A więc sprawa wygląda następująco. Dzień dobry.
Miałem kiedyś w mieszkaniu swoją instalację centralnego i wiadomo, jeśli paliło się w piecu, to w bojlerze była ciepła woda. Normalna i powszechnie spotykana rzecz.
Na jesieni zostaliśmy podłączeni do centralnego sieciowego i gość z firmy przysłanej przez mieszkaniówkę tak mi to zostawił, tzn. jeśli grzeją i grzejniki mam ciepłe, to automatycznie, nawet bez odkręcania zaworu ciepłej wody, mam ciepłą wodę w kranach i pod prysznicem, a licznik stoi w miejscu.
I tu moje pytanie - czy licznik główny dla wszystkich lokatorów w węźle ciepłowniczym wykaże jakieś braki?
Sprawa numer dwa - nawet chciałem korzystać z ich ciepłej wody, żeby nie mieć jakiegoś podejrzanie małego zużycia (takiego samego jak w momencie podłączenia kilka miesięcy temu) i ewentualnych nieprzyjemności, ale... odkręciłem zawór ciepłej wody w domu, w skrzynce z licznikiem w piwnicy, wszystkie krany odkręcone, woda leci gorąca, a zegar dalej ani drgnie.
Co może być tego powodem?
Nie chciałbym mieć na zegarze cały czas tyle samo, bo może to być podejrzane.
Mam też zostawiony bojler do ewentualnego podgrzewania zimnej wody w wypadku awarii, ale w ogóle nieużywany.
AI: Czy możesz podać typ lub model licznika ciepłej wody, który masz zainstalowany?
Nie
AI: Czy wiesz, czy główny licznik w węźle ciepłowniczym działa prawidłowo i rejestruje zużycie wody dla wszystkich lokatorów?
Nie
Miałem kiedyś w mieszkaniu swoją instalację centralnego i wiadomo, jeśli paliło się w piecu, to w bojlerze była ciepła woda. Normalna i powszechnie spotykana rzecz.
Na jesieni zostaliśmy podłączeni do centralnego sieciowego i gość z firmy przysłanej przez mieszkaniówkę tak mi to zostawił, tzn. jeśli grzeją i grzejniki mam ciepłe, to automatycznie, nawet bez odkręcania zaworu ciepłej wody, mam ciepłą wodę w kranach i pod prysznicem, a licznik stoi w miejscu.
I tu moje pytanie - czy licznik główny dla wszystkich lokatorów w węźle ciepłowniczym wykaże jakieś braki?
Sprawa numer dwa - nawet chciałem korzystać z ich ciepłej wody, żeby nie mieć jakiegoś podejrzanie małego zużycia (takiego samego jak w momencie podłączenia kilka miesięcy temu) i ewentualnych nieprzyjemności, ale... odkręciłem zawór ciepłej wody w domu, w skrzynce z licznikiem w piwnicy, wszystkie krany odkręcone, woda leci gorąca, a zegar dalej ani drgnie.
Co może być tego powodem?
Nie chciałbym mieć na zegarze cały czas tyle samo, bo może to być podejrzane.
Mam też zostawiony bojler do ewentualnego podgrzewania zimnej wody w wypadku awarii, ale w ogóle nieużywany.
AI: Czy możesz podać typ lub model licznika ciepłej wody, który masz zainstalowany?
Nie
AI: Czy wiesz, czy główny licznik w węźle ciepłowniczym działa prawidłowo i rejestruje zużycie wody dla wszystkich lokatorów?
Nie