Witam. Mam już 2 lata Mitsubishi Space Star z przebiegiem zaledwie 12 000 km. Wyjeżdżając z garażu przez niewielki garb zgasł ( zadusił ) mi się silnik i chcąc ponownie go odpalić rozrusznik już nie zadziałał. Przekręcając powoli kluczyk z włączonego zapłonu na rozruch słychać trzy kolejno załączające się przekaźniki. Wraz z załączeniem ostatniego załącza się pompka paliwa. Próbowałem odłączać akumulator ale nic nie pomaga.
Sprawdziłem krańcówki przy sprzęgle i obydwie działają. Na bezpiecznikach w kabinie z opisem "cewka zapłonowa " i "rozrusznik " pojawiają się napięcia w odpowiednich pozycjach przekręcenia kluczyka.
Pod maską są również bezpieczniki i jest też opis "rozrusznik" na którym nie pojawia się napięcie.
Na rozruszniku nic nie mogłem sprawdzić bo go nawet nie mogłem znaleźć patrząc od góry w gąszczu kabli i przewodów.
Wspomnę jeszcze, że mam założoną instalację LPG i wydaje mi się, że na wskaźniku poziomu gazu w kabinie wcześniej zapalały się diody po przekręceniu kluczyka w położenie zapłonu a teraz nie reaguje.
Zauważyłem też, że ostatnio nie załączała mi się kontrolka od " start stop "
Co można by jeszcze sprawdzić, gdzie mogą być jeszcze zabezpieczenia przed rozruchem silnika?
Sprawdziłem krańcówki przy sprzęgle i obydwie działają. Na bezpiecznikach w kabinie z opisem "cewka zapłonowa " i "rozrusznik " pojawiają się napięcia w odpowiednich pozycjach przekręcenia kluczyka.
Pod maską są również bezpieczniki i jest też opis "rozrusznik" na którym nie pojawia się napięcie.
Na rozruszniku nic nie mogłem sprawdzić bo go nawet nie mogłem znaleźć patrząc od góry w gąszczu kabli i przewodów.
Wspomnę jeszcze, że mam założoną instalację LPG i wydaje mi się, że na wskaźniku poziomu gazu w kabinie wcześniej zapalały się diody po przekręceniu kluczyka w położenie zapłonu a teraz nie reaguje.
Zauważyłem też, że ostatnio nie załączała mi się kontrolka od " start stop "
Co można by jeszcze sprawdzić, gdzie mogą być jeszcze zabezpieczenia przed rozruchem silnika?