeżdżą niezawodowcy, więc mają pamiętać, by nie pić kwasu z akumulatorów i wiedzieć gdzie kupić kolejną baterię akumulatorów).
  • REKLAMA
  • #22 21204816
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21202875 troche zamieszalem , ale co do kontrolki to zawsze swieci inieswieci poprawnie tzn. po perzkreceniu kluczyka swieci a przy pracujacym silniku nie swieci. Przy pracujacym silniku jesli kabelek sterujacy alternatora jest wpiety lub wypiety to nic sie nie zmienia - instalacja ma wszedzie napiecie akumulatora co z czasem spada od 12.8 V w dol. Jeszcze raz sprawdzilem poprawna przewodnoc kabelka sterujacego od wtyczki przy alternatorze do takiej bialej wtyczki przy przekaznikach pod maska. Zdjecie z lokalizacja pinu od tego kabelka. Zdjęcie białej wtyczki z oznaczonym pinem.
    Po wypieciu tego kabelka kontrolka aku. nigdy nie swieci ale po przekreceniu kluczyka na wypietej wtyczce jest 12V. Gdy silnik pracuje to napiecie na wypietej wtyczce znika. Sprwdzilem schemat elektryczny i chyba ma to sens gdyz widac ze w szereg z tym kabelkiem jest lampka kontrolki oraz styk od kluczyka. Zgaduje ze jak przekrece kluczyk to styk przekazuje napiecie do kabelka ( przez lampke podlaczona w szereg).

    Sprawdzilem regulatory na warsztacie tak jak w tym filmie https://www.youtube.com/watch?v=EVPoI5wgZ4o ... i wyszlo mi calkiem odwrotnie niz w filmie. tzn. napiecia sa takie jak w filmie ale logika odwrocona co do napiecia sterujacego. Dla regulatora (wedlug mnie uszkodzonego) po podaniu zasilania 12V powoduje pojawienie sie napiecia na szczotkach okolo 6.5V. Multimetr mierzący napięcie na regulatorze napięcia.

    Po dodaniu napiecia 12V do pinu "sterujcego" napiecie na szczotkach spada do okolo 1.5V.
    Multimetr podłączony do regulatora napięcia

    Pomijajac odwrotna logike sterowania to wedlug filmiku youtub takie napiecia sa w uszkodzonym regulatorze.
    Mam szczescie miec w garazu identyczny silnik z ktorego wymatowalem identyczny regulator co w takim tescie podaje zestaw napiec sugarowany jako poprawny (niestety logika sterowania tez jest odwrotna od tej na filmie).
    Czyli podanie zasilania 12V powoduje pojawienie sie napiecia na szczotkach okolo 11.5V. Zbliżenie na tester napięcia i regulator napięcia

    Po dodaniu napiecia 12V do pinu "sterujcego" napiecie na szczotkach spada do okolo 1.5V.
    Miernik Uni-T podłączony do regulatora napięcia, odczyt 8.8V.

    Wynika z tego ze jest uszkodzony regulator a informacja o napieciach sterujacych podana w filmie youtub spowodowala tylko zamieszanie. Podejzewam ze sa alternatory/regulatory z odwrocona logika a w moim Kangoo jest wlasnie odwrotnie niz na filmie. Algorytm dzialania widze tak - przekrecam kluczyk, przez lampke kontrolna plynie 12V do sterowania alternatora, alternator widzi napiecie/prad wiec nie daje pradu na szczotki (po pole magnetyczne nie jest potrzebne gdy nie ma obrotow) . Gdy zapalimy silnik to napiecie na kabelku sterujacym znika i alternator podaje na szczotki prad (11.5V) - bo wtedy potrzebne jast pole magnetyczne w wirniku. W moim uszkodzonym regulatorze zamiast 11.5V mam 6.5V.

