Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Auto na wode

09 Gru 2005 18:56 36774 23
  • Poziom 22  
    Temat umiescilem w tym dziale ale nie wiedzilem gdzie by to bardziej psowalo.
    Do rzeczy.
    Wiem ze brzmi to smiesznie, ale nie chodzi tutaj o zamiane wody na wodor i spalanie wodoru, ale o spalanie pary wodnej. Jest w kielcach facet ktory tak przerobil sobie auto tu jest link gdzie jest to opisane http://www.i-kielce.pl/archiwum/2005/a2005.09.15.html. Nie moge znalezc linku z gazety wyrorczej gdzie jest zdjecie tego samochodu. W kazdym razie ja to auto widzialem na zywo i rozmawialem ze spacjalista dr'em od procesow spalania ktory mowil ze silnikowi nie ma prawa sie nic stac. Powiedzial wiecej, ze zastosowania pary poprawia wlasciwosci termiczne spalania bo tlen z wodorem spalaja sie wolniej niz ropa a co za tym idzie temperatura jest rozprawadzana rownomierniej. Dodam jeszcze ze taki Diesel dziwiekiem przypomina benzynika, pracuje naprawde cichutko. Wystarczy podac do kolektora ssacego 'sucha' pare (ponad 100 stopni) i para ta pod wplywem wysokiego cisnienia i temp podczas spalania mieszanki (benzyna, ropa - powietrze) rozklada sie na wodor i tlen. Auto dostaje napradwe pozadnego "kopa". Ponoc najlepsze sprawnosci wlasnie ze wzgledu na cisnienie uzyskuje sie w Diesel'ach. Wszystko niby wygladalo pieknie, ale dotarlem do informacji ze metoda "na pare" jest znana juz od dawna. Dlaczego nie stosowana? Ponoc dlatego ze rdzewieja pierscienie. I wlasnie po to zalozylem ten temat. Dlaczego niby maja rdzewiec pierscienie jesli przeciez podajemy pare "suchą". Mam nadzieje ze ktos z forumowiczow zetknal sie z tym tematem i umie odpowiedziec na to pytanie.
  • Poziom 28  
    krzysiek40 napisał:
    i para ta pod wplywem wysokiego cisnienia i temp podczas spalania mieszanki (benzyna, ropa - powietrze) rozklada sie na wodor i tlen

    To nie prawda.Nie ma takiego procesu rozkładu. Był kiedyś stosowany dodatkowy wtrysk wody do komory spalania. woda ta zmieniając swój stan na parę absorbowała energię oddając ją podczas suwu pracy, co pozwalało na zwiększenie stopnia sprężania bez wzrostu strat, i bez spalania stukowego.A rozkład wody na tlen i wodór to całkiem inna (wymagająca dostarczenia znacznej energji) bajka.
  • Poziom 40  
    Witam
    Co to za nowości. Mój ojciec miał taką Nysę w 70-tych latach. Jak brakło mu benzyny to wlewał do baku z 5 litrów wody i jechał dalej. I co Wy na to. To nie żart, Nysa nie była przerabiana, ale miała niewielką usterkę.
    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    No dobrze tyle ze tutej nie podajemy wody. Podajemy goraca pare podgrzewana na kolektorze wydechowym. A o rozkladzie pary rozmawialem z doktorem, specjalista od procesow spalania. Ja sie na tym nie znam, ale cos w tym musi byc. Koles pomysl ten sprzedal nawet jednej firmie przewozowej i opatentowal ta metode dla piecow stosowanych w cieplownictwie tyle ze polskie ciplownie nie chca tego kupic bo ich zyski by zmalaly gdyz ciepla woda musiala by staniec a marza pozastac taka sama.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    ogniwa paliwowe działają w drugą stronę i na innej zasadzie - tam energię z syntezy wodoru i tlenu wykorzystuje się do wytwarzania prądu elektrycznego, więc to zupełnie inna bajka.
  • Poziom 26  
    Aleksander_01 napisał:
    Witam
    Co to za nowości. Mój ojciec miał taką Nysę w 70-tych latach. Jak brakło mu benzyny to wlewał do baku z 5 litrów wody i jechał dalej. I co Wy na to. To nie żart, Nysa nie była przerabiana, ale miała niewielką usterkę.
    Pozdrawiam

