logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Czy prostownik ULGD 5.0 E4 z Lidla jest wadliwy? Opinie użytkowników

beo 09 Lis 2024 10:25 1833 38
REKLAMA
  • #1 21295038
    beo
    Poziom 36  
    Cześć! Lidl znowu wprowadził do sprzedaży prostowniki. Na pierwszy ogień ten tańszy, którego odpowiednik kiedyś tam też posiadałem. Niestety znowu okazuje się, że to kolejny bubel, albo ja czegoś nie rozumiem :D Prąd 5A pojawia się na dosłownie sekundę i spada do 0.4A i wzrasta do 0.8A. I to wszystko. Akumulatory wyładowane, AGM od premar 30Ah, Moll 75Ah. Czy to po prostu akurat wadliwa sztuka, czy to ta cena czyni takie cuda i nie ma co sobie łba tym zawracać? Tak czy siak jadę zrobić zwrot i wezmę ten droższy z rozruchem. Ktoś z Was sznownych, testował już to?
  • REKLAMA
  • #2 21295048
    Jar-Woj
    Poziom 24  
    Nie wiem jak obecna wersja ale wcześniejsze wersje to raczej tylko do podładowywania się nadawała,
    moim zdaniem szkoda kasy.

    Na YouTube na kanale mAkunulator sporo o wcześniejszej wersji tej ładowarki.
    Link
  • #3 21295124
    user64
    Poziom 33  
    Trafiłeś uszkodzony raczej. Ten "prostownik" nie jest mistrzem świata i trudno tego po nim oczekiwać, ale do podładowania wystarczy. 5A to jak wspomniałeś faktycznie tylko na chwilę się pojawia, ale prąd około 3A jest w stanie utrzymywać bardzo długo. Taka tam ładowareczka pozwalająca nawet nie odłączać aku z auta podczas ładowania. Szału nie ma, ale jest tani i nic raczej nie uszkodzi.
  • #4 21295178
    beo
    Poziom 36  
    No z racji tego, że w mej okolicy znajdują się 3 te sklepy, więc atakuję kolejne i mowię: sprawdzam😁
  • #6 21295219
    beo
    Poziom 36  
    >>21295205
    No podłączałem, moll. Jeszcze sprawdzę banner. Wracam z dwiema sztukami, zaraz się okaże. Rozruchowe widzę zeszły na pniu.
    Ok wygląda na to, że są sztuki z wadami, z mniejszymi wadami i, bez wad. Jeden kolejny, podaję ładnie cały czas, prąd 5A. Drugi natomiast 2.93A. Czyli są sztuki dające rzeczywiście max prąd.

    Edit2: Podaje prąd 5A do 5.4A nawet, lecz po nagrzaniu redukuje do 3.2A i tak trzyma. Jednak niestety jak widać, można się naciąć, więc po zakupie paragon must have.
  • #7 21295424
    user64
    Poziom 33  
    No pisałem wyżej, że redukuje do 3A. :) Ale nie zawsze to źle.
  • #8 21295513
    beo
    Poziom 36  
    user64 napisał:
    Ale nie zawsze to źle.

