Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uziemienie PC

And! 25 Kwi 2003 15:02 8497 60
  • #31 25 Kwi 2003 15:02
    tzok
    Moderator Samochody

    :arrow: lolciu: I po co Ci był ten post 'fatal error'... Całkiem do rzeczy tu piszesz, ale z tym porażeniem to troszkę przesadziłeś. Jeśli będąc "uziemiony" dotkniesz się obudowy nieuziemionego komputera to poczujesz najwyżej lekkie mrowienie (a napięcie spadnie do kilku V), to napięcie indukuje się głównie na obudodowie zasilacza i może płynąć jedynie bardzo niewielki prąd do uziemienia.

  • Sklep HeluKabel
  • #32 26 Kwi 2003 22:05
    stasiekm
    Poziom 29  

    koldze cytującemu ksiazke sep dot egzaminu kwalifikacyjnego dla grupy e polecam także lekture wydawnictw dotyczących kompatybilności elektromagnetycznej

  • #33 27 Kwi 2003 00:13
    manios
    Poziom 11  

    tak czytam i czytam i wiesz co ?
    i zrob se tak jak ja zrobilem :-) )
    -wyjmij bebechy z kompa i wsadz w drewniana obudowe polacz wszystkie "klocki" przewodem metal., zrob mostek w gnazdku ,
    ubezpiecz sie w PZU i śpij spokojnie
    (opakowanie moze byc zastepcze np.: pudło po butach))
    pzdr

  • #34 06 Maj 2003 20:54
    annaanna
    Poziom 14  

    Ja zrobiłem uziemienie podłączając wymieniając gniazda i podłaczając bolec do przewodu zerowego. Przedtem sprawdziłem jak to jest połaczone w gniazdach w łazience i kuchni. Wszędzie były dwa przewody i jeden z nich był podłaczony do bolca i jednej "dziurki".
    Myśle, że nikt nie odważyłby się zamienić przoewodów w takim osiedlu. Można wtedy zostać porażonym od lodówek, kuchni itp. Gdzie jest przewód zerowy sprawdziłem zwykłą probówką z neonówką. Od tej pory mam spokój z resetami modemu i komputera.

  • #35 07 Maj 2003 17:44
    Vad3r
    Poziom 10  

    Gwoli ciekawosci zerowanie powinno byc wykonane w/g nastepujacej kolejnosci - w gniazdku przewod PEN najpierw wchodzi na bolec a dopiero potem na zasilanie. W mysl zasady : Najpierw chronic --> potem zasilać :)
    Dlaczego ? dlatego ze upali sie w tej sytuacjo ów mostek to w gniadku i na urzadzeniu nie bedzie napiecia, ale obudowa bedzie nadal chroniona :) W przypadku odwrotnym kiedy przewod PEN bylby podlaczony najpierw do zasilania gnaizdka ( czyt. jednej z dziurek ) to przepalenie mostka pozbawiloby ochrony urszadzenia podlaczonego do tego gniazdka :)

    TzOk : zaroweczka Ci swiecila, bo w wiekszosci przypadkow instalacja CO zawsze gdzies tam spotyka sie z przewodem N transformatora w stacji energetycznej, a to przez wspolne uziemienie budynku, a to przez uziemienie rur CO w piwnicy...

    kostoch otoz mylisz sie :( wystarczy, ze w zasilaczu jeden z kondensatorow na wejsciu ( filtr ) przebije, a drugi bedzie mial przerwe i masz pieknie pelne napiecie na nieuziemionej obudowie :(

    To czy uziemiac kompa poprzez zerowanie czy przez uziemienie to temat dosc sporny i dlugi. Otoz system TN-S ( piecio/trzy przewodowy ) zostal wprowadzony ze wzgledu na niesymetryczne obciazenia transformatorow w sieciach energergetycznych a co za tym idzie na przewodach N w stacjach transformatoprowych zaczelo sie pojawiac napiecie wzgledem prawdziwej ziemi. Totez nigdy nie jestesmy pewni czy nasz przewod N jest fizyczna "ziemia" czy nie . Dlatego metoda zerowania ( choc juz w nowych obiektach jest niedopuszczalna ) niesie za soba ryzyko pojawienia sie na obudowia takiego komputera wzgledem ziemi jakiegos napiecia. Jesli jestes pewien, ze instalacja CO jest uziemiona to z duzym prawdopodobienstwem miedzy tak zerowanym komputerem a kaloryferem bedzie napiecie kilku voltow. Metoda uziemienia komputera do kalafiora wogole nie jest pewna poniewaz dzisiaj instalacja CO moze byc uziemiona, a jutro przyjdzie hydraulik i w piwnicy wstawi wstawke z plastikowej rury i cale uziemienie strzela w leb :/

