Mam u siebie coś, co być może sprawdziłoby się u Ciebie, chociaż z tego co widzę, to chciałbyś na DC... a ja mam mam 7*410 plus przetwornice Eco Solar Boost 3500W - kwadratowy sinus.
Jak na początku mieszkałam tu rzadziej to zimą miałam takie ustawienie:
Na wyjściu 1 mam zbiornik 140 l. (EDIT: wtedy miałam zbiornik 80l teraz 140l) na wyjściu numer 2 - inne urządzenie - i ja tu mam grzejnik na kółkach 4 kaflowy. jakieś ustrojstwo niemieckie nabyte na targu staroci. Jak się nagrzeje woda w zbiorniku to się przełącza SAMO na ten grzejnik. Robi to ta przetwornica. Zimą zapewnia mi to dodatnią temperaturę w wiejskim domu poniemieckim.
Przetwornica nie obsługuje silników zatem dmuchawa odpada. Ale latem obsługuje czajnik elektryczny i kuchenkę elektryczną
Nie mam żadnych akumulatorów i tu nie umiem nic poradzić.
Latem mam inne ustawienie:
wyjście 1 - kuchenka elektryczna, czajnik, jakaś patelnia elektryczna, czy grill elektryczny a jak nie używam to automatycznie przełącza się na wyjście 2.
wyjście 2 - bojler i grzałka 2 kW (grzeję do 80 stopni) i jednocześnie grzejnik w łazience 0,7 kW. Dodatkowo ciepła wodą zasilam pralkę i zmywarkę.
Mam od roku i jakbyś miał jakieś pytania do tego rozwiązania to służę pomocą.
Dodano po 47 [minuty]:
Temat zimą. OD marca do października ciepła woda jest nonstop. Jeśli masz panele pod dobrym kątem - zimą - prawie pionowo to u mnie przy słonecznym wyżu produkują więcej niz latem 17-20 kWh dziennie. Niestety wpadłam na to dopiero w lutym tego roku. Ale jak nie ma słońca to 0,8-1 kWh dziennie bite dwa tygodnie potrafi tak być. Co prawda wtedy jest ciepło i nie ma mrozów.
Jeśli zimą nie korzystasz z ciepłej wody to jak obniżysz temperaturę na zbiorniku do np 20-30 stopni to szybciej przełączy ci na drugi odbiornik - jakiś grzejnik.
Przetestowałam wieeeeele grzejników i starego typu i nowego i tylko ten przenośny kaflowy daje ciepło przy zimowych niskich uzyskach. Zdobyłam nawet drugi taki. Reszta grzejników nie daje rady nagrzać się by było to odczuwalne dla otoczenia. A na tym grzejniku stawiam dzbanek z kawą czy herbatą
Dwa razy w roku zmieniam ustawienia paneli oraz ustawienia podłączeń sprzętu w domu.
Dodano po 54 [minuty]: WózDrzymały napisał: Na prawdę instalacja 4,2 kWp da tylko 30 kWh w najgorszym okresie? Dla 30 dni po 8 godzin = 240 godzin od wschodu do zachodu, wynik 30 kWh oznacza sprawność na poziomie 3%.
Niestety w grudniu i styczniu, jeśli jest pochmurno (plus mega krótki dzień) to jest 0,8-1 kW.
Niska sprawność wynika też z tego, że długo masz rosę na panelach, osadzająca się mgłę, przymarzniętą mgłę czy deszcz.
Deszcz czy rosa na panelach zabija produkcję. Bo śnieg ot oczywista oczywistość.
Zakładasz też, że zimą słońce będzie padać na panele przez 8 godzin jakby miało letnią trajektorię, a jest nisko nad horyzontem. Poranki i wieczory często się traci przez kąt padania i przez mgły i rosy, czy przymrozki. Najgorszy jest marznący deszcz zamarzający po zetknięciu z panelami.