Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moje car audio :)

bb 18 Gru 2005 20:56 5137 10
  • Witam
    Ostatnio same wzmacniacze, kolumny itp, troche monotonnie sie zrobilo :) wiec przedstawiam moj prowizoryczny 'system car audio' (mocno szumna nazwa w tym przypadku) :D Oczywiscie trzeba to traktowac z przymrozeniem oka :) Jako ze nie mam pod reka nic 'grajacego' w samochodzie, co bylo by przestrojone na FM, w 3 minutki popelnilem takie oto 'cus':
    Moje car audio :)
    Moje car audio :)
    Moje car audio :)
    -wzmacniacz z jakis komputerowych glosniczkow na TDA2822
    -ladowarka samochodowa od jakiegos rupiecia
    -glosnik TESLI ;p
    -jakies male radyjko :)
    Wzmacniacz potrzebuje 9V, i akurat znalazlem ta ladowarke ktora tez daje okolo 9V (min 7,8V, max 9,5 -mierzylem przy pracujacym rozruszniku, i innych opcjach:) )
    Wiec czysty spontan, z gratow ktore mialem pod reka, a umilaja jazde :) w dodatku nikt sie tego nie czepi z racji wygladu bo jest niewiele mniej warte niz caly samochod :).
    pozdro


    Fajne!
  • #2 19 Gru 2005 13:10
    Nevon
    Poziom 21  

    mam pytanko : jak gra ten głośnik tesli ??
    bo tez mam zamiar kupić coś taniego do samochodu.. ale takiego żeby to grało a nie pierdziało.

  • #3 19 Gru 2005 14:42
    bb
    Poziom 20  

    To jest stara kontrukcja TESLI o oznaczeniu ARO, siedziala kiedys w polskich konstrukcjach i nazwie 'condor' o ile dobrze pamietam.
    Podoba mi sie jak to gra (tzn nie w tym konkretnym zestawie :). I Gdyby nie jego mala moc - 15W/8Ohm to bym sie nie zastanawial tylko cos z niego zrobil :)
    pozdro

  • #4 19 Gru 2005 15:33
    macio8888
    Poziom 22  

    Hehe... jak zaczynałem swoja przygode z elektroniką pare lat temu to własnie bawiłem sie takim wzmacniaczykiem jak Twój, podałem za duże napięcie, nie pamietam juz jak duze, i kawałek tej kostki wylądował na moim oku z prędkością światła :)
    pozdrawiam macio8888

  • #5 23 Gru 2005 20:44
    radyjator
    Poziom 19  

    Jak mówią prowizorki są wieczne ;)

  • #6 06 Lut 2006 00:18
    wader_669
    Poziom 28  

    ja mialem bradzo podobna przygode jak kolega ze kawalek scalaka tez wystrzelil ale nie mi w oko tylko szybe :D a powod chyba za duze napiecie albo olbopokrecilem + z - ale chyba raczej za duze napiecie

  • #7 06 Lut 2006 01:03
    daniel93
    Poziom 29  

    Ja mam pytanie do tego oka:
    Taki scalak nie rozwalił ci oka ???
    Przecierz do orące i lecci niesamowicie szybko.
    Zaczynam się pomału bać elektroniki :)

  • #8 06 Lut 2006 20:42
    czarodziej1968
    Poziom 13  

    Hehe :) przypominają mi się dawne czasy jak nie miałem w aucie audio i ciągnąłem kable z aku i podłączałem radiomagnetofon, brawo za chęci.
    Co do głośnika, nie wróżę mu zbyt długiej przyszłości w samochodzie, domowe głośniki nie są przystosowane do pracy w tak trudnych i zmiennych warunkach, wilgoć i temperatura zrobią swoje, ale na krótką metę powinno starczyć, oby tylko jak ktoś napisał, prowizorka nie trwała wiecznie. Do pracy. :)

  • #9 06 Lut 2006 22:16
    macio8888
    Poziom 22  

    Nie dostałem centralnie w oko tylko w oczodół:P
    Ale tak sie zaczynało z elektroniką, teraz przyszedł czas na tranzystorki:D
    pozdrawiam macio8888

  • #10 06 Lut 2006 23:26
    Nevon
    Poziom 21  

    a czemu niby ten głośnik ma długo nie wytrzymać w samochodzie ??
    papier nie jest niczym pomalowany a sam z siebie jest odporny na zmiany temperatura jeśli dobrze zaimpregnowany to i zmian wilgoci

  • #11 07 Lut 2006 00:35
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  

    Nevon napisał:

    papier nie jest niczym pomalowany a sam z siebie jest odporny na zmiany temperatura jeśli dobrze zaimpregnowany to i zmian wilgoci

    A no właśnie dlatego. Zauważ że większość głośników samochodowych nie ma papierowej membrany, a impregnować to można ale drewnochronem :D tak czy siak tak jak kolega wyżej napisał- prędzej czy później wilgoć zrobi swoje i spowoduje rozklejenie głośnika lub zniszczenie membrany. Ostanio wymieniałem zawieszenia w głośnikach wieży technics, wieżyczka dosyć kosztowna bo 6 m-cy temu kosztowala 1500USD, po podkręceniu VOL i zdjęciu osłon okazało się że głośniki "pluły" zawieszeniem :| pierwszy raz cos takiego widziałem, całe zawieszenia na niskotonowych głośnikach poszly się ....... No ale to już zupełnie inna historia

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson