Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ECU OPEL VECTRA A 95r. 1.8i

12 Gru 2005 00:20 4598 16
  • Poziom 9  
    Witam,

    Ma m problem z autem. Na gazie chodzi bez problemu, chociaż po kilku minutach zapala się check i nie gaśnie do puki nie wyłącze zapłonu. Ale praca silnika jest ok. Natomiast na benzynie przy zilnym silniku chodzi ok. Dopiero jak się rozgrzeje to szarpie a na biegu jałowym tak falują obroty, że aż gaśnie. Zczytałem błędy - kod 45 zbyt bogata mieszanka. Czyli zalewa silnik na rozgrzanym silniku benzyną. Resetowałem kompa i wymieniłem czujnik temperatury - nie pomogło. Nie wiem czy muszę wymienic komputer ECU czy to coś innego. Ewentualnie jeśli to ECU czy można to jakoś naprawic czy trzeba cały wymienic.

    Proszę o poradę

    Tomek
  • Poziom 14  
    sprawdz filtr powiedsza i sonde lambda
  • Poziom 25  
    jedz do ASO niech podłączą pod TECHA
    na pewno wywali jakieś usterki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Moze być też podłączenie pod KTS :)
  • Poziom 25  
    lepiej podłączyć do tech-a
    i za te same pieniądze
  • Poziom 17  
    Moze siadlo ci uszczelnienie wtryskiwacza,to sie czesto zdaza,pojedziesz do serwisu i rowniez im wyskoczy blad "za bogata mieszanka"i jak sie okaze beda szukali dziury w calu az beda chcieli wymienic ECU a po takich wysokich kosztach rowniez moze bedzie tak samo sie dzialo,zawsze najlepiej zaczac od najprostrzych rzeczy,a uszczelnienie to dosc czesto jest wada w silnikach na monowtrysku.
  • Poziom 25  
    A ja myślę, że brak w instalacji gazowej, lub uszkodzony emulator sondy lambda - daje on do sterownika stały skokowy sygnał, a on głupi myśli, że to sonda i nie zaświeca się wtedy lampka.
  • Poziom 26  
    Pewnie jeździłeś przeważnie na gazie i teraz posiadały ci wtryskiwacze (wielopunkt)lub wtryskiwacz (jednopunkt) benzyny i leje do kolektora ... To jest częsta usterka braku jazdy na benzynie ..... Potem zawsze jest błąd za bogata mieszanka ...Pozdrawiam MikeC ...
  • Poziom 9  
    Witam Panowie,

    Sprawa wygląda tak, że kilka rzeczy sprawdzałem i to nie pomogło: wymiana wtryskiwacza, slinik krokowy. Sonda lambda chyba ok ponieważ wydaje mi się, że przy walniętej sondzie na gazie też by silnik wariował. Filtr benzyny odpada, bo na zimnym silniku też by wariował. Przychylam się do kolegi, który pisał o tym emulatorze sondy lambda (nawet nie wiem jak to wygląda i gdzie to jest-pod maską znalazłem czarną skrzyneczkę z symbolem lambda, może to mam). Gdzieś czytałem, że jak tego nie ma lub źle jest dobrany emulator to mogą byc takie szopki (na trwałe wbije do komputera po jakimś czasie błąd). Szczerze mówiąc nie wiem co zrobic z tym problemem, bo pewnie gaziarze będą sciemniac, że na gazie jest wszystko ok i to nie ich sprawa. Nie chcę zyby się okazało że wymienię ECU a tu za poł roku znów to samo. Nie wiecie czy taki emulator się reguluje czy jest to urządzenie dobierane do konkretnego modelu bez możliwości regulacji? Może znacie jakiegoś magika który zajmuje się takimi problemami. Znalazłem dwie firmy w Piasecznie ale jeden chce 1000zł, a drugi 350zł :(((((( :cry: Ale to nie wszystko. To jest cena tylko za stwierdzenie usterki. Jak coś będzie do roboty to kolejna kasa. Także takie ceny muszę odpuścic. Prosze o porady z tym emulatorem.

