Witam, lampy tylne LED z Audi A6 C7 2013. Od jakiegoś czasu lampy z klapy mają problem z uruchomieniem świateł pozycyjnych. 10x się załączą poprawnie, a przychodzi moment, że mają 3x problem z uruchomieniem, wtedy przy próbie uruchomienia mrugnie LED i gaśnie.
Zanim zdecyduję się otworzyć swoją lampę, zakupiłem jedną z lamp (podobno uszkodzoną) z tego właśnie modelu do testów. Otworzyłem lampę i widzę to, co na załącznikach. Sprawdzałem tranzystory, ponieważ wydaje mi się, że to w nich mogą leżeć problemy. Wydaje mi się, że to rodzaj NPN, gdzie przykładając czerwony przewód z multimetra do bazy, zaś czarną do emitera, mam wynik 0,618V. Czerwony do bazy, czarny do kolektora 0,620V.
Przykładając odwrotnie czarny do bazy, a czerwony do emitera 1,541V, zaś czarny do bazy, a czerwony do kolektora mam 0L.
Czy mój kierunek jest poprawny w celu sprawdzenia na moich lampach, czy tranzystory są sprawne? Może ktoś zna odpowiedź, co najczęściej pada w tego typu lampach i powoduje podobne objawy?

Zanim zdecyduję się otworzyć swoją lampę, zakupiłem jedną z lamp (podobno uszkodzoną) z tego właśnie modelu do testów. Otworzyłem lampę i widzę to, co na załącznikach. Sprawdzałem tranzystory, ponieważ wydaje mi się, że to w nich mogą leżeć problemy. Wydaje mi się, że to rodzaj NPN, gdzie przykładając czerwony przewód z multimetra do bazy, zaś czarną do emitera, mam wynik 0,618V. Czerwony do bazy, czarny do kolektora 0,620V.
Przykładając odwrotnie czarny do bazy, a czerwony do emitera 1,541V, zaś czarny do bazy, a czerwony do kolektora mam 0L.
Czy mój kierunek jest poprawny w celu sprawdzenia na moich lampach, czy tranzystory są sprawne? Może ktoś zna odpowiedź, co najczęściej pada w tego typu lampach i powoduje podobne objawy?