Skoda Octavia 2003 1.9 TDI (silnik AHF, ASV)
Cześć,
Mam problem ze swoją Skodą Octavią z 2003 roku, silnik 1.9 TDI (AHF, ASV). Problem polega na tym, że po wyłączeniu samochodu, przekręcając stacyjkę, zegary i silnik nadal pracują. Dodatkowo, jeżeli nie dojdzie do zapłonu, a stacyjka zostanie przekręcona tylko do pozycji zapłonu, to po jej przekręceniu z powrotem na "0" nie wyłącza to zegarów. Samochód pozostaje w trybie zapłonu, świecą się kontrolki. Innymi słowy, można włączyć zapłon stacyjką, ale już wyłączyć się nie da.
Na pewno nie jest to wina stacyjki ani kostki stacyjki – oba elementy są sprawne. Wszystkie przekaźniki, w tym przekaźnik 109, zostały sprawdzone. Przepalają się bezpieczniki numer 34, 37 i 43. Te bezpieczniki odpowiadają za różne elementy, w tym ECU, ale zasilają również inne komponenty.
Po wyjęciu bezpiecznika nr 34 problem znika – kluczykiem można normalnie odpalić i zgasić samochód, zegary zapalają się w pozycji zapłonu i gasną po wyłączeniu kluczyka. Niestety, bez tego bezpiecznika ECU nie działa poprawnie, brakuje wielu funkcji i przechodzi w tryb awaryjny, co uniemożliwia jazdę.
Czy ktoś ma pomysł, co może być przyczyną tego problemu? Kocham swoją Skodę i chciałbym jeszcze trochę nią pojeździć. Każda pomoc będzie mile widziana!
AI: Czy w ostatnim czasie były przeprowadzane jakieś naprawy lub modyfikacje w samochodzie, które mogłyby mieć wpływ na obecny problem?
Wymieniana była nagrzewnica, więc rozbierane było dość sporo deski rozdzielczej.
AI: Czy sprawdzałeś stan okablowania, szczególnie w okolicach stacyjki i skrzynki bezpieczników, czy nie ma tam uszkodzeń lub zwarć?
Tak.
Cześć,
Mam problem ze swoją Skodą Octavią z 2003 roku, silnik 1.9 TDI (AHF, ASV). Problem polega na tym, że po wyłączeniu samochodu, przekręcając stacyjkę, zegary i silnik nadal pracują. Dodatkowo, jeżeli nie dojdzie do zapłonu, a stacyjka zostanie przekręcona tylko do pozycji zapłonu, to po jej przekręceniu z powrotem na "0" nie wyłącza to zegarów. Samochód pozostaje w trybie zapłonu, świecą się kontrolki. Innymi słowy, można włączyć zapłon stacyjką, ale już wyłączyć się nie da.
Na pewno nie jest to wina stacyjki ani kostki stacyjki – oba elementy są sprawne. Wszystkie przekaźniki, w tym przekaźnik 109, zostały sprawdzone. Przepalają się bezpieczniki numer 34, 37 i 43. Te bezpieczniki odpowiadają za różne elementy, w tym ECU, ale zasilają również inne komponenty.
Po wyjęciu bezpiecznika nr 34 problem znika – kluczykiem można normalnie odpalić i zgasić samochód, zegary zapalają się w pozycji zapłonu i gasną po wyłączeniu kluczyka. Niestety, bez tego bezpiecznika ECU nie działa poprawnie, brakuje wielu funkcji i przechodzi w tryb awaryjny, co uniemożliwia jazdę.
Czy ktoś ma pomysł, co może być przyczyną tego problemu? Kocham swoją Skodę i chciałbym jeszcze trochę nią pojeździć. Każda pomoc będzie mile widziana!
AI: Czy w ostatnim czasie były przeprowadzane jakieś naprawy lub modyfikacje w samochodzie, które mogłyby mieć wpływ na obecny problem?
Wymieniana była nagrzewnica, więc rozbierane było dość sporo deski rozdzielczej.
AI: Czy sprawdzałeś stan okablowania, szczególnie w okolicach stacyjki i skrzynki bezpieczników, czy nie ma tam uszkodzeń lub zwarć?
Tak.