Zapytanie pochodzi od mojej znajomej, ktorą firma oddelegowała na 2 lata do pracy w Tunezji. Koleżanka ma wyjazd niebawem, jedzie tam swoim samochodem.
W związku z tym, iż ja też mam VW Polo zwróciła się do mnie z zapytaniem - jaki olej wlać do silnika.
Jej samochód ma dosłownie ten sam silnik, jaki jest w moim. Różnią się tym, iż jej auto to Polo 9N, rocznik 2002, silnik benzyna bez lpg, 1390 cm, 55 kW/75 KM.
Mój Polo ma ten sam motor lecz jest o rok starszy i w wersji 6N2.
U mnie był wlewany przez poprzedniego właściciela 10W40. Ja zmieniłem na 5W40.
U niej jest 5W30 i te 30 mnie zastanawia.
U nas w Polsce 30-40 są jakby normą, bo bardzo rzadko temperatura otoczenia przekracza latem +35°C w cieniu.
Co zrobić, gdy ta temperatura stanie się normą w gorącym kraju? Prześledziłem trochę roczną pogodę z ostatnich lat i bywały tam tygodnie, w których +41°C w cieniu nie było niczym nadzwyczajnym. Średnia na poziomie +34 króluje.
Czy taki 10W40 da radę chronić silnik? Wspomnę, że na pecha jej autko ma jeszcze klimę (dodatkowe obciążenie latem) oraz jest w kolorze na pecha podwójnego - czarnym.
Wykombinowałem, aby pomyśleć nad olejem 5W50 albo 5W60 nawet, tyle, że specyfikacja producenta auta (według zaleceń dla UE wschodniej) mówi o 5W30.
Na czym jeżdżą w Afryce takimi Polówkami?
Na bank nie może to być 5W30.
W związku z tym, iż ja też mam VW Polo zwróciła się do mnie z zapytaniem - jaki olej wlać do silnika.
Jej samochód ma dosłownie ten sam silnik, jaki jest w moim. Różnią się tym, iż jej auto to Polo 9N, rocznik 2002, silnik benzyna bez lpg, 1390 cm, 55 kW/75 KM.
Mój Polo ma ten sam motor lecz jest o rok starszy i w wersji 6N2.
U mnie był wlewany przez poprzedniego właściciela 10W40. Ja zmieniłem na 5W40.
U niej jest 5W30 i te 30 mnie zastanawia.
U nas w Polsce 30-40 są jakby normą, bo bardzo rzadko temperatura otoczenia przekracza latem +35°C w cieniu.
Co zrobić, gdy ta temperatura stanie się normą w gorącym kraju? Prześledziłem trochę roczną pogodę z ostatnich lat i bywały tam tygodnie, w których +41°C w cieniu nie było niczym nadzwyczajnym. Średnia na poziomie +34 króluje.
Czy taki 10W40 da radę chronić silnik? Wspomnę, że na pecha jej autko ma jeszcze klimę (dodatkowe obciążenie latem) oraz jest w kolorze na pecha podwójnego - czarnym.
Wykombinowałem, aby pomyśleć nad olejem 5W50 albo 5W60 nawet, tyle, że specyfikacja producenta auta (według zaleceń dla UE wschodniej) mówi o 5W30.
Na czym jeżdżą w Afryce takimi Polówkami?
Na bank nie może to być 5W30.