    probuje, ale nie moge w to uwierzyc... 1.na jakiej zasadzie to mialo prawo dzialac? 2. po co w takim razie w ogole tankowal benzyne?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nysa pewnie miałą upier.... w baku smok do paliwa na jakiejś wysokości i jak benzynka nie sięgała, to silniczek zasysał powietrze. Wystarczyło podnieść poziom paliwa cięższą wodą. Ot i cała filozofia.
  • Poziom 12  
    Niewiem o co chodzi dokładnie autorowi tego wątku skoro rozmawiał z profesorem to powinien nam tu zreferować wszystko ładnie, tymczasem wypisuje brednie jakby ministrem transportu conajmniej był. Radze poszukać w internecie artykułów i materiałów o emulsjach paliwowo-wodnych ale wcześniej przeczytać jakies książki o procesach zachodących podczas spalania. Niestety nie znając podstaw termodynamiki i fizyki nie ma sensu tłumaczenie tego zagadnienia, licze że szukając w necie hasła emulsje wodno paliwowe znajdziesz odpowiedz na swoje pytanie. Mam nadzieje że nikogo nie uraziłem ale wiedze należy zdobywać gruntownie od podstaw.
  • Poziom 40  
    O ile sie niemyle niemcy w czolgach podczas IIWS stosowali wtrysk wody do cylindrow ta zmieniajac sie w pare ochladazala od srodka silnik oraz zwiekszala nieco cisnienie.
  • Poziom 40  
    Błażej napisał:
    Nysa pewnie miałą upier.... w baku smok do paliwa na jakiejś wysokości i jak benzynka nie sięgała, to silniczek zasysał powietrze. Wystarczyło podnieść poziom paliwa cięższą wodą. Ot i cała filozofia.


    Witam
    Dokładnie tak.
    Gratuluję wiedzy i doświadczenia.
    A swoją drogą to był niezły ubaw widząc ludzi którym "kopara" opadała.
    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    Nie znam sie w ogole na procesach spalania. Moje pytanie brzmi czy od goracej pary (ponad 100 stopni) rdzewieja pierscienie??? Dlaczego tego "wtrysku wody" sie nie stosuje??? Lobby paliwowe???
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wtrysk wody był i może nadal jest stosowany w silnikach samochodów rajdowych. Jak już ktoś wspomniał podnosi ona ciśnienie w cylindrach i schładza silnik.
  • Poziom 22  
    No coz mozliwe ze tak jest. Ja napisalem juz wszystko co wiem na ten temat i chcialem sie tylko dowiedziec czy to moze niekorzystnie wplynac na zywotnosc silnika. Slyszalem ze rdzewieja pierscienie. Byc moze i tak jest gdy wtryskuje sie wode. Widze ze kolega Błażej jest z wroclawia. Ten koles byl wlasnie we wroclawiu na forum niekonwencjonalnych wynalazkow. Byla tez telewizja TVN24 ale chyba do wielu wiesci o tych rzeczach nie dotarly no trudno. Zalozylem ten temat bo chcialem to zastosowac w swoim aucie i boje sie o silnik.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Górny pierścień na tłoku jest bardzo często (przynajmniej kiedyś tak było i w niektórych zestawach naprawczych jest nadal) jest chromowy i nie powinien rdzewieć. W końcu poddany jest na prawdę ciężkim warunkom pracy: duze skoki ciśnienia, temperatury, toksyczne i żrące gazy z procesu spalania. A i samo powietrze też nie jest wolne od pary wodnej.
    Popytaj może na jakimś forum o extremalnym tuningu samochodów lub poszukaj firmy przerabiającej silniki na potrzeby sportu.
  • Poziom 22  
    panklex napisał:
    Niewiem o co chodzi dokładnie autorowi tego wątku skoro rozmawiał z profesorem to powinien nam tu zreferować wszystko ładnie, tymczasem wypisuje brednie jakby ministrem transportu conajmniej był. Radze poszukać w internecie artykułów i materiałów o emulsjach paliwowo-wodnych ale wcześniej przeczytać jakies książki o procesach zachodących podczas spalania. Niestety nie znając podstaw termodynamiki i fizyki nie ma sensu tłumaczenie tego zagadnienia, licze że szukając w necie hasła emulsje wodno paliwowe znajdziesz odpowiedz na swoje pytanie. Mam nadzieje że nikogo nie uraziłem ale wiedze należy zdobywać gruntownie od podstaw.




    Myśle jednak ze to co wypisuje to nie brednie!!!
    Znalazlem pewne materialy jak sie otrzymuje wodor w warunkach przemyslowych. Para wodna naprawde rozklada sie na wodór i tlen.
    http://www.wsipnet.pl/czasopisma/chemia.php?aid=647
    http://www.zamer.com.pl/zgaz3.htm
    A to cytat z powyzszego linku dla leniwych



    "PROCESY ZACHODZĄCE W GENERATORZE ZGAZOWARKI

    W generatorze zastosowany został proces dwustopniowej generacji gazu. W pierwszym etapie drewno o wysokiej temperaturze przechodzi proces karbonizacji z wydzielaniem gazów, głównie CO, CO2, i H2O. Produktem ostatecznym tego procesu jest węgiel drzewny o przeciętnym składzie C26H18O2. Złoże węgla drzewnego jest dopalane silnym strumieniem powietrza. Temperatura w dopalanym złożu rośnie do 10500C i wytworzony CO2 ulega redukcji w obecności węgla C do CO. W temperaturach powyżej 8200C para wodna rozkłada się do H2 i O, który wchodzi w reakcję z węglem do CO2. Rozkład pary wodnej jest endotermiczny i prowadzi do utrzymywania wyższej warstwy węgla oraz gazu palnego na poziomie 600 - 7000C.

