Jest niedziela, to przeanalizowałem dla ciebie trochę bliżej tą ofertę. Chodzi tu bardziej o ogólne podejście - jak szukać czegoś sensownego, a nie dawać się nabić w butelkę przez sprzedawcę.
1. Fragment:
Żarówka posiada rzeczywistą moc 30W (OEM) czyli 60W (LED SET) jako komplet. Jest to znacząca moc, która pozwala na generowanie dużej ilości światła. Pomimo tak wysokiej mocy, żarówka charakteryzuje się stosunkowo niskim zużyciem energii
Jak widać sam sobie przeczy. Może nikt nie zauważy...
2. Czytaj opinie kupujących. Nie tych zachwyconych - bo opinie pozytywne mogą sobie wystawiać sami sprzedający dla podniesienia atrakcyjności towaru. Przeczytaj te z jedną, dwiema gwiazdkami. Tych sobie sprzedający na pewno nie dopisali. No i co my tu mamy:
-
Bardzo słaby strumień światła.
-
co do obietnic mocy światła tu już gorzej
-
słaba widoczność
Napisałem ci powyżej: nie ma radiatora lub wentylatora - czyli najprawdopodobniej słabo świecą.
-
Niestety ale błąd wyskakuje,spalonych żarówek. Nie polecam
-
wywala błąd
-
Komputer zagłusza przepalone obydwie żarówki
-
canbus nie działa
Znowu to samo: biorą tak mało prądu, że wywala błąd. Nie ma w żarówkach czegoś takiego jak CAN- Bus. Kryterium zapalenia kontrolki spalonej żarówki to tylko pobór prądu. Jak jest zbyt mały, to zapala się kontrolka.
-
Żarówka działa w zakresie napięcia 12V, co sprawia, że jest kompatybilna z większością systemów elektrycznych samochodów
Kolejny wybieg sprzedawcy. Jak ci się ten wyrób spali, to sprzedawca zapyta, przy jakim napięciu go używałeś? Bo na pewno nie 12V, tylko zazwyczaj ok. 14 woltów. Prąd o takim napięciu produkuje alternator. Na zaciskach żarówki będzie trochę niższe, ale na pewno będzie to dużo więcej niż 12V. Ma to BARDZO DUŻE znaczenie. Mały przykład: szukałem rady na przepalające się żarówki LED w światłach STOP. Postanowiłem zastosować szeregowo diody prostownicze o spadku napięcia ok. 0.7 wolta. Nastąpił spadek pobieranej mocy o 30% (!!) I jak na razie się nie przepalają. To o ile wzrośnie pobierana moc przy wzroście napięcia o 1-1,5 wolta? Na pewno na tyle, że taka ledówka będzie się przegrzewać i przepalać. Tu mamy następny aspekt sprawy: te wyroby z chińskich portali często pracują na granicy swojej wytrzymałości, przez co świecą dużo jaśniej, ale szybciej kończą życie. To jest jak z Mercedesem 123: nie opłaca się produkować wyrobów długowiecznych, bo producent zbankrutuje
-
Brak możiwości prawidlowego ustawienia ledów poziomo W hyundai i40 w lampach świateł długich po prawidłowym zamocowaniu diody nie sa idealnie poziomo tylko pod pewnym kątem. Przy standardowej żarówce h7 to nie problem bo zwykła żarówka świeci wokół żarnika. Przy ledach tego typu to problem bo w nietórych typach lamp nie da sie ich ustawić poziomo tak jak powinny byc zamocowane
-
zwykłe żarówki H7 świeca dużo mocniej przez dookólną charakterystykę. Przez to że są tylko dwa paski LED, ciężko ustawić żarówkę w odpowiedniej pozycji.
To, co jest w ofercie jak widać ma grube żebra w okolicy źródła światła, co powoduje że nie świeci dookoła. Spowoduje to po prostu "dziury" w oświetlanym polu przed samochodem. Niektóre z tych droższych LEDówek mają możliwość obracania korpusu z chipem LED w kołnierzu. Daje to pewną możliwość dopasowania strumienia światła do konkretnego reflektora. Pomijając dużo łatwiejszy montaż: najpierw mocujemy w reflektorze kołnierz, później do niego wstawiamy korpus żarówki LED. Jeżeli jest duży radiator lub wentylator najczęściej zamocowanie takiej żarówki w całości jest skomplikowane lub nawet niemożliwe. Sprawa następna: żarówka LED nigdy nie ma świecącego chipu w dokładnie tym samym miejscu co konwencjonalna żarówka. Czyli dochodzi do zniekształcenia wytwarzanego strumienia światła co powoduje oślepianie jadących z naprzeciwka. Tutaj zależność jest taka, że reflektor o zwierciadle dużej średnicy toleruje takie błędy w większym zakresie niż reflektor mały - niestety ten w twoim Seacie należy do tych mniejszych. Dobry rezultat może być oczekiwany jedynie w reflektorach soczewkowych.
Czyli podsumowując: sensowną realizację twoich zamierzeń widzę bardzo słabo.