Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Satel CA 64 POMOC

25 Gru 2005 17:47 10365 32
  • Poziom 10  
    Witam,
    pisze z problemem dosc dziwnym. Wynajolem goscia od alarmow do zaprojektowania , zalorzenia i skonfigurowania mi centrali alarmowej. Warunek był jeden ze po wszystkim lub w trakcie nauczy mnei obslugiwac w pelni tą centralke. Jednak podczas samego montarzu i podlaczeniu czujek , spec dal mi do zrozumienia ze on mi nie da zarzadzac ta centralka. Pod naciskiem ze to ja za nia zaplacilem dal mi do zorzumienia ze odda mi ja w moje rece pod warunkami :
    1 ze podpisze pismo ze on za to nie odpowiada ze wynikle skzody (potrafie przyjac takie uzasadnienie, bo faktycznei moge cos spie** i spec nei chce brac tego na siebie i za to odpowiadac, choc powinien mnie przygotowac w pelni zeby moc nia zarzadzac)
    2 ze pojde na skzoleni albo u niego albo do satela , powiedzial ze sa bezplatne (szukalem na str satela sa szkolenia ale po poerwsze platne a po drugie nie ma tu CA 64 tylko CA 6 )

    Doradzcie mi jakie mam prawa, facet dal mi do zrozumienia ze baze danych ktora tworzy u mnie w firmie bede musial zaplacic bo opis czujek moze kazdy zorbic sam. Do chole** to za co ja mu zaplaciclem te 1500tyz zl ? jak on teraz chce ode mnei kesz za baze ktora stworzyl , za ewentualne szkolenie ...
    P.S. trudne jest opanowanie w pelni konfigurowania jako administrator i jako sewisant tej centralki ?
    Gdzies mozna znales dokladne opisy configuracj od podstaw tej centralki i ewentualnie ile moge zaplacic komus za przeszkolenie? Pytam sie o takie rzeczy bo nie mam najmniejszego pojecia o cenach w tej dziedzinie a nie mam zamiru byc drugi raz nabity w butelke ....
  • OptexOptex
  • Poziom 23  
    nie zawracaj sobie d..py SPECEM sciagnij INSTRUKCJE INSTALATORA i
    UZYTKOWNIKA i przeczytaj dokladnie i bedzisz smigal programowaniem
    SUPER. iNSTRUKCJE sa na pierwszy rzut oka powaznie wielkie ale
    bardzo szczegolowe i dokladne.

    http://www.satel.pl/produkty/instrukcje.php
  • Poziom 22  
    W zasadzie to nie wiem od czego zacząć.
    Zapłaciłeś gościowi za instalację systemu i za to że wrazie czego to on po sądach się będzie włóczył. Poniekąd ma rację że nie chce cię przeszkolić z administrowania tą centralą bo jak by w razie włamania to on pójdzie się tłumaczyć przed wysokim sądem i upierdliwym prokuratorem co i jak a dlaczego tak a tak, a jak ten system działał, a czy mógł to a to zrobić itp. wiem bo sam jestem instalatorem i w takich sprawach już występowałem.
    Instalacja systemu alarmowego to nie to samo co domofonu. Przy alarmie ponosisz pewną odpowiedzialność. Z regóły na sprawie świadków przesłuchują po 5 minut instalatora 20 minut, a domofon jak przestanie działać to najwyżej ktoś ci kamieniami szyby powibija żeby się do ciebie dostać.
    Też uważam że jeżeli chcesz się bawić centralą alarmową to musisz podpisać mu zobowiązanie że otrzymałeś kody instalatora i administratora i że zwalniasz go z wszelkiej odpowiedzialności w tym także gwarancyjnej. Nie wiesz jak gość podłączył poszczególne wejścia i wyjścia. A można je skonfigurować na kilkanaście sposobów.
    Powinien cię za to bezpłatnie przeszkolić z zakresu posługiwania się tą centralą i ewentualnie założyć konto administratora ( nie powinien ci dać hasła do serwisu ).
    Powinie jeszcze ewentualnie przeszkolić z zakresu posługiwania się programem GUARD oraz przekazać instrukcję użytkownika.
    No to chyba by było na tyle.
    Jeżeli jednak zdecydujesz się na samodzielne dłubanie w centrali to możesz do mnie napisać na root(malpa)ikskomp.pl, mogę ci nawet podać numer telefonu do siebie - pytaj - napewno ci pomogę.
  • Poziom 18  
    Uważam że jeśli zamawiasz instalatora to on ma wykonać swoja pracę i za nią odpowiadać.
    Uzytkownik ma zarządzać opcjami dostepnymi jako opcje użytkownika i takie rozwiązanie jest najzdrowsze - również dla Ciebie.

