Najlepiej by było przelać, ale z racji umiejscowienia zaworów i budowy tego wszystkiego będzie Ci ciężko, bo zawór mieszający będzie puszczal trochę "bokiem" wode(choć nie wiem co to jest tam nad pompą, nad termometrem czy to jakiś zawór, nie widzialem takiego czegoś nigdy, jakby to był zawór to dało by się to przelać solidnie). Minimum co powinieneś zrobić, to w miejscach po prawej stronie - na końcach belek wkręcić sobie przedłużki np. 5cm i dopiero do nich wkręcić odpowietrzniki ktore tam masz. Są to odpowietrzniki "pokręcane", że się tak wyraze, raczej daje się automatyczne i najlepiej jakbyś Ty tam zastosował np. 2cm przedłużki i odpowietrznik automatyczny, ale z racji, że to mieszkanie być może dlatego zastosowana takie, a nie inne odpowietrzniki, i ja bym je zostawił mimo wszystko, tylko że przez jakiś czas będziesz musiał dolatywać i samemu upuścić powietrze, które się tam zbierze, najlepiej przelać i problem z głowy, bo tak to i 2 tygodnie może będzie się wszystko odpowietrzac ale jak już się odpowietrzy to zapomnisz o tym. Nie wiem czy pompa ma "tryb odpowietrzania" w swoim menu, niemniej tryb odpowietrzania wygląda tak, że pompa pracuje np. minute, zatrzymuje się, i wtedy powietrze z układu wylatuje odpowietrznikiem automatycznym, więc pompa będzie pracować w ciągu dnia normalnie bez trybu odpowietrzania, a Ty w tym przypadku 1-2-3 razy dziennie będziesz musiał tym odpowietrznikiem pokręcić podstawiając słoiczek na przykład. Zamykasz zawory na dole te dwa, upuść sobie cisnienai odpowietrznikiem lub zaworkiem spustowym, wkręć przedłużki i odpowietrzniki. W zaworze mieszającym ściągając "kapselek" pokrętłem możesz sobie ustawić temperaturę jaka będzie szla na pętle, przyświecisz sobie to zobaczysz cyferki i przypisaną do nich temperaturę, termometr powyżej wskazuje ile obecnie idzie na pętle. Wyłącz pompę przed tymi czynnościami. Jeżeli masz swój kocioł gazowy to należało by dopuścic wody do instalacji po wykonanych czynnościach.