VW Caddy, rok 2008. Wymieniałem manetkę kierunkowskazów (lewą). Zamontowałem nową, wszystko poszło sprawnie, poskładałem, a teraz nie tylko nie działa manetka kierunków, ale prawa też - nie działają wycieraczki, a tej manetki w ogóle nie dotykałem. Co to może być? Sterownik ten pod kierownicą uszkodzony? Dodam, że zdjąłem poduszkę i już jej nie podłączałem z powrotem, ale to chyba nie ma wpływu na pracę manetek? Dodam jeszcze, że w manetce kierunków działają światła długie tylko, a w manetce prawej tylko spryskiwanie tylnej szyby. Resztę OFF