logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Przyłącze kablowe PGE po wyburzeniu domu – koszt 16 kW, przewiert pod drogą, Stalowa Wola

edi70b 04 Sie 2025 09:10 624 3
REKLAMA
  • #1 21625428
    edi70b
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Dzień dobry, mam zagwozdkę z poniższym tematem:
    Przymierzam się do wyburzenia starego domu (ok. 80-letniego), do którego podpięte jest przyłącze napowietrzne (na dachu domu stoi stojak, do którego biegnie kabel od słupa elektrycznego). Dom jest nie do uratowania i tylko do rozbiórki. Na działce po rozbiórce planuję postawić domek holenderski (w innym miejscu niż stoi stary dom). Do domku chciałabym podpiąć bezpieczniejsze łącze kablowe. Ponieważ koszty operacji całej rozbiórki i nowego domku są znaczne, kombinuję, jak zmniejszyć trochę koszty przyłącza elektrycznego. Na moje pismo odnośnie możliwości zachowania starego przyłącza elektrycznego (czyli nie ponosić kosztów wpięcia od nowa), PGE odpisał mi, że mam przeprowadzić modernizację poprzez wykonanie we własnym zakresie i na własny koszt przyłącza kablowego, w oparciu o wydane przez PGE warunki techniczne.
    Jak zasięgnęłam wstępnie wycen firm lokalnych zajmujących się takim tematem, koszt może wynieść ok. 10 000 zł netto (w tym projekt, prace, materiały, skrzynka ZK). Niestety słup energetyczny jest po drugiej stronie drogi i potrzebny jest przewiert pod drogą asfaltową. Więc podejrzewam stąd wysokie koszty.
    Zaczęłam się zastanawiać, czy nie bardziej optymalne jest zamknięcie starej umowy z łączem napowietrznym, wyburzenie domu, a potem zawarcie od nowa umowy z PGE o przyłącze kablowe... Z tego, co czytałam na ich stronie, to oni organizują całą robotę, robią to przyłącze, a potem wystawiają mi fv za przyłączenie. Czy ktoś może orientuje się, jaka to może być kwota przy założeniu 16 kW mocy? Czytałam gdzieś, że ok. 150 zł za 1 kW... Boję się, że 1. opcja i tak wyjdzie podobnie, a może i drożej niż opcja 2, a tak przynajmniej jak wykonawcą będzie PGE, to nie będę się martwić, że firma zewnętrzna coś zawali i PGE nie odbierze mi robót...
    Lokalizacja Stalowa Wola (podkarpackie), może ktoś miał do czynienia z takim problemem i zechce podzielić się wiedzą i wskazówkami? Będę bardzo wdzięczna :-)
    AI: Jaka jest mniej więcej odległość od słupa energetycznego do miejsca, gdzie ma stanąć nowy domek holenderski (czyli długość nowego przyłącza kablowego, w tym przewiert pod drogą)?
    ok. 10 metrów
    AI: Czy występowała już Pani do PGE o nowe warunki przyłączenia dla domku holenderskiego, czy na razie rozważa Pani tylko modernizację istniejącego przyłącza?
    Jeszcze nie występowałam o warunki, na razie rozważam obie opcje
  • REKLAMA
  • #2 21625439
    opornik7
    Specjalista elektryk
    Posty: 4499
    Pomógł: 316
    Ocena: 1560
    edi70b napisał:
    PGE odpisał mi, że mam przeprowadzić modernizację poprzez wykonanie we własnym zakresie i na własny koszt przyłącza kablowego, w oparciu o wydane przez PGE warunki techniczne.

    Odpowiedź jak najbardziej prawidłowa.
    edi70b napisał:
    Czy ktoś może orientuje się jaka to może być kwota przy założeniu 16 kW mocy? czytałam gdzieś że ok 150zł za 1 kW...

    Sprawdź co zawiera taryfa OSD.
    edi70b napisał:
    Zaczęłam się zastanawiać, czy nie bardziej optymalne jest zamknięcie starej umowy z łączem napowietrznym, wyburzenie domu, a potem zawarcie od nowa umowy z PGE o przyłącze kablowe... Z tego co czytałam na ich stronie, to oni organizują całą robotę, robią to przyłącze a potem wystawiają mi fv za przyłączenie.

    Coś za coś. Jak opanujesz sprawę kosztów obu przypadków to podejmij decyzję. Uważaj przy drugiej opcji na termin przyłączenia, może to być 18 lub więcej miesięcy.
  • REKLAMA
  • #3 21625459
    anchilos
    Poziom 39  
    Posty: 4253
    Pomógł: 491
    Ocena: 960
    opornik7 napisał:
    Uważaj przy drugiej opcji na termin przyłączenia, może to być 18 lub więcej miesięcy.

    Lub brak możliwości przyłączenia do czasu modernizacji linii.

    Wyniesienie układu pomiarowego na granicę posesji.
    Postawić słup na granicy posesji,żeby był dostęp do licznika z ulicy.
    Zamontować odpowiednią dla danego RE skrzynkę licznikową z zabezpieczeniami.
    Przeciągnąć kabel do istniejącego budynku. (najlepiej z zapasem, aby wystarczył do nowego)

    I teraz, w cenniku PGE są dwie możliwości.

    1. ZE przerzuca warkocz między słupami - koszt (z przed 3 lat) 4000 PLN netto.

    2. Usunięcie kolizji - wykonuje elektryk z uprawnieniami PPN (praca pod napięcie).

    Co ciekawe, takie rozwiązanie podpowiedział mi pracownik BOK w RE.

    Wielki szacun dla Niego.

    W moim przypadku była to ponad 3000 różnicy kosztów.
  • #4 21626846
    dasilvaart
    Poziom 24  
    Posty: 487
    Pomógł: 62
    Ocena: 112
    Jeżeli na jednej stronie drogi jest słup energetyczny a po drugiej dom to albo na Twojej działce słup - ale to spory koszt i bez sensu/ albo rezygnuj z umowy na dostawę energii.
    Tylko, że zawarcie nowej umowy wymaga czasu. Czyli najpierw rezygnacja i walka o likwidację przyłącza -- zerwanie umowy to dosyć szybkie i sprawne zdemontowanie licznika energii i na tym koniec. Licznik zdjęty umowa rozwiązana.
    Linie se zdemontuj na własny koszt.
    Ale jest wyjście - po demontażu licznika dzwonisz na infolinie i zgłaszasz, że z drutów na ścianie sie iskrzy i zaraz zapali się dom. Albo przyjadą albo dzwonisz na straż pożarną.
    Powinno pojawić się pogotowie i sprawdzą czy to prawda. TY masz przy tym być i mówisz, że iskry leciały i niech to demontują - niech ściągają zrobisz remont to będziesz się martwić teraz niech ściągają żeby się chata nie spaliła - powinni uwinąć sie w 30 minut.
    Po takiej akcji występujesz o przyłącze energetycznej działki budowlanej lub rekreacyjnej. Czas oczekiwanie może być rok lub dwa - zależy jakie terminy.
    Cały ten okres czasu jesteś bez prądu. Chyba, że to jedna działka podzielona na 2 części ale to już inna bajka.
REKLAMA