Witam forumowiczów. Piszę, ponieważ jestem zielony w temacie i może ktoś da jakąś radę lub swoje podejrzenia/spostrzeżenia. Pacjent to Passat B5 po lifcie z silnikiem 1.9TDi AVF. Chodzi o wiatrak na chłodnicy, który bez przerwy się kręci na uruchomionym silniku, nieważne czy silnik ciepły, czy zimny. Od razu dodam, że wskaźnik temperatury wody na desce rozdzielczej działa w porządku, ale mam wrażenie, że straaasznie długo się nagrzewa silnik do tych 90-ciu stopni, ponieważ 90 stopni woda osiąga dopiero po przejechaniu około 10-12 kilometrów na obrotach niewyższych niż 2 tys. Czy to może być spowodowane właśnie przez ten wiatrak chłodnicy, który kręci bez przerwy? Czy może zainteresować się raczej termostatem? I jeszcze, ma ktoś może pojęcie, o co chodzi z tym wiatrakiem chłodnicy, że kręci nawet na zimnym?
Z góry dziękuję za trud i poświęcony czas na ten wątek. Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.
Z góry dziękuję za trud i poświęcony czas na ten wątek. Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.