    Oczywiscie w zaistnialej sytuacji metoda zerowania jest najsensowniejsza :)

  • #36 11 Cze 2003 23:51
    Andrzej_H
    Poziom 13  

    A może spróbujcie stary sprawdzony sposób, nieraz to widziałem. Przewód uziemienia z radia włozony był do doniczki z ziemią. Pamiętajcie tylko o podlewaniu doniczki - będzie lepsza "ziemia".
    Pozdrawiam :wink:

  • #37 12 Cze 2003 07:09
    stasiekm
    Poziom 29  

    Vad3r napisał:

    [ Otoz system TN-S ( piecio/trzy przewodowy ) zostal wprowadzony ze wzgledu na niesymetryczne obciazenia transformatorow w sieciach energergetycznych a co za tym idzie na przewodach N w stacjach transformatoprowych zaczelo sie pojawiac napiecie wzgledem prawdziwej ziemi. Totez nigdy nie jestesmy pewni czy nasz przewod N jest fizyczna "ziemia" czy nie . Dlatego metoda zerowania ( choc juz w nowych obiektach jest niedopuszczalna ) niesie za soba ryzyko pojawienia sie na obudowia takiego komputera wzgledem ziemi jakiegos napiecia.
    Oczywiscie w zaistnialej sytuacji metoda zerowania jest najsensowniejsza :)

    system TN-S nie został wprowadzony ze względu na niesymetryczne obciążenie transformatorów :D tylko ze względu na bezpieczeństwo użytkowników
    przewód N nigdy nie ma potencjełu ziemi (poza momentami gdy stacje jest wyłączona na '0') ze względu na przepływ pradów roboczych i skończoną rezystancje uziemienia roboczego stacji
    aby to sprawdzić wystarczy zmierzyć napięcie pomiędzy N a PE w gniazdku w układzie TN-S
    zerowanie komputera jest dobre z punktu widzenia bezpieczeństwa
    z punktubwidzenie kompatybilności elektromagnetycznej jest to czyn desperacki zwykle przynośi więcej szkody niż porzytku

  • Sklep HeluKabel
  • #38 12 Cze 2003 12:38
    tzok
    Moderator Samochody

    Proponuję poczytać posty w tym wątku od początku i trochę pomyśleć. Jak ktoś słusznie zauważył uziemienie obudowy jest potrzebne głównie po to, żeby w razie przebicia fazy na obudowę przepalił się bezpiecznik. W takim razie połączenie obudowy z przewodem N spełni swoje zadanie, a to że przy takim podłączeniu na obudowie będzie pewne napięcie względem "ziemi" nie ma żadnego znaczenie, choćby dlatego że w danym pomieszczeniu nic nie jest połączone z punktem o takim właśnie potencjale.

  • #39 13 Cze 2003 10:26
    Cross
    Poziom 14  

    Vad3r napisał:
    Gwoli ciekawosci zerowanie powinno byc wykonane w/g nastepujacej kolejnosci - w gniazdku przewod PEN najpierw wchodzi na bolec a dopiero potem na zasilanie. W mysl zasady : Najpierw chronic --> potem zasilać :)

    I 99% przypadków to jest u przeciętnego użytkownika - w tym przypadku komputera najlepsza ochrona przed porażeniem. :) :wink:
    Pozdrawiam.

    Ps. Wszelkie flozofowanie na ten temat moim zdaniem jest szkodliwe i może przy eksperymentowaniu w tej dziedzinie mieć skutki opłakane :?