    Pozdrawiam

    Tomek
  • Poziom 13  
    Problem faktycznie wygląda na żle dobrany emulator sondy, ale najpierw zacząl bym od czyszczenia przepustnicy-brud na 100 %; za malo powietrza na wolnych obrotach- następnie odłącz emu i sprawdź napięcie na sygnale z sondy, jezeli pracuje w stanie wysokim jest ok.Następnie odłącz najlepiej na noc (-) z akumulatora i pojeździj na samej benzynie przez dłuższy czas, aby ECU nauczył sie z powrotem wartości adaptacyjnych dla benzyny:|
  • Poziom 18  
    Witam.
    Jeszcze nigdy nie spotkałem w układzie jednopunktowego wtrysku brudnej przepustnicy.
    Przydałby się skaner diagnostyczny aby podejrzeć parametry które "widzi" sterownik i porównać je z wartościami zmierzonymi bezpośrednio na sondzie i czujniku temperatury. Warto też sprawdzić ciśnienie benzyny.
    Spróbuj zresetować sterownik, a następnie uruchomić silnik na benzynie i pozostawić pracujący na wolnych obrotach do momentu zapalenia lampki. Wtedy odczytać kod błędu.
  • Poziom 9  
    Witam,

    Byłem w piątek u gaziarza. Popatrzył, pomierzył i stwierdził, że jego zdaniem to sonda lambda do wymiany. Nie wiem czy ma rację? Przy okazji podregulował mi gaz. Niby wszystko jest ok ale po tej regulacji jak ruszę bardzo delikatnie, na bardzo niskich obrotach (jak to przy manewrach parkingowych) to zaczynają falowac obroty, silnik zaczyna się dławic i dopiero jak "przygazuję" do ponad 3tyś. obrotów to wszystko wraca do normy. Przed jego regulacją czegoś takiego nie było. Nie wiem co spieprzył. Muszę do niego wrócic w poniedziałek. Mam dosyc tego "Gazu" miałem problem na benzynie pojechalem do gaziarza i teraz mam dwa:(
    A wracając do sondy - myślisz, że to może byc to. Bo jak wywale na nową sondę 250zł, a to nie będzie to, to troche się zdenerwuję.

    Dodano po 32 [sekundy]:

    Witam,

    Sprawa wygląda następująco. Wymieniłem sondę lambda i okazało się, że to nie to. Przy okazji wróciłem do gaziarza (Olsztyn - Sprzętowa 4), który to stwierdził, żeby przynajmniej ustawił dobrze gaz tak jak było przed wizytą u niego. Zaczął regulowac, następnie rozebrał prawie całą instalację, złożył (1,5 godz.) - oczywiście nic nie pomogło - i stwierdził, że pewnie reduktor jest zepsuty. Na moje pretensje, że przed wizytą u nich było wszystko ok, stwierdził, że przy regulacji może dopiero wyjśc, że reduktor jest uszkodzony (wciskanie kitów), i zaproponował naprawę reduktora po świętach za ponad 200zł.
    Nie chciało mi się w to wszystko wierzyc więc pojechałem do innego gaziarza (Olsztyn - Korejwo). Popatrzył i stwierdził, że samochód jest fatalnie ustawiony na gazie. Podregulował i wszystkie objawy falowania obrotów przy delikatnym ruszaniu na gazie ustąpiły i samochód jakby odzyskał kilka cennych koników mocy. I dobrze zrobiłem, bo ci partacze z wcześniejszego zakładu kazali rozbierac reduktor. Omijajcie zakład Olsztyn - Sprzętowa 4 z daleka , nie dośc, że nie zlikwidowali problemu z benzyną to jeszcze spieprzyli gaz. Nie umieją regulawac i mają styl pracy, który działa na mnie jak "płachta na byka" - nie słuchają co się do nich mówi, że coś już było sprawdzane, oni wiedzą lepiej i bez żadnych pytań rozbierają Ci pół samochodu - PARTACZE!!! Jeżeli chodzi o regulację i jak się dopiero później dowiedziałem warto zakładac instalkę LPG właśnie w Olsztynie u Pana Korejwo. Co prawda z moim problemem na benzynie mi nie pomógł, bo stwierdził, że sonda lambda nie pracuje w pełnym zakresie ale nie jest to wina instalki LPG. Jak się później okazało jednak się pomylił. Pojechałem do speca od elektroniki, którego mi polecił i zobaczyłem w czym jest problem. Odłączył mój ECU i wpiął drugi komp do VECTRY. Odpalił silnik i na PB to samo - nierówne obroty, silnik się zalewa benzyną, ale podczas pracy odłączył wtyczkę od emulatora sondy lamba i wszystko na PB zaczeło chodzic koncertowo. Czyli albo źle jest podłączona emulacja sondy lambda albo źle dobrana. Niestyty mój ECU nie chciał dobrze chodzic czyli zaadoptował się (przeprogramował) do nowych warunków. Muszę teraz gdzieś wykasowac błędy (odłączenie akumulatora nie pomaga) lub przeprogramowac mój ECU i pojechac do gaziarza z prawdziwego zdarzenie, który się naprawdę zna na tej emulacji.
    Niestety w zakładzie Pana Korejwo nie bawią się w diagnostykę instalek zakładanych gdzieś indziej - a szkoda, bo widac, że gośc zna się na robocie i dobrze traktuje klientów. Pojechałem dzisiaj do zakładu w Wawie POLGAS na Woli, bo to odrazu serwis BOSCHA to pomyślałem, że może się znają na ECU. Powiedziałem o emulacji i ECU. Oczywiście stara śpiewka większości gaziarzy, że z tą emulacją i ECU to raczej niemożliwe, to pewnie sonda lambda (tłumacz gościowi a on swoje). Ale stwierdzili, że "MOŻEMY SPRÓBOWAĆ" (co to laboratorium doświadczalne?). Spytałem o koszty: "WIE PAN, DIAGNOSTYKA 100zł, A PÓŹNIEJ ZOBACZYMY". To oni sobie będą próbowac, a ja mam za to płacic. Nie podjąłem ryzyka. Nie chcę wystawiac do końca negatywnej oceny temu zakładowi, może po prostu trafiłem na jakiegoś "parówe".
    Także szukam naprawdę zakładu, który mi zrobi emulację i przestroi ECU, a nie będzie wyciągał kasę z klienta i sobie próbował. Proszę o pomoc - może byc zakład w Warszawie lu Olsztynie.

