logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Czy opony 165/60 R14 pasują do felg VW Polo 6N2 2001 4x100 ET42?

26 Gru 2024 13:57 711 22
REKLAMA
  • #1 21363024
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21363077
    roznicowka
    Poziom 19  
    Posty: 355
    Pomógł: 23
    Ocena: 122
    hp79 napisał:
    Chciałbym użyć opon: 165 / 60 r14

    Możesz użyć bez problemu. To tylko ok 3mm różnicy profilu opony(między 185/55 a165/ 60) no i 165 jest oponą węższą od 185.Wiec moim zdaniem powinno być ok. Musisz tylko wziąść pod uwagę że prędkość na niższej oponie bedzie odrobinę nizsza niż ta na liczniku na aktualnie używanych oponach Tu masz link do kalkulatora https://wulkanista.pl/dobor-felg-do-opon/
  • Pomocny post
    #3 21363319
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    hp79 napisał:
    165 / 60 r14

    Rozważ 165/65/14 - w tym rozmiarze jest duuużo większy wybór :) Różnicy w średnicy pewnie nawet nie zauważysz a jak zależy ci na jak najlepszym tłumieniu to do takiego polo jeszcze z dużym zapasem wejdą 165/70/14.
    A w kwestii stosunku szerokość-przyczepność to i tak najważniejsze będzie jaka to będzie opona a nie ile będzie miała szerokości. Jak kupisz jakieś stare badziewne opony to nawet 205mm nie pomoże na w deszczu, za to świeże opony premium mogą mieć nawet 5mm bieżnika i prawdopodobnie będą zachowywać się przewidywalnie.
  • REKLAMA
  • #4 21363766
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 21363813
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    No z premium jest ten problem, że w małych rozmiarach jest mały wybór i są bardzo drogie.
    A potrzebujesz kupić zimówki czy wielosezon? Mi do Fabii 1 udało się jakiś czas temu kupić świeże prawie nowe Conti, ale to było chyba więcej "polowania" niż różnica w cenie do nowych z dostawą za free pod dom...

    Generalnie pamiętaj też, że profil opony to stosunek wysokości do szerokości, więc opona 185/55 ma prawie 3mm wyższy profil niż 165/60.

    Z używek kompletnych na felgach możesz też szukać po rozstawie śrub, tylko żeby za bardzo ET nie odbiegało i żeby otwór centralny nie był przypadkiem mniejszy bo nie wejdą na piasty.
  • REKLAMA
  • #6 21364097
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 21364426
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    hp79 napisał:
    Wielosezon niestety.
    Dlaczego niestety? Jak oponki z wyższej półki i świeże to dają radę. Miałem Dębice Navigatory 2 - na śniegu ok, na suchym przy normalnej jeździe każda opona dobra, ale na mokrym już po 2 latach była tragedia, momentami jazda prawie jak po lodzie... Sprzedałem z bieżnikiem ok 7mm i kupiłem nowe Nokiany wielosezonowe - bajka :) Tylko, że spalanie poszło sporo w górę. Mają już prawie 4 lata, trzymają bardzo ładnie, jedynie na boku w miejscu gdzie zaczyna się bieżnik pojawiły się pęknięcia. Na drugim aucie (Berlingo) mam Hankooki wielosezony i też złego słowa na razie nie powiem (też już prawie 4 lata).
    Generalnie moje odczucie jest takie, że w zasadzie oponę jako dobrą można określić właśnie po tym jak trzyma na mokrej nawierzchni. Na suchym czy lodzie to prawie jedno g...o, śnieg widać i odruchowo wiadomo jak się zachować, ale jak na mokrym opona zaczyna się "nieprzewidywalnie" zachowywać (ja czasami lubię sobie szarpnąć kierownicą przy 30-50km/h na jakimś rondzie czy ciaśniejszym zakręcie jak nic się nie dzieje dookoła) to się ich pozbywam. Też z kasą kiepsko, ale na oponach czy hamulcach nie ma co oszczędzać - bezpieczeństwo to jedno, ale nawet niech ci zabraknie kilku centymetrów, najedziesz delikatnie na auto poprzedzające a po przyjeździe policja wystawi mandat na kwotę wyższą niż komplet nowych gum z montażem itp.