    Pod warunkiem, że nie wynika to z przegrzania. Po weekendzie rozbiorę jeden bo nie mam teraz takiego bita i zobaczę jak będzie się zachowywał chłodzony.
  • REKLAMA
  • #9 21295571
    Pawel74
    Poziom 11  
    Czy ktoś się orientuje czym się różnią te prostowniki z Lidla serii ULGD 5.0. Wcześniej miałem ULGD 5.0 C1, a teraz jest w sprzedaży wersja ULGD 5.0 E4. Była też chyba wersja "D" i "E3". Mam nadzieję, że nie chodzi tylko o kolor i wygląd, ale że coś poprawili, ulepszyli...
    Zrobiłem zdjęcia obu dla porównania. Ten nowy też daje tylko na początku prąd ponad 5A, dopóki się nie nagrzeje. Wydaje mi się, że ma słabsze chłodzenie i jest inny transformator. E4 przekłamuje napięcie prawie o 0,9V i daje niższe napięcie podczas trybu konserwacji. Dwa prostowniki samochodowe serii ULGD 5.0 z Lidla, modele C1 i E4, pokazane obok siebie. Dwa prostowniki marki Ultimate Speed, modele ULGD 5.0 C1 i ULGD 5.0 E4, leżące na stole. Prostownik Ultimate Speed z wyświetlaczem LCD pokazującym napięcie 13,4V. Ładowarka samochodowa Ultimate Speed z wyświetlaczem pokazującym napięcie 13.8V. Dwa otwarte prostowniki ULGD 5.0, modele C1 i E4, z widocznymi komponentami elektronicznymi. Zbliżenie na dwa prostowniki ULGD 5.0 w obudowach serii C1 i E4 z Lidla.
  • REKLAMA
  • #10 21295629
    beo
    Poziom 36  
    Oznaczenia literowe to chybie żadna zmiana.
  • #11 21296149
    ledo99
    Poziom 26  
    >>21295629 Raczej kolejny cost reduction więc może tam być wszystko kompletnie inne... pewnie dostali 10 eurocentów taniej pod warunkiem że coś wytną (na ile znam realia korpo a wydaje mi się że znam).
  • #12 21297467
    beo
    Poziom 36  
    Jedno jest pewne: wśród tych stert na półkach, znajdują się sztuki działające (prawidłowe prądy, jednak mocno się grzeją) i, nie działające (prąd 0.8A w każdym trybie, z chwilowymi skokami do 2A), co wskazuje, że zostały zrzucone do nas jako elektro śmieć i tyle. We wtorek oddaję kolejne dwa znajomych co się pokusili, zostawiam sobie jeden działający. W ostatnim Lidlu, w którym nabyłem dwie szt działające, sam sprzedawca przypilnował bym wziął paragon, bo jak mówił mieli już kilkanaście zwrotów. To jest jakiś żart z nas, bo trzeba mieć na uwadze użytkowników, którzy nie posiadają ani wiedzy, ani sprzętu by sprawdzać parametry pracy i będą ładować akumulator po kilkadziesiąt godzin, a i tak nie zostanie naładowany...
  • #13 21297586
    autodiag.mg

    Poziom 16  
    Możecie mi powiedzieć po co zawracać sobie głowę takimi śmieciami z Lidla? Nie lepiej dopłacić i kupić coś pewnego, a nie zastanawiać się czy zadziała, jeździć, oddawać? Nie szkoda Wam czasu?
    Przecież to najtańsze marketowe gow*o.
  • REKLAMA
  • #15 21297662
    beo
    Poziom 36  
    autodiag.mg napisał:
    Możecie mi powiedzieć po co zawracać sobie głowę takimi śmieciami z Lidla? Nie lepiej dopłacić i kupić coś pewnego, a nie zastanawiać się czy zadziała, jeździć, oddawać? Nie szkoda Wam czasu?
    Przecież to najtańsze marketowe gow*o.

    Wiesz ja do najdalszego swego lidla mam 2km, więc to żadna droga. Co do twierdzenia, że to ówno, to nie do końca się zgodzę, bo umożliwia wybór trzech trybów, monitoruje napięcie (które notabene jest dobrze wyświetlane) i po jego spadku do odpowiedniej wartości, wznawia ładowanie. Okazuje się też, że ładowarki te są dość podatne na modyfikacje co jest na plus. Więc za tę cenę - pod warunkiem, że mamy do czynienia z działającym modelem - nie jest to takie złe rozwiązanie. Dodatkowo jeśli prąd 5A będzie utrzymywany po zastosowaniu aktywnego chłodzenia, to może być dobry model dla amatorów DIY ;) 5 dych to nie wiele, umówmy się. Oczywiście za coś co działa...
  • #16 21297683
    autodiag.mg