    To co mnie zastanawia to to w jaki sposob zapalaja lampke kontrolna w przypadku gdy nie ma ladowania - na schemacie elektrycznym polaczenie sterujace alternatora sklada sie z 12V, bezpiecznika STOP-15A, styki kluczyka i chyba dalej jest symbol wtyczki do alternatora.
  • #23 21205014
    BANANvanDYK
    Poziom 42  
    Regulator typu F00M wzbudza się automatycznie po wykryciu napięcia/częstotliwości na fazie uzwojenia alternatora.
    Regulator nie potrzebuje napięcia z kontrolki ładowania. W regulatorze jest tranzystor który wysterowuje kontrolkę.
    Nie chce mi się analizować tego co stwierdziłeś, za późno jest. Można za to sprawdzić cały alternator na stole, podłączając akumulator do zacisku B+ i przy kręceniu wiertarką przy użyciu odpowiedniego klucza/adaptera powinno ruszyć ładowanie po krótkiej chwili. Na wiertarce odczujesz to od razu, bo alternator będzie stawiać opór. Jak będziesz mieć amperomierz cęgowy i akumulator o małej pojemności (np. z UPS czy motocyklowy) to powinien szybko dojść do napięcia regulacji.
  • #24 21205219
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Nie wszystkie wstają same, to nie Valeo
  • #25 21205279
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Przecież na fotce widać wyraźnie skorodowane połączenia masowe alternatora. Dobrze wyczyść to połączenie na regulatorze i alternatorze, sprawdź ile wynosi ładowanie na wyjściu (na śrubie 8 alternatora w stosunku do masy na alternatorze). Niestety to już zabytek i ma choroby geriatryczne.
  • #26 21209696
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21205279 wymieniłem na nowy (najtanszy nowy z Allegro) regulator bez oznaczeń na obudowie. W teście na stole po podaniu 12V na szczotkach pokazuje około 3.5V, a dodanie napięcia do pinu sterującego wtyczki nic nie zmienia na szczotkach. Po zamontowaniu jest ładowanie na alternatorze 13.9V (bez obciążenia, świateł itp. - na pinach akumulatora jakieś 13.7V). Po włączeniu świateł mijania około 13.5V, gdy dodam hamulec to 13.2V itp. - generalnie różnica jest taka, że z czasem napięcia nie płyną w dół, tylko zawsze są takie, jakie są przy różnych obciążeniach. Ciekawostka, że też jak było przy dodaniu świateł długich, napięcie wzrasta o 0.3V, jakie by nie było wcześniej. To, co się zmieniło na tablicy, to to, że teraz kontrolka ładowania i STOP nigdy nie gasną całkowicie, ale zamiast wygaszenia świecą połową jasności. Najgorzej jest, jak włączę klimę i wentylator i światła mijania, bo wtedy napięcie spada do 12.8V (ale jak dodam długie, to jest 13.1V). Nie zauważam efektu obniżania się napięcia w miarę upływu czasu jazdy i to jest generalna różnica po wymianie, więc da się jeździć, jednak żarówki H4 i od STOP wymienię na LED-owe, bo ewentualnie będę jechał z przyczepką. Mam drugi alternator z demontażu, więc nie odpuszczam i jesienią zrobię trochę testów na warsztacie z wymontowanym uszkodzonym regulatorem - ewentualnie wymontuję szczotki z uszkodzonego, bo długością są podobne do tych z nowego regulatora. To, co mnie martwi, to to, że przy pełnym obciążeniu - czyli z klimą i światłami mijania i światłami hamulca jestem na poziomie bliskim napięcia akumulatora, czyli nie mam ładowania. A będzie gorzej z przyczepką.
  • #27 21209720
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Gdybyś założył A S byłoby ok
  • #29 21209785
    andrzej20001
    Poziom 43  
    To oczywistość.
  • #30 21209802
    waclawm
    Poziom 8  
    >>21209723 Po zamontowaniu jest ładowanie zmierzone na alternatorze 13.9V bez obciążenia, świateł itp. - a na pinach akumulatora jakieś 13.7V.

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłasza problem z alternatorem w Renault Kangoo 1.4 z 2000 roku, który nie doładowuje akumulatora, zwłaszcza przy włączonych światłach. Napięcie spada do 11,8 V podczas hamowania, co sugeruje, że alternator nie działa prawidłowo. W dyskusji poruszane są kwestie związane z regulatorem napięcia, sposobem demontażu alternatora oraz sprawdzeniem napięcia na różnych elementach układu. Użytkownicy sugerują, że problem może leżeć w regulatorze napięcia lub w połączeniach elektrycznych. Po wymianie regulatora napięcie na alternatorze wynosi 13,9 V, ale nadal występują spadki napięcia przy obciążeniu. Wskazówki dotyczące sprawdzenia okablowania oraz stanu alternatora są również omawiane.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA