Witam Elektrodowiczów
Rozładowuje mi się akumulator w samochodzie w trakcie postoju. Na tyle szybko, że żeby móc odpalić, to muszę odłączać akumulator jeśli nie używam auta dłużej niż 1-2 dni. Przez 45 godzin wyciekło mi ok 25Ah, czyli upływ jest ponad 0,5A, tymczasem jak podłączam akumulator poprzez amperomierz i czekam na wskazanie upływu prądu, to jeszcze nigdy się nie doczekałem, żeby przyłapać samochód na jakimkolwiek poborze prądu. Chciałbym móc podłączyć tam jakiś rejestrator przepływu (poboru, zużycia energii), aby przez całą dobę monitorował mi ten upływ i zapisał kiedy, jak długo i jaki prąd mi uciekał, wtedy będę mógł przedstawić elektrykowi ten materiał i być może odkryje on jakiś system, obwód, urządzenie, które aktywuje się i zaczyna pobierać prąd.
Czy ktoś mógłby mi doradzić, jakie urządzenie rejestrujące mógłbym tam zastosować?
Rozładowuje mi się akumulator w samochodzie w trakcie postoju. Na tyle szybko, że żeby móc odpalić, to muszę odłączać akumulator jeśli nie używam auta dłużej niż 1-2 dni. Przez 45 godzin wyciekło mi ok 25Ah, czyli upływ jest ponad 0,5A, tymczasem jak podłączam akumulator poprzez amperomierz i czekam na wskazanie upływu prądu, to jeszcze nigdy się nie doczekałem, żeby przyłapać samochód na jakimkolwiek poborze prądu. Chciałbym móc podłączyć tam jakiś rejestrator przepływu (poboru, zużycia energii), aby przez całą dobę monitorował mi ten upływ i zapisał kiedy, jak długo i jaki prąd mi uciekał, wtedy będę mógł przedstawić elektrykowi ten materiał i być może odkryje on jakiś system, obwód, urządzenie, które aktywuje się i zaczyna pobierać prąd.
Czy ktoś mógłby mi doradzić, jakie urządzenie rejestrujące mógłbym tam zastosować?