    Jesli masz pewnośc swojej fachowości powinienieś sam kupic i sam zamontować centralkę, lub zlecić instalatorowi tylko montowanie okablowania, czujek itp. a nastepnie sam skonfigurowac sobie system - bez jakiejkolwiek odpowiedzialniści instalatora za dalsze losy i działanie systemu.

    Stawiane przez instalatora warunki tez są dziwne. Ja zaproponował bym mu wręczenie oświadczenia iz od dnia udostępnienia Tobie pełnej kontroli nad systemem sam za niego odpowiadasz i sprawa jest prosta - on za nic nie ponosi odpowiedzialności a Ty możesz zrobic krzywde tolko samemu sobie i masz do tego świete prawo.
  • OptexOptex
  • Poziom 10  
    Napisalem przecierz ze mu sie nei dziwie co do oswiadczenia i jestem sklonny mu to napisac (sam tez nie chcialbym brac odpowiedzialnosci za cos czego nei serwisuje) lecz chyba powinen mnie przeszkolic z zakresu serwisanta na moje zyczenie a nie tylko jako administrator. Ja wydalem na to kupe kasy i nie lubie siedziec bezczynnie. Zalerzalo mi na czasie dlatego wynajalem speca , teraz jak juz to dziala to chyba nei wymagam duzo zeby mnie nauczyl obslugowac cos co kupilem za wlsane pieniadze, czy sie myle ?
    Spec sie zachowuje jak by tylko on to umial ... Napiszcie mi prosze ile kosztuje przeszkolenie nei w instytucji lecz prywatnie ... bo nie wiem jakich sum mam sie spodziewac, a instrukcje przeczytalem . Fakt jest zakrecona :)
  • Poziom 22  
    W jednym się mylisz. Nie ma takiego prawa aby gość cię uczył jak to napisałeś funkcji serwisanta. Co innego jak byś miał we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej zapis o wykonywaniu usług instalatorskich a on miał uprawnienia do prowadzenia szkoleń.
    Ale widzę że mamy odmienne podejście do sprawy.
    Jak idę do lekarza to nie wymagam od niego żeby mnie nauczył samoleczenia tylko aby mnie wyleczył albo jak wynajmuję gościa od płyt kartonowych to nie po to żeby mi szkolenie z montażu zrobił tylko aby sam się do roboty wzioł.
    CA64 jak i inne centrale SATELA raz skonfigurowane nie wymagają dłubania.
    Ale do żeczy. Poszukaj w necie firmy TECHOM ona prowadzi szkolenia dla instalatorów ale cena takich szkoleń przekona cię do własnych eksperymentów.
    Przeczytałeś instrukcje i doszedłeś do wniosku że jest zakręcona ? no to znaczy że jesteś na dobrej drodze i doszedłeś do takiego samego wniosku co reszta dobrych instalatorów.
    Jak już wcześniej pisałem chcesz podłubać, pisz - pomogę na twoją odpowiedzialność oczywiście. Programowanie SATELA nie jest trudne.
    Spróbował byś zaprogramować centralę telefoniczną SLICAN-a. Ja ten soft pojołem dopiero po 0,7 Sobieskiego.
  • Poziom 22  
    A ja uważam że ten gościu ma racje. Płacisz mu za to że on ci to zaprojektował zamontował i zaprogramował. Przeszkolić ma prawo jedynie w obsłudze centrali jako użytkownika i przekazac ci kod administratora. Jeżeli chcesz kod serwisowy to OK ale automatycznie tracisz gwarancje na sprzet (tak jakbyś przy kupnie Tv poprosił o zerwanie plomby gwarancyjnej bo postanowiłeś sobie ten telewizor troche udoskonalić).Jeżeli jesteś na etapie wiedzy o alarmie w którym zrozumienie instrukcji jest problematyczne to lepiej zostaw tą centrale tym co się znają. Akurat instrukcje obsługi, programowania w Satelu są napisane w sposób bardzo przystepny i dla osoby która ma jakąs wiedze w tym temacje zrozumienie jej nie powinno stanowić problemu. Bo praktycznie to juz centarala CA 64 jest jedna z bardziej rozbudowanych central i pewne rzeczy trzeba wiedziec nim sie zacznie cos robić .