    Jak nie jeździsz dużo a tym bardziej nie szybko to rozważ też zimówki na cały rok - spalanie wyjdzie podobne w lecie, zimą masz pewniaka, markowe na mokrym trzymają bez zastrzeżeń, cena chyba wyjdzie podobna, ale w przypadku opon sezonowych łatwiej znaleźć jakieś ładne świeże używki. Ten twój przypadek z odklejonym bieżnikiem to chyba jakaś podrabiana nalewka była...
  • #8 21364601
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 21365238
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    A trzeba było choć chwilę pochodzić przy temacie bo to jednak bezpieczeństwo. Nie może być tak, że z nowej markowej opony odpada bieżnik przy tak "małej" prędkości.
    Kasy trochę wychodzi, ale nie przeskoczysz - - przecież nie kupisz od handlarza jakichś staroci albo takich co mają po może nawet nie 6mm bieżnika za pewnie 500-600zł bo takie będą na rok czy dwa i już bieżnika prawie nie będzie.
    Te najtańsze wg mnie sobie odpuść, zerknąłem teraz na ceny i tak około 250zł/szt minimum w rozmiarze
    165/70/14 a 165/65 jeszcze droższe. Pomyśl sobie, że jest bardzo duża szansa, że na droższej oponie auto ci trochę mniej spali, a i przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa - opony to pozorna oszczędność, nawet głupie uderzenie w krawężnik bo "trochę zabrakło" może się skończyć uszkodzoną felgą, oponą i zawieszeniem.
    Jak nie jeździsz strasznie dużo to zamiast dojeżdżać opony do końca i 2-3 lata jeździć na "starych" to rozważ sprzedaż jak mają jeszcze sporo bieżnika, dołóż i kup nowe - w miarę "opłacalne" i zawsze jeździsz na świeżych gumach.
  • #10 21366825
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 21367270
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    6 cali to trochę szeroko jak na polo, fabrycznie to tam chyba max 5,5 cala było.
    Na opinie za dużo nie patrz bo wśród nich najwięcej będzie tych co jeżdżą wkoło komina a opinię wystawiają praktycznie zaraz po zakupie bez objeżdżenia opony. Ja jak obserwuję opinie o oponach to zaczynam od najgorszych i szukam konkretnych wpisów o zachowaniu opony na mokrym.
    Wg mnie najlepsze testy w necie robi https://www.tyrereviews.com/ - tam faktycznie są konkretne dane, ale chyba za bardzo nie testują budżetowych opon.
    Ja np badziewnych opon nie kupię już nigdy - wolę nie umyć auta, pojechać odrobinę wolniej albo kupić pewne używki
    Jak chcesz zaoszczędzić to szukaj bardziej popularnego rozmiaru - na pewno już zauważyłeś, że różnice są dość spore.
    Tymi wytycznym odnośnie różnicy średnicy nie zaprzątaj sobie głowy za bardzo - nie ma to nic do rzeczywistości. Po prostu nikt nie może jawnie otwarcie napisać, że legalnie możesz sobie założyć większe koła. Opony mają wejść w nadkole z zapasem na śnieg czy błoto i o nic nie ocierać przy skręcaniu czy dobiciu. Ja jeżdżę od wielu już lat na wyższych niż standardowe, po prostu jeździ mi się wygodniej bo lepiej tłumią i praktyczniej bo rzadziej mogę o coś zahaczyć. Do niedawna miałem Yariskę 1, którą kupiłem na 185/70/14 (fabrycznie 155/80/13) i gość mi dołożył stare koła. Na czas malowania felg zrobiłem podmiankę i na tych malutkich jechało się jak jakimś g...em ;) W Fabii też się męczyłem na 185/55/14 8 lat, zmieniłem na 185/60/15 i wiesz co? Jak jeszcze będę miał ją do następnej zmiany kół to może wsadzę jeszcze wyższy profil :) Tak, spalanie wzrosło ale dlatego, że wskazania drogomierza w końcu są prawidłowe i prędkość zgadza się z tą z GPS. Wcześniej zdarzało się zahaczanie zderzakami albo hakiem (kombi) przy wydawałoby się byle krawężniku.
    2% to praktycznie różnica między oponą zużytą a nową :)
    Zrobisz jak uważasz, ale zauważ że na tyle masz 185/65/14 i nic się złego z tego powodu nie dzieje. W tym rozmiarze są (chyba) tańsze opony i jest większy wybór a i jak kierować się tym, że zależy ci na komforcie to większy "balon" pompuje się mniej niż niskie profile przy tej samej masie auta.

