Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LPG zużycie płynu chłodzącego (??)

09 Gru 2005 21:39 22137 18
  • Poziom 19  
    Witam
    Jakiś czas temu założyłem do lantry 1.6 16V (g4cr) lpg i zauważyłem że co jakiś czas ubywa nieznacznie płynu chłodzącego. Płyn zaolejony nie jest i olej też jest "czysty" a węże układu chłodzenia nie robią się twarde. zastanawiam się czy to jest normalne przy lpg bo rozmawiałem ze znajomym i on też coś takiego u siebie zaobserwował.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    witam.
    Chyba to normalne zjawisko bo ja mam łade samare i lanosa ,od czasu kiedy załozyłem lpg to samo zauwazyłem.
  • Poziom 14  
    Ja mam opla Kadetta żadnych przecieków nie zauważyłem a też co jakiś czas muszę dolewać a przed przeróbką LPG nie musiałem.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Wiecie co? Woda nie może się teleportować z zamkniętego układu chłodzenia silnika. Stawiam na mikroprzecieki na złączach przy których grzebali kolesie od gazu. Płynu pod samochodem nie widać bo wycieki są na tyle nieznaczne, że nadążają odparowywać. Od kiedy u siebie wszystko podociągałem a niektóre złączki wymieniłem, nic przez rok nie ubyło. Do dzieła!!!
  • Poziom 19  
    z tymi mikroprzeciekami na złączach to wątpie, mi się wydaje że dzieje się tak przez przeciek wody do mieszanki wewnątrz parownika i to juz chyba tak ma. Co jeszcze to zauważyłem nie tylko u siebie podwyższone parowanie z wydechu na lpg
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Para wodna wychodząca z rury wydechowej to normalne. Jest to związane z procesem spalania. Masz przecieki. Małe przecieki prawie nie są zauważalne. Na rozgrzanym silniku błyskawicznie parują więc ciężko je wykryć. Dokładnie obejrzyj cały układ a w szczególności połączenia. Jakiekolwiek suche zacieki mogą sugierować o ewentualnej nieszczelności.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    paruje ze zlaczek ob LPG , trzeba zastosowac metalowe trojniki bo plastykowe pod wplywem temp. poddaja sie i puszczaja
  • Poziom 12  
    zdecydowanie podtrzymuję wypowiedź @marvinga. LPG- a co ma piernik do wiatraka:?:
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przeważnie to są te złączki gdzie jest odgałęzienie na parowanik. U mnie tez ubywało troche płynu i okazało się że trójnik przepuszcza jak się nagrzeje.
  • spec od auto-elektro
    a moze gaz go spalania potrzebuje odrobine płynnej substancji, skoro nie bierze oleju to moze wode :) :) :)
  • Poziom 26  
    OOO super wywody :) .. Na sto procent puchną przewody podłączenia ogrzewania reduktora i sa przecieki na opaskach zaciskowych .. To normalka ... Podociągajcie te opaski i będzie na jakiś czas oki... Pozdrawiam MikeC ..
  • Poziom 2  
    Na bank są jakieś małe przecieki a w reduktorze nie ma możliwości przedostania się płynu do gazu. No chyba że był rozkręcanyi przepona ma mały otworek.
  • Poziom 10  
    Auto zasilane LPG podczas spalania dodajac do mieszanki odrobine plynu na 100% bedzie strzelas,takze jezeli ubywa Wamplynu a wszystko jest szczelne do plyn nog nie dostal...
    Zwroc uwage czy auto pracuje rowno i nie ma wybuchow...
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    No chyba że był rozkręcanyi przepona ma mały otworek.
    W`itam chyba kolego coś Ci się pomyliło ,płaszcz wodny jest odizolowany od rozprężwcza gazu ( nie przez mębranę to nie dopuszczalne).Brak wiadomości na temat budowy reduktora.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Witam, równierz zajmuję stanowisko, że płyn po prostu powolutku wycieka. Miałem taki przypadek w swoim aucie i samochodzie kolegi. Nie było widac śladów płynu tylko dziwne zielonkawe zacieki na obudowie skrzyni biegów. Sprawdź dobrze obiemki i dociągnij w razie potrzeby. "Armatura" gazowników nie jest zbyt dobra jakościowo...
  • Poziom 12  
    Ja uważam że przecieki a raczej mikroprzecieki to są napewno a para wodna to normalny składnik spalania gazu przy założeniu że instalacja ma wysoką sprawność para będzie stanowić ponad 90% spalin dochodzi jeszcze jakosć gazu hhahha
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Witam
    Ja też uważam że ubywanie płynu chłodniczego w większości przypadków
    w samochodach po pierwszym montażu gazu się zdarza .Należy po paru tygodniach dociągnąc opaski.Sam montuję gaz i często się spotykam z takimi przypadkami.
  • Poziom 16  
    witam,po zalozeniu instalacji gazowej nie powinno byc zadych ubytkow plynu chlodzaceg, jest to kwestia prawidlowego podlaczenia /szczelnosci/reduktora.Sprawdzic to mozna przy nagrzanym i pracujacym silniku, w miejscu 'wciecia' sie w tzw maly obieg chlodzenia sprawdzic czy nie ma wyciekow, jezeli chodzi o twarde weze to musi tak byc bo plyn ma krazenie przez reduktor GAZU CHOC t ermostat jest jeszcze ZAMKNIETY./podobnie jest przy otwartej nagrzewnicy/pozdrawim