    Poziom 16  
    Ok. To podłącz pod tą „ładowarkę” głęboko rozładowany 12V akumulator który ma 5,5V. Co zrobi „ładowareczka”.
    Przecież to najtańszy szmelc nic nie warty. Jak cała ta pseudo elektronika z lidla. Sprzęty idealne dla „fachofcuf”
  • #18 21297819
    dzg4
    Poziom 29  
    To podłącz pod tą „ładowarkę” głęboko rozładowany 12V akumulator który ma 5,5V. Co zrobi „ładowareczka”. To zostaw podłączoną "ładowareczkę" na dwie godziny i zmierz napięcie akumulatora, i kto dopuszcza do takiego rozładowania akumulator 12V. Ja mam dwie i nie narzekam, podładuje akumulator dwa razy w roku bez wyjmowania z samochodu i jest dobrze.
  • #19 21298016
    beo
    Poziom 36  
    autodiag.mg napisał:
    Ok. To podłącz pod tą „ładowarkę” głęboko rozładowany 12V akumulator który ma 5,5V.

    Taki akumulator podłączył bym pod skup złomu :D Ale faktycznie ładowarka będzie podawać impulsy, aż napięcie wzrośnie do wymaganego poziomu, tak więc? Nie zamierzam tego bronić w żadnym wypadku, bo trafić na działającą poprawnie sztukę proste nie jest.
  • #20 21298325
    dzg4
    Poziom 29  
    Byłem w posiadaniu jednego z pierwszych lidloskich, ale położyłem go na oponie i zapomniałem o tym, jak ruszyłem było po nim, zostały mi jeszcze całe bebechy z wyświetlaczem, ten pierwszy załączał ładowanie przekaźnikem, wszystkie późniejsze wersje były już bez przekaźnika. Przyznam że po zakupie w/w rozkręcam obudowę i poprawiam lutowane połączenia elementów.
  • #21 21298804
    user64
    Poziom 33  
    Pierwsze lidlowskie były bez wyświetlacza.
  • #22 21299096
    dzg4
    Poziom 29  
    Pisałem o pierwszych z wyświetlaczem o barwie obudowy szaro-niebieskiej i wydajności prądowej w/g ich producenta 3,8A, te jeśli zakończyły ładowanie już nie wznawiały.
  • #23 21299736
    beo
    Poziom 36  
    Na pewno trzeba uważać przy zwrotach. Miałem dziś delikatne spięcie z kierownik sklepu. Ze skoro uszkodzony, to muszę odesłać do producenta. Spoko, tylko że ja tego nie kupiłem od producenta, a od Lidla. No i bla bla, zrobiłem koło wśród regałów, po czym przy kasie zwróciłem. To tak informacyjnie. Jutro powinienem mieć ten dziwny śrubokręcik aby się dostać do wnętrza tego wynalazku i zapewnić mu chłodzenie.
  • #24 21299768
    autodiag.mg

    Poziom 16  
    To był przykład. Klient nowy akumulator sobie założył, auto nie odpalało. Więc kręcił rozrusznikiem aż napięcie spadło do 5,5V. Pseudo ladowareczka z lidla wykrywała ten aku jako 6V i koniec. Nie można wymusić 12V. Kpina. Lidl. Bez komentarza.

    Dlatego pytam, czy nie lepiej zainwestować parę złotych więcej i kupić coś, co działa, a nie coś, co może będzie działać?
    Przeróbki, zwroty, chłodzenia, prądy 2lub 5A, masakra. Śmieci z Lidla
  • #25 21299799
    borg77
    Poziom 30  
    autodiag.mg napisał:
    To był przykład. Klient nowy akumulator sobie założył, auto nie odpalało. Więc kręcił rozrusznikiem aż napięcie spadło do 5,5V. Pseudo ladowareczka z lidla wykrywała ten aku jako 6V i koniec. Nie można wymusić 12V. Kpina. Lidl. Bez komentarza.

