Witam serdecznie wszystkich.
Możliwe, że odgrzewam kotleta, ale pragnę podzielić się zdobytą we własnym zakresie wiedzą o problemach ze skokami napięcia w Focusie Mk2 i C-Max podczas kręcenia kierownicą, co wiąże się z dużym poborem prądu przez elektryczną pompę wspomagania.
Jeżeli ktoś miał problem z mocno mrugającymi światłami przy kręceniu kierownicą, a jest takich przypadków wiele i co za tym idzie z dużymi skokami napięcia ponad 16V, powodującymi wyłączanie się np. radia i palenie żarówek, to oprócz zasyfionych pinów we wtyczce alternatora lub słabym stykiem na gnieździe bezpiecznikowym w skrzynce w komorze silnika nr 32, to głównym winowajcą jest czujnik skrętu w maglownicy. To on w ułamku sekundy wysyła do GEM-a sygnał o zwiększonym zapotrzebowaniu na prąd (elektryczna pompa wspomagania), a GEM wtedy steruje wzbudzeniem alternatora Smart Charge i w kolejnym ułamku sekundy podwyższa napięcie alternatora, by odbiorniki nie obciążały akumulatora. U mnie zamiennik czujnika renomowanej firmy AutoLog nie sprawdził się i skoki były jeszcze większe. Tylko oryginał zadziałał. Ja najpierw wymieniłem alternator, a następnie pompę wspomagania. Na szczęście były to rzeczy do testu i do zwrotu, bo inaczej wydałabym furmankę pieniędzy, a problem nie zostałby rozwiązany. Jak widać, wszystko jest ze sobą powiązane i często usterka jest trudna do zlokalizowania.
Możliwe, że odgrzewam kotleta, ale pragnę podzielić się zdobytą we własnym zakresie wiedzą o problemach ze skokami napięcia w Focusie Mk2 i C-Max podczas kręcenia kierownicą, co wiąże się z dużym poborem prądu przez elektryczną pompę wspomagania.
Jeżeli ktoś miał problem z mocno mrugającymi światłami przy kręceniu kierownicą, a jest takich przypadków wiele i co za tym idzie z dużymi skokami napięcia ponad 16V, powodującymi wyłączanie się np. radia i palenie żarówek, to oprócz zasyfionych pinów we wtyczce alternatora lub słabym stykiem na gnieździe bezpiecznikowym w skrzynce w komorze silnika nr 32, to głównym winowajcą jest czujnik skrętu w maglownicy. To on w ułamku sekundy wysyła do GEM-a sygnał o zwiększonym zapotrzebowaniu na prąd (elektryczna pompa wspomagania), a GEM wtedy steruje wzbudzeniem alternatora Smart Charge i w kolejnym ułamku sekundy podwyższa napięcie alternatora, by odbiorniki nie obciążały akumulatora. U mnie zamiennik czujnika renomowanej firmy AutoLog nie sprawdził się i skoki były jeszcze większe. Tylko oryginał zadziałał. Ja najpierw wymieniłem alternator, a następnie pompę wspomagania. Na szczęście były to rzeczy do testu i do zwrotu, bo inaczej wydałabym furmankę pieniędzy, a problem nie zostałby rozwiązany. Jak widać, wszystko jest ze sobą powiązane i często usterka jest trudna do zlokalizowania.