Czołem,
Odkamieniałem parownicę SC5 i chyba nie do końca zrobiłem to prawidłowo, ponieważ przy naciśnięciu spustu było słychać "cyknięcie" elektrozaworu ale para nie leciała - zamiast tego wyrzucało ją zaworem bezpieczeństwa(?) gdzieś spod spodu. Postanowiłem rozebrać parownicę i niestety trochę zasmucił mnie widok bojlera. Zastanawiam się, czy to da się rozebrać, wyczyścić i złożyć, czy raczej są tam jakieś jednorazowe uszczelki łączące obie części. Postanowiłem zapytać przed rozebraniem. Ewentualnie czy można to złożyć na silikon wysokotemperaturowy?
Odkamieniałem parownicę SC5 i chyba nie do końca zrobiłem to prawidłowo, ponieważ przy naciśnięciu spustu było słychać "cyknięcie" elektrozaworu ale para nie leciała - zamiast tego wyrzucało ją zaworem bezpieczeństwa(?) gdzieś spod spodu. Postanowiłem rozebrać parownicę i niestety trochę zasmucił mnie widok bojlera. Zastanawiam się, czy to da się rozebrać, wyczyścić i złożyć, czy raczej są tam jakieś jednorazowe uszczelki łączące obie części. Postanowiłem zapytać przed rozebraniem. Ewentualnie czy można to złożyć na silikon wysokotemperaturowy?