Pacjent zmywarka Beko 6830 FX30
Nie domywa naczyń. Podobno nie pobiera na początku wody w momencie kiedy kiedyś pobierała. Na klapie był urwany jeden drucik, już polutowany (niestety na szybko, więc nie wiem za co odpowiadał). Zmywarka jeszcze na okresie gwarancyjnym była w serwisie - wybijała bezpieczniki w domu. Potem podobno jakieś drobne serwisy. Podczas ostatniego serwisu moduł sterujący zabrał ostatnim razem Pan Druciarz i wykonał coś takiego:
Niektóre styki KNx (chyba KN5, nie mam zdjęcia) były wypalone/zniszczone mechanicznie, być może nawet celowo ze względu na przerwany drucik i być może wykonane druciarstwo miało na celu rozwiązanie tego problemu przez "pożyczenie" masy z innego podzespołu. Nie wiem czy to była masa i nie chcę w to brnąć, tylko kupić sprawny moduł, ale mam problem z jego doborem. Na popularnym serwisie czas realizacji na kompletny moduł PCB + obudowa to 90zł, moduł ten tak jak mój ma na obudowie 1755700400. Natomiast w środku mojej obudowy jest oznaczenie 1755810100 - i tu moja największa wątpliwość - widzę, ta płytka jest stosowana szeroko i u różnych producentów - co je różnicuje? Zrzuciłem z obecnego modułu firmware Atmegi, natomiast nie wiem czy Pan Druciarz w czasie poprzedniego serwisu poprawnie dobrał moduł i firmware do pralki. Za serwis, który składał się z wymontowania/zamontowania, transportu "do informatyka" wziął 100zł - wydaje się, że nie był zadowolony ze swojego wykonania. Wymontowałem i zrzuciłem firmware również z modułu wyświetlacza:
Podejrzany wydaje się C2 pomiędzy AVcc i GND (te pomiędzy zwykłym VCC i GND są ok):
Wątpliwości mam dwie - czy to na tym etapie ruszać, jeżeli kondensator przebicia nie ma i o czym może świadczyć, że kondensator odpowiedzialny za stabilizację sekcji analogowej czymś dostał? Czy jeżeli hipotetycznie kabelek na klapie, który zlutowałem, był GND, to mogła się gdzieś pojawić "pływająca masa" i tak się ujawnić? Ew. jeżeli Pan Druciarz "pożyczył" swoim drutem GND z jednej pompy drugiej pompie?
Podsumowując 2 problemy główne:
1. Jaki moduł kupić, żeby był kompatybilny - czy 1755810100 oryginalnie występuje w mojej zmywarce? Jeśli tak, co musi się zgadzać, żeby był kompatybilny - czy jakiś release numer itd. są ważne? Czy wrzucić firmware, które zgrałem, czy nie ruszać?
2. Czy sprawdzać/naprawiać coś oprócz modułu sterującego przy następnym rozbieraniu zmywarki.
Nie domywa naczyń. Podobno nie pobiera na początku wody w momencie kiedy kiedyś pobierała. Na klapie był urwany jeden drucik, już polutowany (niestety na szybko, więc nie wiem za co odpowiadał). Zmywarka jeszcze na okresie gwarancyjnym była w serwisie - wybijała bezpieczniki w domu. Potem podobno jakieś drobne serwisy. Podczas ostatniego serwisu moduł sterujący zabrał ostatnim razem Pan Druciarz i wykonał coś takiego:
Niektóre styki KNx (chyba KN5, nie mam zdjęcia) były wypalone/zniszczone mechanicznie, być może nawet celowo ze względu na przerwany drucik i być może wykonane druciarstwo miało na celu rozwiązanie tego problemu przez "pożyczenie" masy z innego podzespołu. Nie wiem czy to była masa i nie chcę w to brnąć, tylko kupić sprawny moduł, ale mam problem z jego doborem. Na popularnym serwisie czas realizacji na kompletny moduł PCB + obudowa to 90zł, moduł ten tak jak mój ma na obudowie 1755700400. Natomiast w środku mojej obudowy jest oznaczenie 1755810100 - i tu moja największa wątpliwość - widzę, ta płytka jest stosowana szeroko i u różnych producentów - co je różnicuje? Zrzuciłem z obecnego modułu firmware Atmegi, natomiast nie wiem czy Pan Druciarz w czasie poprzedniego serwisu poprawnie dobrał moduł i firmware do pralki. Za serwis, który składał się z wymontowania/zamontowania, transportu "do informatyka" wziął 100zł - wydaje się, że nie był zadowolony ze swojego wykonania. Wymontowałem i zrzuciłem firmware również z modułu wyświetlacza:
Podejrzany wydaje się C2 pomiędzy AVcc i GND (te pomiędzy zwykłym VCC i GND są ok):
Wątpliwości mam dwie - czy to na tym etapie ruszać, jeżeli kondensator przebicia nie ma i o czym może świadczyć, że kondensator odpowiedzialny za stabilizację sekcji analogowej czymś dostał? Czy jeżeli hipotetycznie kabelek na klapie, który zlutowałem, był GND, to mogła się gdzieś pojawić "pływająca masa" i tak się ujawnić? Ew. jeżeli Pan Druciarz "pożyczył" swoim drutem GND z jednej pompy drugiej pompie?
Podsumowując 2 problemy główne:
1. Jaki moduł kupić, żeby był kompatybilny - czy 1755810100 oryginalnie występuje w mojej zmywarce? Jeśli tak, co musi się zgadzać, żeby był kompatybilny - czy jakiś release numer itd. są ważne? Czy wrzucić firmware, które zgrałem, czy nie ruszać?
2. Czy sprawdzać/naprawiać coś oprócz modułu sterującego przy następnym rozbieraniu zmywarki.