    Co do tych 1500 zł to ty zapłaciłes za projekt, zamontowanie, zaprojektowanie i przeszkolenie w OBSŁUDZE. Zreszta gdyby cie miał w pełni przeszkolić z serwisu tej centrali i jej programowania to pewnie zajeło mu to tyle co montarz tego systemu.
  • Poziom 22  
    Na całym swiecie jest podział na konsumenta i producenta. ty jesteś w tym temacie konsumentem. Daj zarabiac innym i niech tobie w twojej działce tez dadza zarobić. Odpusć sobie ten temat bo jak ktos stara się być do wszystkiego to jest do niczego. Mniej siwych włosów, Dr. Religa odpocznie, ZUS niebędzie musiał kombinować z wczesniejsza emeryturą albo renta. Gośc który tobie robił instalację niech sam martwi sie o te sprawy.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A pozatym co ci da to że sam będziesz grzebał w centrali. Predzej czy póżniej i tak zawołasz jakiegoś instalatora bo na czyms siądziesz, i niedokońca dojdziesz metodą prób i błędów. Wtym temacie potrzeba jest troche praktyki i zagadnień
  • Poziom 10  
    Wiekszosc z Was uwaza ze ktos kto zaklada alarmy jest nie zastapiony, mialem wiele razy doczynienia z takimi specami z roznych dziedzin i doswiadczenie mnie nauczylo ze trzeba miec pojecie o tym co oni robia. Nie chce mojego speca wykorzystac zeby mnei nauczyl i sam na wlasna reke bede zakaldac owe centralki. Przy czym zabiore mu pieniadze na wyzywienie rodzinki... Chce na tyle umiec obslugowac sie ta centralka zeby moc samemu skonfigurowac czujke , i nie wolac go za kazdym razem jak np ktos w firmie przez przypadek przetnie np kabel od czujki albo zechce mi sie np dodac jeszcze jedna czujke. Oczywiscie wiem co to jest centralka , wiem ze to bardzo powazna sprawa i nie mam zamiaru jej psuc itp. Wiec biorac wasze wypowiedzi pod uwage wiem ze mam do czynienia z ludzmi ktorzy maja pojecie o alarmach wiec odpowedzcie mi na pytanie ile moze chciec osoba prywatna za przeszkolenie mnei z obslugi tej centralki... Dariusz jezlei nikogo nie znajde do wytlumaczenia na zywo to skorzytsam z Twoich uslug :) A tak na marginesie firma sie rozwija i centralke telefoniczna tez bede mial do zalorzenia i Dariusz ja nie pijem wiec moze mi to zajac duzo czasu. Jak macie pojecie doradzcie mi centralke telefoniczna na zakald narazie 5 telefonow ale zawsze moze cos przybyc , ISDN oczywiscie :D Pozdrawiam Was...
  • Poziom 22  
    A ile max. tych telefonów ma być ?
    Ostatnio montowałem centralę firmy ELMEG ISDN + 8 lini wew. z możliwością zapięcia domofonu.
    Oczywiście jest jeszcze wiele innych firm ( Slican, Panasonic, Siemens, Elmeg, Alcatel i itp... ) ale musiał byś sprecyzować bliżej zamówienie.
  • Poziom 10  
    samo ściągniecie arkuszu programowania dla instalatora nie wystarczy ten fachowiec jeśli się zna na rzeczy na pewno zmienił fabryczny kod instalatora a bez niego można jedynie zmienić tylko niektóre parametry
    przywrócenie kodu instalatora polega na zresetowaniu całej centrali a co z tym idzie utrata wszystkich ustawień wiec jeśli wszystko działa poprawnie to bym nie ruszał tego no chyba ze się czujesz na silach wszystko robić od początku
  • Poziom 16  
    Wydaje mi sie ,że powinieneś sobie uswiadomić ,że epoka radosnego rozwitu lat 70 i 80 kiedy to fachowieć zwany złota rączką znał się na wszystkim odeszły juz dawno i powinienes sobie uswiadomić ,że centrala alarmowa to nie mikser (choć i one sa dzisiaj bardzo skomplikowane),i nie da się tego nauczyć w trakcie nawet kilkugodzinnego szkolenia jak większość ludzi pracujących w tej branży uczę się cały czas najczęściej intuicyjnie i metodą prób i błędów.
    Ale kilkukrotnie spotkałem się z osobami które chciały nauczyć się wszystkiego o alarmach bombardujac mnie pytaniami w trakcie montażu,
    odpowiadać odpowiadałem ,ale czy jakaś wiedza w nich została chyba nie bo nawet takiego godzinnego dosyć intensywnego szkolenia użytkownika np.ca-10 nikt nie jest w stanie wytrzymać tym bardziej jeśli jest laikiem technicznym.
    W Twoim przypadku jak sadze doszło do najnormalniejszego konfliktu interesu , monter nie chce abys mu grzebał w ustawieniach czemu się nie dziwię ,a Ty nie okresliłeś jasno czego oczekujesz po nim powinienes po prostu na etapie oferty określic ,że chcesz aby system był robiony pod Ciebie dla Twojego użytku ,że chcesz być przeszkolony z instalowania itp.
    ale pewnie nikt by Ci nie odpowiedział bo nikt z nas monterów by tak nie zrobił to tak jak sprzedać auto z gwarancja bez mozliwosci wykonywania serwisu czyli odwalić czarną robotę bez profitów na przyszłość .
    Powinieneś o tym wiedzieć tym bardziej ,że prowadzisz swoją firmę nawet w każdej przysłowiowej cenie bułki jest zawarty grosz na inwestycje w piekarni.
    Przykładów mozna by tu mnozyć wiele ,a swoja droga jestem ciekaw czy podobnie postępujesz np przy montazu pieca CO czy rozdzielni elektrycznej
    Pozdrawiam Andrzej
  • Specjalista elektryk
    faradcik napisał:
    ....................Wydaje mi sie ,że powinieneś sobie uswiadomić ,że epoka radosnego rozwitu lat 70 i 80 kiedy to fachowieć zwany złota rączką znał się na wszystkim odeszły..............................................Pozdrawiam Andrzej