    Pozdrawiam

    Tomek
  • Poziom 11  
    Witaj kolego. wyglada na to ze masz ten sam problem co ja takie same objawy takie same teorie a okazalo sie ze to w kompie jest przyczyna. Jest tam jakies zwarcie i na sciezke co to od sondy lambda idzie podane jest napiecie o wartosci ktora komp odczytuje jako zbyt bogata mieszanka. Ponoc idzie to rozgrysc ale tez kosztuje moze lepiej nowy komp ok.200 pln. a tymczasem przewod ten co od sondy idzie polacz z masa na silniku troche sie poprawi juz tak nie bedzie silnik wariowal. bo mu napiecie spadnie. komp jak pisalem naprawi ci dobry elektronik albo go zmien tylko po co jesli jezdzisz na gazie a te pare minut na benzynie jakos chyba przezyjesz? Pozdrawiam
  • Poziom 14  
    ZAPRASZAM DO SIEBIE 0604271366 ZDIAGNOZUJEMY JANUSZ-WARSZAWA
  • Poziom 9  
    Witam,

    Przejrzałem dokładnie swoją instalację LPG. Jest to BRC. Elektrozawór RIVER, wielozawór TOMASETTO, reduktor TECNO, system kontroli sondy lambda LECHO. Czyli okazuje się, że nie mam właściwie takiej pełnej instalki z komputerem, tylko emulator (bardzo prosty bez możliwości regulacji), a przy silniczku krokowym od gazu idą jakieś przewody elektryczne ale jest też pokrętło. Rozmawiałem dzisiaj z dwoma fachowcami. Jeden zaproponował wyrzucenie wogóle emulatora i zrobienie odcięcia wtrysku przy gazie - czyli zrobienie instalki I generacji i stwierdził, że jego elektryk raczej naprawi moduł ECU. Drugi natomiast zaproponował naprawę za jakieś 400-500zł (pewnie wrzuci drugi lepszykomputer) i stwierdził, że po przerobieniu instalki LPG komputer ECU po jakimś czasie sam się przestroi i będzie działał. Nie wiem co zrobic. Słyszałem, że jak wyrzucę zupełnie ten nawet najprostszy komputer to spadnie dynamika auta i zwiększy się spalanie, ale nie wiem czy to prawda.

    Pozdrawiam

    Tomek
  • Poziom 21  
    jeżeli twierdzisz że po odpięciu emulatora silnik pracuje "koncertowo" to weż przekaźnik i podłącz jego styki zwierne pomiędzy przewód z sondy a emulator (jeżeli nie jest cięty przewód ecu - sonda) jeżeli przewód jest cięty to będziesz potrzebował przekaźnik ze stykami przełączanymi, wtedy wspólny do ecu, nc do sondy, no do emulatora ; cewke podłącz do cewki parownika/reduktora ;

    swoja drogą to jest jakaś plaga gazowników debili - mam na warsztacie VW z odpalonym driverem wtryskiwaczy w ecu ........................
  • Poziom 9  
    Ok. Zamykam temat. Dzięki wszystkim którzy się zainteresowali tematem

    Dodano po 3 [minuty]:

    Zaznaczam że problem nie został niestety rozwiązany.