Cześć.
Taka sytuacja. Kupiłem rok temu samochód używany, marki Peugeot i mój kluczyk z funkcją Keyless miał od samego poaczątku tak, że gdy jest zimny to samochód go nie wykrywa. Trzeba go przech kilka minut potrzymać w ciepłym pomieszczeniu czy kieszeni spodni i wtedy zaczyna działać. Baterię wymieiałem dwa razy dla pewności i nic to nie pomogło. Jakiś czas temu rozebrałem ten kluczyk i przedmuchałem HotAir elementu na PCB. Po złożeniu kluczyka i odstawieniu go na kilkanaście minut do lodówki ten odziwo był wykrywany przez samochód. Pomyślałem, że pewnie był jakiś zimny lut i przegrzanie pomogło. Niestaty problem powórcił i nadal jest to samo. Nie wiem na jak długo kluczyk "się naprawił" bo nie sprawdzałem codziennie czy zimny nadal będzie działać. Nimiej przegrzanie pomogło a teraz znowu jest to samo.
Czy ktoś z Was ma pomysł co może powodować taki objaw? I czy da się to jakoś naprawić?
Taka sytuacja. Kupiłem rok temu samochód używany, marki Peugeot i mój kluczyk z funkcją Keyless miał od samego poaczątku tak, że gdy jest zimny to samochód go nie wykrywa. Trzeba go przech kilka minut potrzymać w ciepłym pomieszczeniu czy kieszeni spodni i wtedy zaczyna działać. Baterię wymieiałem dwa razy dla pewności i nic to nie pomogło. Jakiś czas temu rozebrałem ten kluczyk i przedmuchałem HotAir elementu na PCB. Po złożeniu kluczyka i odstawieniu go na kilkanaście minut do lodówki ten odziwo był wykrywany przez samochód. Pomyślałem, że pewnie był jakiś zimny lut i przegrzanie pomogło. Niestaty problem powórcił i nadal jest to samo. Nie wiem na jak długo kluczyk "się naprawił" bo nie sprawdzałem codziennie czy zimny nadal będzie działać. Nimiej przegrzanie pomogło a teraz znowu jest to samo.
Czy ktoś z Was ma pomysł co może powodować taki objaw? I czy da się to jakoś naprawić?