    A co do nowego zawieszenia i nowych części zamiennych to właśnie zmieniłem amortyzatory przednie w Berlingo B9 - oryginalne Sachsy pomimo ponad 80% sprawności tłukły się w środku jakbym miał całe zawieszenie w rozsypce. Założyłem nowe TRW i lewy jest super a prawy też trochę stuka... Sporo opinii o nowych częściach zamiennych pozostawia sporo do życzenia (szczególnie zamienniki) a większość pozytywnych opinii wynika z atrakcyjnej ceny i wystawiania opinii zaraz po zakupie.
  • REKLAMA
  • #12 21367413
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 21367689
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    hp79 napisał:
    Gość miał 175/70 i jeszcze dużo zapasu w nadkolu.
    No i na pewno nie założył tak dużych opon przypadkiem :)

    hp79 napisał:
    Ja to chyba w bajki jednak włożę, bo te 2.8cm nadwagi to jest tyle, że ledwie to widać:
    Dokładnie to staram ci się wytłumaczyć, choć faktycznie na aucie to widać, ale raczej na plus. Większość aut, szczególnie starszych ma fabrycznie śmiesznie małe kółka - przecież te 185/55/14 wydają się optycznie małe nawet na lupo ;) (a miałem kiedyś lupo na 195/50/15 i nigdy nic nie otarło)

    Zamień przód z tyłem jak piszesz, sam miałem ci to sugerować. Jak chcesz sprawdzić ile brakuje do ocierania o nadkole itp to możesz podnieść auto za wahacz jak najbliżej koła, poskręcać kierownicą do oporu i zobaczysz ile zapasu.
  • #14 21367970
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 21369702
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 21369870
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    Oby służyły jak najlepiej :) Najważniejsze, że będą świeże i nowe, a w dodatku akurat zdążysz sobie przetestować na śniegu czy lodzie póki zima się rozkręca.
    Cena faktycznie bardzo przyzwoita.
  • #17 21371969
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 21371995
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    hp79 napisał:
    samochód tak pływa, jakby wszędzie miał luzy

    Ale jak pływa? Sam z siebie przy jeździe na wprost czy na mokrej nawierzchni na zakrętach? Bo jak sam z siebie to zbieżność do ustawienia bo są koła "rozjechane". A jak na mokrym to na starych "chinolach" nie ma co się dziwić.
  • #19 21372925
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 21373026
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    No to jak ci auto tak pływa strasznie nawet na suchym to albo koła są mocno rozbieżne albo coś krzywe w zawieszeniu (ew auto bite i gdzieś jest skrzywione). Zbieżność sprawdzisz sobie samemu - potrzebna ci tylko druga osoba. Bierzesz miarkę zwijaną i na wyprostowanych kołach przykładasz w tym samym miejscu do bieżnika przed i za osią i patrzysz jaka różnica. Nie jest to może metoda profesjonalna, ale w warunkach domowych 100% skuteczna. Ostatnio wymieniałem cały przód w Fabii (wahacze, końcówki, drążki, sworznie itp, ustawiłem wg tej metody, przejechałem się kawałek żeby się wszystko ładnie ułożyło, zrobiłem korektę i gra gitara. 120-130 auto jedzie prosto jak strzała i nic nie tnie opon więc nawet nie ma sensu, żebym się mechanika znów jakiegoś prosił i słuchał stękania jak to bardzo nie ma czasu po czym zostawił auto na cały dzień a w dodatku zapłacił za to jeszcze pewnie ze 2 stówy.
    Aha, jakby co to ustawiaj tak żeby z przodu było z 1mm mniej, czyli koła lekko do środka.
    Polo lekkie autko więc nie ma co z ciśnieniem przeginać. Rozmiaru opon za bardzo nie zmieniasz więc ciśnienie możesz zostawić praktycznie takie jak masz na klapce wlewu paliwa.
    Wiem, że fabia na fabrycznym 185/60/14 ma 2.0/2.2 a polo jest trochę lżejsze więc nawet by starczyło 1.9/2.1, ale generalnie ja się trzymam zasady, że lepiej trochę więcej niż za mało. Oczywiście to wszystko na pusto czy prawie pusto.

