Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

honda concerto 1,5 16V-problem z wtryskiwaczem

12 Gru 2005 11:33 3440 7
  • Poziom 18  
    Auto z 93r, Silnik D15B2, wtrysk PGM-FI dual-point.
    Objaw jest taki, że auto odpala, po ok. sekundzie gasnie, zapala się zółta kontrolka, dioda na ECU pokazuje "16" czyli uszkodz. wtryskiwacz lub jego obwód. Oporności wtryskiwaczy prawidłowe w/g moich danych, tj: górny 2Ω, dolny 8Ω. Instalacja sprawdzona-o.k.
    Od kwietnia b.r. usterka narastała stopniowo, najpierw co miesiąc, później co tydzień...teraz po sekundzie. Wcześniej wyłączenie zapłonu i rozruch po kilku sekundach umożliwiał dalszą jazdę. Zdarzało sie to zarówno przy prędkosci 90km/h jak i na obr. biegu jałowego.
    Po włączeniu zapłonu dioda na ECU daje pojedynczy krótki błysk, po 2 s powtarza tylko "16". W ECU pomierzyłem tylko rezystory mocy i diody w ukladzie sterującym wtryskiwaczami. Nic nie wylutowywalem. Wygląda na o.k.
    Nie chcę bez potrzeby zmieniać wtrysków.
    Jestem elektronikiem, jak trzeba/można coś w ECU "pogrzebać" to sobie poradzę. Potrzebuję tylko naprowadzenia, aby bardziej nie sknocić.
    Dzięki za pomoc.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Witam
    Zamień wtryskiwacz jeżeli to możliwe zobacz czy kod usterki się zmieni czy to nie kable przypadkiem [ wiązka ] widziałem takie usterki zamieniałem wtryskiwacze Np. 1z 2 3z 4 a jak oporności mierzyłem było ok. a jak komp. odczyta cos to go odłącza nie wiem czy u ciebie komp. tez tak reaguje .morze się cos zmieni to zlokalizujesz wtryskiwacz albo go wykluczysz
  • Poziom 18  
    krzyshrtv napisał:
    Witam
    Zamień wtryskiwacz jeżeli to możliwe zobacz czy kod usterki się zmieni czy to nie kable przypadkiem [ wiązka ] widziałem takie usterki zamieniałem wtryskiwacze Np. 1z 2 3z 4 a jak oporności mierzyłem było ok. a jak komputer. odczyta cos to go odłącza nie wiem czy u ciebie komputer. tez tak reaguje .morze się cos zmieni to zlokalizujesz wtryskiwacz albo go wykluczysz

    Wydaje mi się, że nie mogę zamienić bo opory są różne, inne wtryskiwacze. To co opisujesz z zamianą to w wielopunkcie (bezpośrednim), gdzie opory są równe dla wszystkich. To u mnie to w zasadzie monowtrysk, tyle że z dwoma wtryskiwaczami (dualpoint). Wiązki sprawdziłem na ciągłość i izolację, przy "ruszaniu" kostkami i wtyczkami przy wtryskach, jest o.k.
    :arrow: Elektrit Zaraz sprawdzę te plusy
  • Poziom 18  
    Po włączeniu zapłonu na 2-omowym (górnym) jest 9,3V na dolnym, 8-omowym 8.2V przy napięciu na baterii 11,9V (wtyczki wypięte) . Po wspominanym samoistnym wyłączeniu nie zmierzyłem bo...honda się znów zbuntowała i działa normalnie. Jeździłem cały wieczór i nic. Wygląda na o.k. ECU nie kasowałem.
    Nie zadowala mnie to jednak, bo nie wiem kiedy znów padnie. Pewnie gdzieś daleko za miastem jak znam życie.
    Co to może być?
    Pomóżcie koledzy.

    p.s.
    Jak padnie, to pomierzę i napiszę jak jest.
    pozdrawiam
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Jak się pozbyć tego problemu, gdzie ten przekaźnik "siedzi"? Czy to ten, co "łapie" po włączeniu zapłonu, czy pozycję stacyjki wstecz? Nie mam żadnej serwisówki itp. (zamierzam w przyszlości zakupić).

    Wytargałem serwisówkę:D.Teraz mogę podjąć wyrównaną walkę.
    Efekty opiszę, niezależnie od wyników
    pozdrawiam i dzięki.
  • Poziom 18  
    Faktycznie był zimny lut na cewce przekażnika podającego "+" na pompę paliwa i wtryskiwacze w p. systemowym. Po zlutowaniu jednak ECU nie podawało "-" na tą cewkę. Dopiero reset pomógł. Dziwne, bo przed zlutowaniem działało (3 posty wstecz).
    W każdym razie jeżdżę, W ECU na wejściu drivera sterującego przek. pompy dodałem LED-a, będzie widać czy komp nie steruje, czy gdzieś coś jeszcze "siedzi".

    ECU podawał, dodatkowy LED to pokazał. Zimny lut widać jeszcze łączył.
    Jeszcze raz przekopałem przekaźnik syst., walnięta była dioda, przez którą wraz z szeregowym rezystorem 47R ECU podaje "-" na cewkę przek. pompy. I to tak wrednie, że przy sprawdzaniu wcześniej, była o.k.
    Jedno z jej wyprowadzeń miało niepewny styk ze złączem półprzewodn. Podejrzewam, że ciepło z rezystora i drgania nią "sterowały" i ot cała usterka.
    Po wymianie diody wszystko śmiga, ale wymienię wkrótce przekaźnik.
    Wielkie dzięki koledze Elektrit za fachowe naprowadzenie.
    Pozdrawiam.

    Temat do zamknięcia.