abc123pac1 napisał: Plumpi-tak,właśnie chodziło mi o poprawę bezpieczeństwa TYLKO w najbardziej obciążonym pomieszczeniu.Piekarnik+zmywarka+żelazko i śpię spokojnie a nie martwię się czy mi się spali aneks kuchenny.Bo to klitka była z aneksem.
To tym bardziej mnie to dziwi, że chcesz przyoszczędzić na jednym pokoju, zamiast za jednym ciosem zrobić całość i mieć święty spokój na dziesięciolecia.
abc123pac1 napisał: Powtarzałem już,że stara instalacja w sypialni gdzie zużycie prądu byłoby symboliczne,również stwarza symboliczne niebezpieczeństwo.Ludzie jakoś śpią w takich sypialniach od 50 lat i nie spłonęli żywcem.
Ale było wiele przypadków, że ludzie ginęli w pożarach wywołanych złym stanem instalacji lub byli śmiertelnie porażeni prądem z powodu złej ochrony przeciwporażeniowej.
abc123pac1 napisał: Ale wytłumaczcie mi jedną rzecz.Ten aneks był niedawno remontowany.To właścicielka nie pomyślała żeby od razu zrobić chociaż częściową przebudowę instalacji i dać tam nowe obwody? Nic z tego nie rozumiem.
To tak jakby remontować łazienkę i zostawić w niej stare rury.
Ale ja Ci to wytłumaczyłem na samym początku. Tyle, że Ty nie byłeś taką odpowiedzią usatysfakcjonowany.
Poza tym zbeształeś mnie, kiedy napisałem o "pudrowaniu" mieszkania. Stwierdziłeś, że w mieszkaniu nie było przeprowadzonego żadnego remontu, a teraz taka nagła zmiana, że jednak aneks był remontowany.
Może zanim napiszesz kolejną odpowiedź to uzgodnij sam z sobą wersję tej wypowiedzi, abyś nie zaprzeczał samemu sobie
Dodano po 18 [minuty]:
Cytat: Ja też nigdy kupować nie musiałem, a mam od 2006 ciągłość ŚK
Ja natomiast od 1986, a badaniami ochrony przeciwporażeniowej i odgromowej zajmuję się od ok. 2000r.
Co ciekawsze zajmuję się badaniami na obiektach, na które poza SK E z pomiarami + D, wymagane są jeszcze "uprawnienia" UDT. Reasumując, zwykły elektryk z pomiarówkami nie ma prawa wstępu.
Cytat: Bo kartonik kupić możesz zawsze, wiedzy nie kupisz. A wielu zleceniodawców chce mieć papier, a nie uczciwie pomierzoną instalację, i dopóki nie zostanie ten "proceder" odgórnie ukrócony, dopóty stawki za pomiar lokalu we wspólnotach czy spółdzielniach będą oscylowały w kwotach w jakich oscylują dzisiaj.
I tu jest "clou".
Dodano po 8 [minuty]:
abc123pac1 napisał: Plumbi-a teraz szczerze.Fakturę czy paragon zawsze dajesz klientowi? Bo bez paragonu to w zasadzie nie wolno.
Mam stałą umowę ze zleceniodawcami.
Poza tym pomyśl logicznie. Wystawisz protokół z badań, podpisujesz się imieniem i nazwiskiem, adresem zamieszkania, numerami "uprawnień". Odważyłbyś się wystawić taki dokument "na czarno"?
Obecnie nie prowadzę usług dla klientów indywidualnych, bo mi się to nie opłaca, a klienci zbyt upierdliwi.
P.S.
Dlaczego Plum
bi?
Oto tematy związane ze sterowaniem ogrzewania podłogowego. W jaki sposób popsuć i jak powinno ono być wykonane, aby działało.