logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Spektrum Dx8 - Dlaczego antena stopiła się po założeniu stalowej miski?

wgrochowski 28 Paź 2024 10:24 159 2
REKLAMA
  • #1 21279775
    wgrochowski
    Poziom 1  
    Witam.
    Usmażyłem (stopiła się) antena w mym nadajniku modelarskim "Spektrum Dx8" po tym, jak na nią nasadziłem przewierconą po środku miskę stalową.
    Nie wiem, czy w tym miejscu powinienem zamieścić ten post.
    Jeśli powinienem zamieścić go w innym miejscu, to też w tej sprawie proszę o podpowiedź.
    Tę miskę stalową na maszcik anteny założyłem po to, by ograniczyć promieniowanie anteny w kierunku ciała człowieka trzymającego nadajnik.
    Pewnie teraz wielu z was leży na podłodze i rechocze, ale dziwnie się zbiegały moje dolegliwości zdrowotne z tym, kiedy aktywnie używałem nadajnika (ból zębów i paznokci).
    Pomyślałem, że lepiej zrobić cokolwiek niż nic.
    Kupiłem więc miskę stalową taką spożywczą i przewierciłem jej dno idealnie w centrum, a otwór obłożyłem otulinką z przeciętego wężyka igielitowego.
    Tak przygotowaną miskę nadziałem na maszcik anteny nadajnika 2,4 GHz i zacząłem latanie modelem.
    Po 3 godzinach używania nadajnika skończyłem latanie i zacząłem zdejmować miskę z maszciku anteny i szczęka mi opadła na ziemię.
    Maszcik stopił się i mocno zniekształcił u jego samej nasady (dokładnie tam, gdzie przechodził przez otwór w misce).
    Pytanie.
    Czemu tak się stało?
    Czyżbym stworzył jakąś soczewkę elektromagnetyczną i pomnożył moc tej anteny, co wywołało wzrost temperatury w tym punkcie?
    Pytanie 2.
    Czy taki patent ogólnie ma sens i czy taka miska faktycznie może izolować człowieka od promieniowania anteny?
    Pytanie 3.
    Jeśli nie taka miska, to co trzeba zrobić, by odizolować człowieka trzymającego w rękach taki nadajnik od promieniowania anteny tego nadajnika?
    Dzięki za poświęconą mi uwagę i ewentualne odpowiedzi (podpowiedzi).
    Pozdrawiam wszystkich, Wiesław.
  • REKLAMA
  • #2 21279811
    flinc
    Poziom 28  
    Skuteczną ochroną była by miska napylona ołowiem Ołów nie przepuszcza fal etc. ew.wpisz w G....le blacha ołowiowa
  • #3 21279904
    k_pec
    Poziom 30  
    wgrochowski napisał:
    Tę miskę stalową na maszcik anteny założyłem po to, by ograniczyć promieniowanie anteny w kierunku ciała człowieka trzymającego nadajnik.Pewnie teraz wielu z was leży na podłodze i rechocze, ale dziwnie się zbiegały moje dolegliwości zdrowotne z tym, kiedy aktywnie używałem nadajnika (ból zębów i paznokci).Pomyślałem, że lepiej zrobić cokolwiek niż nic.

    Ja akurat nie leżę, bo wiem, że 2.4GHz to zakres fal mikrofalowych, które przy odpowiedniej ekspozycji mogą narobić spustoszenia w organizmie. Możliwe, że masz bardzo niski próg odporności na to promieniowanie, o ile ta relacja rzeczywiście występuje.


    wgrochowski napisał:
    Po 3 godzinach używania nadajnika skończyłem latanie i zacząłem zdejmować miskę z maszciku anteny i szczęka mi opadła na ziemię.Maszcik stopił się i mocno zniekształcił u jego samej nasady (dokładnie tam, gdzie przechodził przez otwór w misce).Pytanie.Czemu tak się stało?
    Czyżbym stworzył jakąś soczewkę elektromagnetyczną i pomnożył moc tej anteny, co wywołało wzrost temperatury w tym punkcie?

    Zrobiłeś taką quasi - paraboliczną antenę DIY. Problem w promienniku (element wypromieniowujący fale radiowe) - czyli w twoim przypadku, sądząc z opisu, w antence ćwierćfalowej ("maszcik"). Czyli żadna tam "soczewka elektromagnetyczna", a zwyczajna geometria miski. Cześć z wypromieniowywanej mocy przez "maszcik" kierowała się do środka miski i w rezultacie podgrzała skutecznie "maszcik" ;)
    Normalnie element promieniujący jest umieszczony na wysięgniku w pewnej odległości od wnętrza anteny i promieniuje w kierunku czaszy anteny ("miski"), która następnie ogniskuje i obija promieniowane na zewnątrz. Coś jak antena SAT, z bliskich analogii.


    wgrochowski napisał:
    Czy taki patent ogólnie ma sens i czy taka miska faktycznie może izolować człowieka od promieniowania anteny?

    Ma, jak najbardziej, ale musiałbyś mieć gotową antenę paraboliczną, którą byś podczepił pod swój nadajnik. Antena paraboliczna ze swojej natury ogniskuje nadawany sygnał do przodu, mając typowo niewielkie listki {emisje) boczne i tylne, w odróżnieniu od twojego maszcika, który w zasadzie nadaje dookólnie, mówiąc w pewnym uproszczeniu..


    wgrochowski napisał:
    Pytanie 3.Jeśli nie taka miska, to co trzeba zrobić, by odizolować człowieka trzymającego w rękach taki nadajnik od promieniowania anteny tego nadajnika?

    Podstawowe pytanie jest, czy ten nadajnik nadaje z dopuszczalną mocą regulowaną stosownymi aktami prawnymi. Bo może nadaje z dużo większymi mocami, które już mogą oddziaływać na organizm będący w bezpośrednim sąsiedztwie nadajnika.

    Najlepszym rozwiązaniem byłaby, jak się wydaje, jest antena paraboliczna, jak pisałem wcześniej. Można by też próbować dać płaski ekran z blachy lub siatki, zamocowany prostopadle do anteny. Ale to pewnie musiałoby mieć jakieś naprawdę duże wymiary *nie mówiąc o montażu tego), by jakoś znacząco ograniczyć emisję do tyłu, czyli w stronę operatora.
REKLAMA