    A to całe pompowanie azotem do zastosowań cywilnych to wg mnie ściema do nabijania kasy. Pamiętaj, że prawie 80% powietrza to azot a prawie cała reszta to tlen, który ma bardzo zbliżoną rozszerzalność. A co lepsze azot z wytwornicy to też nie jest w 100% azot... Tu masz małe opracowanie ( https://dlibra.pbs.edu.pl/Content/1041/PDF/Kotyk_Troszynski.pdf ) - wynika z niego, że przy różnicy temperatur 25 stopni różnica rozszerzalności powietrza i azotu to 0,1 bar. Podejrzewam, że błąd pomiaru dla różnych kompresorów czy pompek będzie może nawet większy. Jak jeździsz w okolicach optymalnego ciśnienia to różnic 01, czy 0,2 bar nie jesteś w stanie zauważyć.
  • #21 21373282
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #22 21373568
    piotrek1313
    Poziom 19  
    Posty: 753
    Pomógł: 30
    Ocena: 146
    Tak jak ustaliliśmy - 5% profilu opony to jest praktycznie nic, różnica średnicy jakoś ponad 3% i nawet nie 10mm promienia koła. producent przewiduje spory zapas tak jak na wszystkim, żeby było mniej reklamacji czy pozwów, że komuś trochę błotka wyrwało nadkole, śnieg odgiął błotnik albo że łańcuchy w zimie nie wchodzą :)
    Jak felgi są ok to nie ma prawa być problemów z wyważeniem. Opony na nasz rynek muszą przejść odpowiednią kontrolę jakości.
    Dziury nowa guma zawsze lepiej zbiera - stare już miałeś twarde jak drewno stąd ograniczone tłumienie i oczywiście kiepska przyczepność.
    Głośność opony to sprawa indywidualna i dość drugorzędna - ma dobrze trzymać i fajnie jak jest w miarę tania, a jak hałasuje trochę bardziej niż taka za 2x tyle... to coś za coś ;)
    165 na 6 cali by weszła bez problemów, miłośnicy "lowriderów" nie takie akcje odwalają ;)
    A co do ocierania jeszcze to pamiętaj, że można takie kwestie regulować zmieniając felgi na takie z innym ET.
  • #23 21376495
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik pyta, czy opony 165/60 R14 pasują do felg VW Polo 6N2 z 2001 roku, które mają rozstaw 4x100 i ET42. Odpowiedzi wskazują, że opony 165/60 R14 są kompatybilne, z minimalną różnicą w profilu w porównaniu do obecnych opon 185/55 R14. Użytkownicy sugerują również rozważenie opon 165/65 R14 lub 165/70 R14 dla lepszego komfortu jazdy. W dyskusji poruszono również kwestie dotyczące wyboru opon premium, ich dostępności oraz cen, a także doświadczenia z różnymi markami, takimi jak Dębica, Hankook, Fulda, Barum, Kumho, Goodride i Vredestein. Użytkownik podkreśla znaczenie świeżości opon oraz ich zachowania na różnych nawierzchniach, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA