Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofon kierunkowy - co i jak?

18 Kwi 2003 01:22 35263 45
  • Poziom 21  
    Witam..
    Panowie - pomóżcie... potrzebne mi są dane na temat amatorskich konstrukcji mikrofonów kierunkowych (zarówno z reflektorami parabolicznymi jak i z kanałami rezonansowymi). Mile widziane wszelkie dane (rysunki, schematy konstrukcji) oraz ewentualne linki do stron zawierajacych takie dane.

    Z góry dziękuję za wszelką konkretną pomoc (odpowiedzi typu: a po co ci to.... albo: łatwiej iść do sklepu... będę ignorował :D )


    Pozdrawiam wszystkich czytających i piszących.
    emeryt
  • Specjalista od radiokomunikacji
    Szkoda ,że mieszkasz tak daleko -mnie ten temat wielokrotnie chodził po głowie -może we dwóch bym się bardziej zmobilizował. Niech zgadnę -pewnie czytałeś "Nowoczesne zabawki" Wojciechowskiego ? Były tam opisane obydwa wymienione przez Ciebie mikrofony ,ale mnie szczególnie przypadł do gustu ten "piszczałkowy". Zastanawiałem się nad tym projektem i nie spodobały mi się dwie rzeczy -rurki o jednakowej średnicy i ta parabolka z tyłu ,co miała skupiać dźwięk z poszczególnych rur do jednego mikrofonu. W pierwszym przypadku chodzi mi o szerokość odbieranego pasma dla poszczególnych rur -niższe pasmo jest o wiele bardziej wypełnione (więcej rur na oktawę) ,a wysokie o wiele mniej. Myślałem ,aby na te niższe częstotliwości wykonać rury o większej średnicy ,natomiast zmniejszyć ich ilość ,odwrotnie natomiast z tymi od wysokich częstotliwości.
    Druga sprawa to te parabolki -wydaje mi się ,że takie rozwiązanie wprowadziło by niepotrzebne straty ,może lepiej by było do każdej rury wsadzić osobny mikrofon i sumować to ? Kiedyś taki pomysl był by niedorzeczny (koszta!) ,ale teraz takie elektretówi są tanie jak barszcz (z torebki ...). Pewien problem przy tym rozwiązaniu to szumy własne ,ale to już szczegół na później do rozwiązania. A propo gdzieś mam w zeszycie ten oryginalny projekt ....
  • Poziom 42  
    Widziałem opis w dość starej książke "Elektroniczne układy w domu pracy i szkole" czy coś takiego. Wydanie z lat 80tych. Niestety nie dyponuje już tą książką ani nie mam dostępu do żadnej kopii :(
  • Poziom 29  
    wersję z reflektorem parabolicznym odradzam ze względu na konieczniość posiadania raflektora parabolicznego o odpowiednich parametrach akustycznych
    co do wersji rezonansowej popieram kolegę yaurenta i proponuje zastosować izolację akustyczna pomiędzy poszczegółnymi rurkami
  • Poziom 21  
    Yaurent - internet niweluje odległości... jakoś sobie poradzimy...

    Elektryk - ja miałem ta książkę, miałem też opis gdzies w jakimś starym Młodym Techniku ale to przedpotopowe dzieje....

    Stasiekm - reflektor paraboliczny musi być.... paraboliczy :D i dostatecznie sztywny... choc próby ze zwykłym parasolem też dają jakiś efekt... jedyna niewygoda to rozmiar reflektora.


    Myślę że jak zbierzemy swoje pomysły to coś z tego wyjdzie. Panowie, jesli mogę zasugerować... proponuję połączyć nasze wysiłki i przeszukać dokładnie internet a wynikami się podzielić na forum lub na priv. Nie wierzę że w sieci niema żadnych danych na ten temat... więc : DO WYSZUKIWAREK :!:
  • Poziom 22  
    a czy można w Polsce kupić fabryczne mikrofony kierunkowe , oba opisane typy i gdzie , może ktoś wie ?
    pozdrawiam .
  • Specjalista od radiokomunikacji
    emeryt napisał:
    Mile widziane wszelkie dane (rysunki, schematy konstrukcji)

    He he ...skoro chciałeś rysunki to proszę -oto mój "ręczny" skan ze wspomnianej wcześniej przeze mnie książki -to ma już wartość muzealną ... Dokładny (w miarę) opis szerokopasmowego mikrofonu kierunkowego opartego na zasadzie rur rezonansowych i popularnie zwanego "mikrofonem piszczałkowym". Do tej właśnie konstrukcji odnoszą się moje wcześniejsze rozważania .... Od razu uprzedzam ,że to dosyć pokaźne urządzenie nie ma zbyt wiele wspólnego z typowymi mikrofonami kierunkowymi opisywanymi w internecie ,natomiast podejrzewam ,że poprawnie wykonane posiada niesamowite właściwości .... Resztę opisu mam w głowie ,ale może ktoś ma "Nowoczesne Zabawki" ,to zamieści jakiś lepszy skan wraz z opisem.
  • Poziom 23  
    Mam ksiąrzke "Nowoczesne Zabawki" i znam projekt mikrofonu piszczałkowego. Jego wadą wydają się durze rozmiary. Jednak w innym żródle natrafiłem na opis mikrofonu interferencyjnego. Jego konstrukcja składa się z jednej rury o długości ok. 1m i średnicy kilku cm. Wzdłurz rury znajduje się szereg otworów. Działanie kierunkowe jest większe dla wysokich tonów. Kierónkowość wzrasta wraz z długością.
  • Specjalista od radiokomunikacji
    No to fajnie -temat się rozkręca. Mam nadzieję ,że wrzucisz tutaj jakieś dane ,czy link związany z tym projektem? Co do rozmiarów mikrofonu piszczałkowego ,to zgadzam się w zupełnosci że jego rozmiary ograniczają praktyczne zastosowania ,podobnie jak mikrofonu parabolicznego ,choć w tym drugim przypadku można nieco zmniejszyć czaszę godząc się z nieco mniejszą czułością odbioru. W zasadzie to i w pierwszym przypadku też można wybrnąć z tak dużych rozmiarów ,jeżeli zrezygnujemy z niższych częstotliwości -zrozumiałość ludzkiej mowy jest największa w zakresie 2-5kHz. Odpadają w tym wypadku najdłuzsze rurki ,ale i jakość (naturalność) dźwięku się pogorszy ...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ...a jak już będziecie mieli mikrofon proponuję dorobić przedwzmacniacz na SSM2017. Drogi pierdykany, ale szumi niewiarygodnie mało!! Kompresor też oczywista sprawa....
  • Poziom 23  
    Opis mikrofonu interferencyjnego znalazłem w książce "Elektroakustyka w pytaniach i odpowiedziach" i jest to opis czysto teoretyczny. Mikrofony te mają zastosowanie do rejstracji odległych dżwięków np. śpiew ptaków czy efektów towarzyszących sportom.
    Działanie kierunkowe polega na tym że fale dźwiękowe padające zna rure pod kątem wygaszają sie na skutek różnic fazowych. Nie posiadam opisu rozstawienia otwforów ale chyba można urzyć wzoru do obliczania dług. rur dla mikrofonu piszczałkowego.
  • Poziom 13  
    znalazłem projekt w 'ELEKTROR ELEKTRONIK' zatytułowany 'mikrofon kierunkowy BEZ reflektora parabolicznego' :P niestety nie posiadam skanera ale mam aparat cyfrowy .
    jesli kcecie to moge wrzucic na forum fotki tego projektu
  • Specjalista od radiokomunikacji
    Dzięki w imieniu kolegi emeryt za wszystkie posty ,myślę że po spełnieniu świątecznych obowiązków zabierze głos co do dalszego kierunku tego projektu. :) Na obecnym etapie naszych rozważań przydało by się więcej rozwiazań dotyczących samej konstrukcji mechanicznej mikrofonu ,a później "ubierzemy" to w odpowiednią elektronikę (spoko te przedwzmacniacze !).
    :arrow: nermal wrzuć co masz na ten temat ,albo podaj z jakiego numeru czasopisma pochodzą te dane -może ktoś to zeskanuje ,albo już gdzieś jest coś takiego w elektronicznej formie ?
    Zachęcam do dalszego przeszukiwania swoich zbiorów !
  • Poziom 13  
    ????? i co taka cisza???

    co myślicie o tym układzie???
  • Specjalista od radiokomunikacji
    Przeglądałem ten projekt i wydaje się być całkiem ciekawy ,z tym że zapomnieli autorzy tego projektu dodać ,że w porównaniu z mikrofonem parabolicznym nie następuje wzmocnienie (skupienie) wiązki akustycznej ,a jedynie jej eliminacja z niepożądanych kierunków. Przy takim układzie najwięcej będzie zależało od jakości szumowej elektretówki i samego przedwzmacniacza. Widzę natomiast ,że jest to dobry sposób na uzyskanie tanim kosztem takiej charakterystyki wiązki jaka nas interesuje ,aczkolwiek z pewnym ograniczeniem pasma ...
    Niestety założyciel tematu :arrow: emeryt nie pojawił się na forum odkąd padła mu lodówka :( ,stąd taki zastój w naszej konwersacji ...
  • Poziom 21  
    :D Kolega emeryt pojawia sie na forum regularnie i czyta uważnie wszystkie posty w zainicjowanym temacie ! Prowadzę też w tak zwanym międzyczasie własne "śledztwo", żeby wnieść tu coś nowego. Śledztwo postępuje, więc proszę o troche cierpliwości. Jak juz zgromadze te dane, to napewno podziele się nimi z Wami - Koledzy.


    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    W praktycznym elektroniku 10/99 byl projekt mikrofonu kierunkowego, urzadzenie niby dziala lecz niestety zbyt duzo szumow :(. posiada 3 pozycyjny filtr przepustowy. Elektreta wsadzilem do anteny parabolicznej i nie powiem dziala swietnie tylko sciaga wszyskto co popadnie, nawet ciezarowke przejezdzajaca kilka ulic dalej ...
    Artykul powinien sie znajdowac na elektrodzie ale jakby co moge zamiescic go tutaj.
    pozdro
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    :arrow: nermal
    4 posty po kolei to chyba rekord :!:
    Stosuj się do regulaminu - masz przycisk "ZMIEŃ" , to możesz dopisywać,
    To samo z załącznikami.
  • Specjalista od radiokomunikacji
    qjas napisał:
    W praktycznym elektroniku 10/99 byl projekt mikrofonu kierunkowego....Artykul powinien sie znajdowac na elektrodzie ale jakby co moge zamiescic go tutaj.

    Po prostu jak go znajdziesz ,to wrzuć linka ....Co do szumów ,to chyba tylko lepsza elektretówka -kiedyś robiłem porównania i różnice były bardzo duże ,a niby to samo g... po 2 zł. Kiedyś się zastanawiałem ,jest w elektretówce polówka -gdyby się udało do niej bezpośrednio włączyć sprzężenie zwrotne ,to pewnie by to poprawiło parametry mikrofonu -trzeba by spróbować .... Jeżeli chodzi o dźwięki z otoczenia ,to można by pomyśleć o dodatkowym mikrofonie ,który by w przeciwfazie zbierał te śmieci i odejmował od sygnału z kierunku. Próby i jeszcze raz próby .... :arrow: Emeryt -działasz coś ?
  • Poziom 17  
    Ja mam pytanie czy ktoś zna zasade działania tych laserowych "kierunkówek" bo podobno takie coś istnieje. Jeśli się myle to sory...
  • Poziom 42  
    bubels napisał:
    Ja mam pytanie czy ktoś zna zasade działania tych laserowych "kierunkówek" bo podobno takie coś istnieje. Jeśli się myle to sory...

    Jest, polega to na tym że wiązke lasera puszcza się na szybe i rejestruje drgania szyby na podstawie zmian odległości szyby odtwarza się drgania jej. Przynajmniej taka jest teoria bo nie wyobrażam sobie jak niwelować drgania lokalne "mikrofonu".
  • Poziom 17  
    Ale uważasz że da sie to zrobić?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ja slyszalem ze z mikrofonem laserowym to chodzi o cos takiego ze promien laera pada na lusterko (albo cos blyszczącego) a promien odbity pada na fotorezystor. Wiadomo ze wiazka lasera nie jest jednoliita wiec ruchy zwierciadla wplywaja za przewodnictwo fotorezystora.
  • Poziom 26  
    ostatni na allegro widzialem dddddddduuuuuuuuuuzo tego rodzaju rzeczy. moze tam sa jakies schematy??