    Wystarczyło przeczytać instrukcję obsługi, to nie byłoby twojego głupiego komentarza. Używam tych prostowników od kilkunastu lat (od szarej wersji bez miernika, szara i czerwona z miernikami) i złego słowa nie mogę powiedzieć. Po prostu trzeba wiedzieć jak takim sprzętem należy się posługiwać. Ostatniej innej wersji czerwonej nie używałem, więc nie mogę się na jej temat wypowiedzieć.
  • #26 21299821
    user64
    Poziom 33  
    I to jest clue całości, jak się wie co się ma, to się wie również do czego się to nadaje. Zawsze może być coś lepszego, pytanie właśnie czy użytkownik wie czym jest ta lepszosc i będzie potrafił z niej skorzystać. Dla mnie jedyna zaleta tego prostownika z Lidla, to taka, że nie muszę wyciągać Aku z auta. I za to go lubię i czasami używam.
  • #27 21300087
    beo
    Poziom 36  
    autodiag.mg napisał:
    Przeróbki, zwroty, chłodzenia, prądy 2lub 5A,

    Ja jestem w dość komfortowej sytuacji, mieszkając blisko tych sklepów. Ale wyobraźmy sobie kogoś, kto ma dużo, dużo dalej a i komunkacja kapryśna. Mając trochę czasu i narzędzi, zapewne zaryzykuje rozebranie tego ustrojstwa i spróbuje poprawić to, co zostało zepsute. Ja bym się nie podejmował, gdyby nie pewność, że mogę uzyskać z tego 5A ciągłego prądu ino zapewnić chłodzenie dobre. Kiedyś też miałem tę pierwszą wersję z prądem 3.8A. Niestety poleciała do kosza, bo gdy w końcu okazała się potrzebna, zaoferowała prąd na poziomie 0.8A max. Czyli miałem okazję trafić na felerną sztukę. Żałuję tylko, że nie pojawiłem się z tym kłopotem tu, bo jestem pewien, że z pomocą kolegów, ładowarka ta działała by do dziś.
  • #28 21301253
    Ktoś_tam
    Poziom 39  
    autodiag.mg napisał:
    To był przykład. Klient nowy akumulator sobie założył, auto nie odpalało. Więc kręcił rozrusznikiem aż napięcie spadło do 5,5V. Pseudo ladowareczka z lidla wykrywała ten aku jako 6V i koniec. Nie można wymusić 12V. Kpina. Lidl. Bez komentarza.

    Jasne. Da się zakręcić rozrusznikiem przy napięciu akumulatora 5,5V? Najpierw sprawdź przy jakim napięciu rozrusznik przestaje kręcić a później twórz różne scenariusze.
  • #29 21301688
    autodiag.mg

    Poziom 16  
    Kolejny filozof. Jeśli nie ogarniasz jak można na chwilę rozładować sprawny nowy akumulator do 5,5V to proponuję już się nie ośmieszać.
  • #30 21301777
    beo
    Poziom 36  
    Ktoś_tam napisał:
    Da się zakręcić rozrusznikiem przy napięciu akumulatora 5,5V?

    No pewno chodziło o to, że dalsze próby kręcenia kluczem w stacyjce, dobiły baterię do takiego napięcia. Ale dajmy już spokój temu czy warto, czy nie warto. Wciąż nie mam się jak dobrać do wewnątrz bo komplet imbusów jeszcze nie dotarł, ale dotrze. Mam nadzieję, że sie nie mylę i ten stały 5A prąd będzie możliwy, wtedy więc oprócz akumulatorów klasycznych, będzie się doskonale nadawać do ładowania LiFePO4 50Ah.

    Edit: Nie wiem czy nie wystarczy jedynie usunąć dolną część obudowy, bo usunąłem wentylator i już kilkanaście minut prąd nie spada, a wręcz wzrósł do 5260mA.
    Jednak nie. Prąd spada. Do tego pojawiło się bardzo nie przyjemne piszczenie.
REKLAMA