  • #40 13 Cze 2003 12:25
    candle
    Spec od monitorów

    ja doloze od siebie tylko tyle:
    kolega ma podlaczony komputer (gniazdko z zerowaniem - teoretycznie), drugi komputer (zasilacz liniowy, wtyczka 2 bolcowa, wiec bez jakiegokollwiek zerowania) monitor na gniezdzie z zerowaniem, telewizor na gniezdzie bez zerowania (wtyczka 2 bolce)
    teraz pc jest podlaczony z atari (drugi komputer) przewodem rs232 i pc udaje sobie stacje dyskow do atari... udaje dosc krotko - po paru dniach, paru minutach atari przestaje odbierac co kolwiek od pc - jeden uklad leci do wymiany

    kiedys mu powiedzialem zeby sprobowal podlaczyc sie z tym wszystkim w drugim pokoju - no to tak zrobil, tym razem nic nie bylo uziemione/zerowane - efekt?

    no coz, atari wylecialo w powietrze (wszystkie uklady specjalizowane do wymiany), w pc padly com'y i procesor

    wiec czy warto podlaczyc bolec do zera? :D

  • #41 14 Cze 2003 12:51
    Jakub Krawczyk
    Poziom 16  

    Czasami warto. Zmniejsza to częstość zakłuceń z zewnątrz, ponieważ obudowa będzie działała jak klatka Faradaja. Moim zdaniem uziemienie (komputera) które jest podłączone z przewodem neutralnym warto zabezpieczyć diodą, która ograniczy prąd wsteczny.

  • #42 14 Cze 2003 14:02
    frohme
    Poziom 21  

    W Polsce co dom lub budynek to nic pewnego. Przez ileś ostatnich lat różnego autoramentu fachowcy tyle porobili, że dziś wszystkiego się można spodziewać. Generalnie jak coś ma przewód PEN to go stosować - wyjątki są. Ja jak mogę staram się nie podpinać do PEN oscyloskopu bo wtedy mam najczęściej bzdury, ale wiem dlaczego to robię i mam świadomość zagrożenia. Nie wiem też czy widziałem jakieś ekstra zabezpieczenia przepięciowe w compie. To co tam wisi to dwa kondensatory między L, N i PEN głównie do tłumienia zakłóceń- tu też wyjaśnienie skąd bierze się ok. 110 VAC na obudowie compa bez jej łączenia z PEN, dzielnik pojemnościowy. Jak podepniemy to do PEN to pracuje jeden kondensator, drugi jest zwarty. Norma mówi gdzie w gnieździe powinien być przewód L , ale jak będzie na odwrót to kondensatory zamienią się rolami. A teraz tak - jedno urządzenie z PEN a drugie bez stojące obok . Łapiemy się za obydwa i trochę razi - to te 110VAC i nasze ciałko po drodze. Albo łączymu obydwa jakimś kablem - ten prąd też popłynie tylko najczęściej przez drogie kostki. Tu nie ma miejsca na eksperymenty, może nie zabije ale szkód narobić może wielkich a jakieś porady o diodzie , prądzie wstecznym w przewodach ochronnych zostawmy do realizacji autorowi - szansę na dalsze rady ciągle jeszcze ma i obym się nie mylił.

  • #43 14 Cze 2003 14:20
    frohme
    Poziom 21  

    "Bo dobry Bóg już zrobił co mógł, teraz trzeba zawołać fachowca."
    Tym cytatem poruszę inny problem - w blokowiskach mianowicie są sieci telewizji kablowej a z nimi internet. Podpinamy to do compa i w najlepszym przypadku nie działa. Pytanie - kto z grupowiczów wcześniej sprawdził jak to naprawdę jest z "masami" compa i wtyki do karty sieciowej. Tutaj dopiero może zacząć się ostra jazda.
    Sukcesów życzę.

  • #44 15 Cze 2003 11:13
    stasiekm
    Poziom 29  

    zapewne kolega dokonuwał połączeń w niewłaściwej kolejności i z napięciem :)

  • #45 16 Cze 2003 07:19
    frohme
    Poziom 21  

    Nic podobnego. Problemem raczej rachityczna instalacja z czasów "wczesny Gomółka" na aluminium i dzisiejsza sieć tv-cable dobrze zrobiona. Powinno to byś na tym samym potencjale ale spadki napięć na przewodzie N (te kilkanaście połączeń drutów Al) zrobi swoje. Różnica w moim przypadku wyniosła max. 26VAC i na tym tętniącym podkładzie niesie się sygnał - nie dziwota, że problemy są i będą.