    W normalnym cyklu ulega redukcji i spalaniu około 98 - 99,7 % węgla drzewnego powstającego w procesie zgazowania drewna. Czas przebywania w komorze surowca energetycznego został założony na poziomie 2 - 3h co pozwala na realizowanie dwustopniowego procesu karbonizacji. W przypadku zastosowania drewna z zawartością wody większej niż 15% należy odpowiednio zwiększyć czas jego przebywania w komorze. Powoduje to zmniejszenie wydajności cieplnej urządzenia.

    Temperatura procesu zgazowania waha się w granicach od 600 - 7000C. W tych warunkach produkujemy z jednej tony suchego drewna 2000m3 gazu palnego o przeciętnym składzie:

    Gazy palne:
    CO 17 - 25%
    H2 3 - 5%
    CH4 2 - 4%
    Gazy pozostałe:
    CO2 25 - 33%
    N2 30 - 36%
    H2O 10 - 15% /w postaci pary wodnej/
    Wartość energetyczna 1000m3 gazu wynosi ok. 1,4MW.

    Zgazowarka odpadów umożliwia użycie nawet najgorszych gatunków drewna posiadających niską wartość opałową i wysoką wilgotność (do 50%). W prezentowanym generatorze można zgazować kawałki drewna o granulacji do 30 - 40cm.

    "


    Jesli para wodna rozklada sie w taki sposob na wodor i tlen to dlaczgo nie moze sie rozkladac podczas spalania w silniku mieszanki paliwowo powietrznej gdzie przeciez tez wytwarzana jest wysoka temperatura (ponad 1000 stopni). Na dowod podaje link gdzie jest to napisane
    http://www.gaz.auto.pl/dzialanie.htm
  • Poziom 22  
    No faktycznie pomylilem sie o jedno zero. Ale jesli temu kolesiowi to dzialalo to musi cos w tym byc. Sproboje z tym poeksperymentowac w moim aucie ale to dopiero za jakis czas wiec narazie dziekuje za wszystkie odpowiedzi, a temat uwazam za zamkniety.
  • Poziom 31  
    Porozmawiaj z motorowodniakami, kiedyś były robione motorowki z silnikiem Wartburga, woda która chłodziła silnik była odprowadzana zaraz za kolektorem wydechowym tak że wydostawała się razem ze spalinami i dodatkowo chłodziła wydech. Jak taki silnik dłużej postał to najbardziej korodowały gładzie cylindrowe przez co niszczyły się pierścienie.
  • Poziom 10  
    Witam !
    Chciałbym odświeżyć temat.
    Na Youtube są filmy na których ludzie pokazują swoje auta przerobione na Wodór.Jest to przeróbka na podstawie patentu niejakiego Meyera który skonstruował Auto na wodór który uzyskiwany jest z reaktora z płytkami ze stali nierdzewnej przekładanych naprzemiennie (+/-/+/-) i zasilanych prądem z akumulatora.

    Proszę o niewypisywanie bzdur typu:To są brednie i takie coś nie będzie działać ,albo że akumulator jest za słaby, bo to działa!(robiłem już próby)
    Moje pytanie odnośnie tego brzmi:
    1) Czy podczas spalania wodoru w komorze silnika będzie ona narażona na korozję?
    2) Czy są jakieś uzdatniacze do paliw które pokrywają komorę spalania powłoką ceramiczną(słyszałem że jest coś takiego)

    Za pomoc z góry dziękuję! :)
  • Poziom 15  
    Odpowiadam ma3x :
    1). Komora spalania raczej nie powinna być narażona na korozję , natomiast układ wydechowy na pewno tak.
    2). Pełno tego na Allegro , wpisz w szukaj ceramizer.
    Jedno z takich urządzeń opisywałem tu i na dalszych stronach : https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...tart=360&sid=dee5b6d7cd43253d4bf2022c7a5ff453
    Miałem zamiar podjąć ten temat w tamtym wątku , ale skoro jest taki temat na tym forum , to podejmę go tutaj .
  • Poziom 10  
    Witam.Xsara 2 kombi 1,4 hdi plus intercooler 68km obciążenie stałe 400 kg całkowita masa 1550.Po podaniu wody metodą na kroplówke na turbinę spalanie w trybie miasto 3,8 litra na 100km, wody zużył 0,5 litra na 330 km.Test z wodą robie ponieważ po dodaniu intercoolera wzrosła temperatura silnika, moc oczywiście znacznie i to bez zmian map paliwowych.Dla niedowiarków dodam że sterowanie westgate musi być za intercoolerem.Największy moment obrotowy jest od 1300 do 1800 obrotach i dlatego ten spadek spalania w mieście.Pozdrawiam.