Witam serdecznie. Pacjentem jest Renault Master II 2004 2.5 120 dci, autobus z pneumatyka z tyłu. Na desce zawsze się palą kontrolki od poduszki, stop i service -- ale to standard i tym się nie przejmuję. Podjechałem pod dom i tam już został, nie odpala, aku wiecznie naładowane, bo mam panel PV na dachu i regulator, rozrusznik pięknie kręci, jak długo kręcę rozrusznikiem, to nagle zaczyna migać kontrolka silnika z napisem wewnętrz STOP, oczywiście nie odpala i wysysa całe paliwo z filtra i gruszki. (Gruszka/pompka wstępna trochę przepuszcza i jak postoi z tydzień, to muszę parę razy podpompować.) Bezpieczniki wszystkie ok. Poczytałem sporo na forum i porobiłem kilka testów z odłączonymi czujnikami na listwie CR, czujnikiem położenia wałka, czujnikiem na pompie paliwa tym, co burczy po przekręceniu kluczyka, NIC nie odpala nadal. Załączam screenshot z CLIPA, może ktoś się spotkał z takim pacjentem i dał mu radę. Pozdrawiam.