Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Unitra WS-304 moduły pionowe - brak :-(

antares 15 Dec 2005 19:54 1344 7
Altium Designer Computer Controls
  • #1
    antares
    Level 17  
    Witam !

    Dostałem wzmacniacz WS304. Z tego co czytam na forum, to kawał dobrego sprzętu. Chciałbym go sobie naprawić, ale jest jedno ale, brak w nim modułów montowanych pionowo w płytę główną.
    Ma ktoś może schemat płytek drukowanych tych modułów?

    Oczywiście chodzi o wzmacniacz Unitra WS 304S
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    BARNI_GDYNIA
    Level 19  
    witam ! tak sie składa ze mam te płytki zeskanowane ! sam jedna dorabiałem bo tez mi brakowało co do jakosci wzmacniacza to powiem tyle ze jest prosty w naprawie jak sie zepsuje ale sa lepsze od tego wzmacniacza w tej klasie mam na mysli unitre
  • Altium Designer Computer Controls
  • #3
    antares
    Level 17  
    A mógłbyś mi podesłac na maila ten skan? Na pewno są lepsze wzmacniacze, nie wątpię, ale akurat ten model dostał mi sie w ręcę i pomyslałem o jego reanimowaniu. W ostateczności może wstawię jakąś kompletna kocówkę mocy n ascalaku i sygnał wezmę z korektora
  • #4
    antares
    Level 17  
    Ok, skoro nie mam tych modułów, to wpadłem na pomysł wstawienia jednak osobnej końcówki mocy.
    Kiedyś zrobiłem wzmacniacz z dostępnych scalaków TDA 2051.
    Chciałbym go wstawic do tego wzmacniacza. Układ zasilany jest napieciem z przedziału +/- 18-25V. Transformator orginalny w WS-304, to TS120/9. Na schemacie WS, po wyprostowaniu napiecie na trafo to +/-34V. Nie chciałbym zmieniac transformatora, by wykorzystać resztę "bebechów", co mogę zrobić, by zasilic tą końcówkę z tego zasilacza, bo napięcie jest jakby za duże :-)
  • #5
    MuNiO
    Level 26  
    a potrzebujesz plyte glowna ?
  • #6
    antares
    Level 17  
    W zasadzie płyta poleci, bo w sumie na niej nic nie ma oprócz 2 prostowników i końcówek mocy. Dlaczego chciałbym zostawić trafo?, bo zasila juz przedwzmacniacz (korektor) i w zasadzie, jak bym wywalił płytę, wstawił tam moja końcówkę na TDA 2051, która jest zmontowana i dziala i pobrał sygnał z przedwzmacniacza, to praktycznie wzmacniacz gotowy, bez wiekszych przeróbek. To jest to prostrze rozwiazanie. Chcę zachować obudowę. Innym rozwiazaniem byłoby wywalenie dosłownie wszystkiego i zrobienie wzmacniacza na LM3886, kiedyś zacząłem go robić ale końcówki były drogie, jak na ówczesne czasy. Zdaje się, że kiedyś w EdW, był kompletny wzmacniacz na tych scalakach, a z tego co tu czytałem na forum, to porządna kostka. Albo LM3875, to chyba dwa w jednym, o ile mnie pamięć nie myli.

    Puki co, wracając do tematu, mogę jakoś obnizyć to napięcie do wartości bezpiecznej dla TDA 2051?, aby wszystko współgrało jak należy, czy gra nie warta świeczki?
  • #7
    MuNiO
    Level 26  
    jezeli nie potrzebujesz plyty glownej to ja ja chetnie odkupie albo cos






    pozdrawiam