  • #46 17 Cze 2003 12:19
    Spooner
    Poziom 16  

    ja mam pręt w ziemie i do kompa

  • #47 06 Wrz 2003 16:38
    Vad3r
    Poziom 10  

    stasiekm napisał:
    system TN-S nie został wprowadzony ze względu na niesymetryczne obciążenie transformatorów :D tylko ze względu na bezpieczeństwo użytkowników
    przewód N nigdy nie ma potencjełu ziemi (poza momentami gdy stacje jest wyłączona na '0') ze względu na przepływ pradów roboczych i skończoną rezystancje uziemienia roboczego stacji
    aby to sprawdzić wystarczy zmierzyć napięcie pomiędzy N a PE w gniazdku w układzie TN-S
    zerowanie komputera jest dobre z punktu widzenia bezpieczeństwa
    z punktubwidzenie kompatybilności elektromagnetycznej jest to czyn desperacki zwykle przynośi więcej szkody niż porzytku


    No przeciez napisalem, ze ze wzgledu na bezpieczenstwo ;D Napisalem jedna z przyczyn wprowadzenia TN-S.

    Czy zerowanie kompa z punktu widzenia bezpieczenstwa to jest temat BARDZO sporny :roll:

  • #48 07 Wrz 2003 16:39
    hacker
    Poziom 26  

    a jakbym tak chcial jako uziemienie czy ten bolec 0 podłączyć do piorunochrona, w koncu piorunochron tez musi isc do ziemi, moze to by bylo jakies rozwiązanie ?? a własnie albo po prostu przewód do ziemi w doniczce. Co wy na to ??? Zostaje jeszcze (np. w bloku) pociągnąć przewód z mieszkania na zewnątrz i powiedzmy z 4 piętra spuścić w dół i do ziemi... :D jak myślicie ??

  • #49 07 Wrz 2003 16:46
    cortez_
    Poziom 26  

    A jak piorun trzaśnie w piorunochron?

  • #50 07 Wrz 2003 17:41
    hacker
    Poziom 26  

    no wlasnie w tym sęk jak piorun trzasnie to po kompie, ale jest jeszcze doniczka i przewod z okna do ziemi np. z 4 piętra
    :D

  • #51 07 Wrz 2003 18:41
    Vad3r
    Poziom 10  

    tomek_in napisał:
    Najlepszą jednak wymyśloną do tej pory ochroną jest zastosowanie wyłącznika różnicowo-prądowego ale niestety trzeba zainstalować w nowe okablowanie trójprzewodowe.


    I tu sie grubo mylisz poniewaz wystarczy obudowe kompa (PE) podlaczyc do przewodu N sprzed roznicowki i w tym momencie juz masz system TN-S ( ściślej to TN C-S). Nawet sam "tester" w roznicowce dziala na tej samej zasadzie - jest tam wewnetrzny rezystor ktory idzie z wyjscia L do wejscia N ;)

    zoltar napisał:
    Przewód zerowy tak na prawdę jest uziemiony tylko, że nie w budynku, a wstacji transformatorowej.


    Wlasnie tylko co kiedy stacja trafo jest 2km od Twojego gniazdka ??
    Np ja mam taka sytuacje :
    Mieszkam w 10pietrowym bloku i siedzie z kompem przy oknie z kaloryferem - ofkoz sam komp jest ZEROWANY poniewaz mam instalacje TN-C (dwuprzewodowa). Napiecie pomiedzy obudowa kompa (N) a kalafiorem to kilka V, ale dotkniecie dwoma rekami "komp - kalafior" daje niezapomniane odczucia szczypania takze nasuwa sie pytanie : amoze tak "podeprzec" przewod N uziemiajac go dodatkowo do kalafiora ?? Otoz odradzam ! W tym momencie pomimo tych kilku Voltow przy probie dotykania do kalafiora normalnie lataja iskry. Dlaczego ? otoz poprzez roznice potencjalow na ktore skladaja sie rozne rezystancje zarowno przewodu N idacego do stacji trafo a rezystancja samego kalafiora ktory w moim przypadku jest pospinany ze wszystkim metalowym w budynku plyną normalnie prady wyrownawcze stad iskry :/

    lolciu napisał:
    Prąd powinien płynąć przewodami a nie rurami!


    Prad tak, ale nalezy zinterpretowac mysl autora pierwszego posta. Nie napisal on czy zerowanie ma zabezpieczac przed zwarciami w kompie poprzez mala impedancje zwarcia tylko o ochrone kompa przed przepieciami. Osobiscie tez jestem zdania, ze w instalacjach TN-C nalezy kompa ZEROWAC, ale od przepiec i roznych szpilek w sieci wcale nie chroni - w mojej karierze widzialam ze 3 kompy zjarane dokumentnie i byly zerowane :/

    stasiekm napisał:
    zanim poąłączycie masę kompa z przewodem PEN zobaczcie co na tym przewodzoie wzgladem ziemi sie dzieje (oscyloskop pomiędzy PEN a niezalezne uziemienie )


    Wlasnie to napisalem wyzej ;)

    Reasumujac moim zdaniem pod wzgledem bezpieczenstwa (normy PN) kompa w instalacji TN-C MUSIMY zerowac i to nie podlega zadnej dyskusji. Lecz jesli chodzi o ochrone przed przepieciami to siec TN-C nie nalezy do najlepszych (np. niedkrecone zaciski PEN na stacjach) to sytuacja z wbitym uziemieniem przed domem wraz z zerowaniem moze przyniesc zamierzone rezultaty ;)

    Pozdrawiam

  • #52 09 Wrz 2003 11:04
    Arek78
    Poziom 11  

    tomek_in napisał:
    W starej sieci dwuprzewodowej przewód neutralny pełni rolę także ochronnego tzw. PEN. wystarczy zainstalować mostek w gniazdku pomiędzy zerem a bolcem i sprawa rozwiązana


    Zgadzam się całkowicie sam tak mam zrobione i działa. Jednak jak każde rozwiązanie przejściowe posiada pewne wady, a mianowicie jedną i to poważną. Jeśli przepali Ci się zero - przebicie fazy na N to na bolcu uzyskasz fazę. Jeśli wcześnie tą usterkę wykryjesz ( a na pewno wykryjesz bo np nie będzie światła w Twoim mieszkaniu:)) nic się w sumie nie stanie. Pisze to co samemu mi się przydarzyło. Komp działa nadal i mostek też nadal założony.
    Powyższe rozwiązanie dopuszczają POLSKIE NORMY

  • #53 09 Wrz 2003 13:58
    stasiekm
    Poziom 29  

    powtórzę po raz kolejny
    zerowanie gniadka powoduje przedostanie się spadku napięcia z przewodu PEN (i wszelkich zakłóceń jakie sie tam pojawią) na obudowę a tym samym masę kompa co prowadzi do problemów (np przydżwięk)
    w czasach gdy stosowano w instalaciach domowych uklad sieci TN-C nikt nie myslał o kompatybilności elektromagnetycznej (stąd problemy)
    najlepszym ale w wiekszosci wypadkó niewykonalnym sposobem rozwiązania problemów jest przejśće do układu TN-S (nawet tytlko dla samego gniazda zasilającego komputer)
    1.przepisy w większosci przypadków zakładają ze użytkownik nie myśli i nie wie co robi
    2.przepisy konstruuje sie tak by były jaknajbardziej uniwersalne co prowadzi do tego, że dla większości przypadków nie są optymalne

  • #54 24 Paź 2003 15:04
    49712
    Użytkownik usunął konto  
  • #55 24 Paź 2003 15:26
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Dwie fazy w gniazdku?Niesamowite ,nigdy tak nie było ,jedna albo 3.

  • #56 25 Paź 2003 17:36
    Jakub Krawczyk
    Poziom 16  

    JarekOr napisał:
    W latach 50 w gniazdach elektrycznych były 2 fazy (220V). Cewki transformatora połączone były w trójkąt, nie było przewodu zerowego i dla tego w starych instalacjach spotyka się jeszcze 2 bezpieczniki.
    Wyłacznikiem różnicowo prądowym można zabezpieczyć komputer (i nie tylko) mimo posiadania w mieszkaniu instalacji dwużyłowej.

    A w jaki sposób połączyć dwie fazy w trójkąt??

  • #57 25 Paź 2003 19:01
    hacker
    Poziom 26  

    a ktoś tu wczesniej wspominal o jakims mostku,
    macie schemat czegos takiego :?: i co to wogóle jest za mostek :?:

  • #58 25 Paź 2003 19:49
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Drut 1,5 kwadrat między zerem a bolcem.Tak wygląda zerowanie bez PE i różnicówki.Jak nie masz instalacji pięcioprzewodowej (RST i PE +N) to jedyny sposób na zerowanie.

  • #59 27 Paź 2003 09:50
    49712
    Użytkownik usunął konto  
  • #60 27 Paź 2003 09:55
    49712
    Użytkownik usunął konto