    Kolega wyjaśnił Tobie wszystko - zresztą koledzy wyżej także.

    Montera, który założył Tobie alarm, nikt nie nauczył miejsca zakładania czujek, umiejscowienia centrali, sygnalizatora czy oprogramowania centrali za 1500zł !!!! Za pewne trwało to wiele lat i kosztowało dużo straconego czasu, nieprzespanych nocek, nerwów i poświęcenia.
    Twój jeden zły ruch i cały alarm robi za "atrapę".

    Przeczytaj instrukcje użytkownika (instalatora także) i jeżeli masz pytania zadaj je mu. Przed przystąpieniem do wykonania zlecenia powinieneś określić swoje wymagania co do tego systemu alarmowego - jeżeli wykonawca dla Ciebie był zbyt mało "obyty" mogłeś zrezygnować.

    Instrukcja, którą przeczytasz, zawiera połowę opisu lub nawet mniej możliwości systemu, dlatego nikt nie ma obowiązku wtajemniczenia Ciebie w takie szczegóły. Każdy system alarmowy musi być rozpatrzony tylko i wyłącznie pod względem konkretnej sytuacji, dlatego nie można zdradzać takich rzeczy.

    Pzdr
  • Poziom 22  
    jupiter1000
    Przeczytaj posty powyżej i dobrze się zastanów.
    Chłopaki dobrze ci radzą i dobrze tłumaczą.

    Dodano po 2 [minuty]:

    I jeszcze jedno
    1500 dałeś no to dużo nie dałeś.
    W mieście Łodzi są firmy które biorą 100% podzespołów
    a przypuszczam że same podzespoły kosztowały u ciebie więcej
    niż 1500 złociszy.
  • Poziom 20  
    Witam
    Instalator zawarł kontrakt na postawienie systemu sygnalizującego nieuprawnione wejście. Nic więcej. Żądasz, aby nauczył Cię dodatkowo ZAWODU - i to w kilka minut. Szczegóły czysto elektryczne masz w instrukcji fabrycznej. Wymagasz, aby przejmował na siebie Twoje straty powstałe wskutek Twojego braku doświadczenia w tym zawodzie?
    Zwolnij go od wszelkiej odpowiedzialności, to z pewnością i radością "pozbędzie się" Ciebie i przekaże kody. Jak zrobisz - tak będziesz miał.
    Pozdrawiam Adam M.

    Jak kupisz merca, to nikt nie uczy Cię napraw głównych silnika.
  • Poziom 12  
    jupiter1000
    Napisz do SATELA by zaprojektowali dla Ciebie inteligentny sysytem alarmowy, taki ktory czyta w myślach.
    Bardzo chętnie uścisnoł bym rekę temu kto tobie to zaprojektowal, wykonał i oddał sprawdzone i jak sadze przez ciebie sprawdzone urzadzenia. Skoro masz taki żal to tego żetelnego gościa to jak już ci inni pisali naucz się tego, wydaj kilkanaście tys. na uprawnienia, poświeć wiele nocek by nauczyć się central a później napisz na forum że bedziesz szkolił za FREE. 1500PLN za CA64
    Brak słów.
    ps. może jeszcze laptopa powinien dołożyć ??
  • Poziom 16  
    Jazlo no przecież teraz można klepać w ca-64 wszystko z klawiatury polecam to Jupiterowi 1000
  • Poziom 17  
    Witam
    Panowie, zaczynacie być złośliwi. Żyjemy podobno w wolnym kraju (choć, tak na marginesie, niektóre fakty temu przeczą). Każdy ma prawo nauczyć się projektować, montować i programować systemy alarmowe. Inna sprawa ile to będzie kosztowało i to nie tylo pieniędzy ale i poświęconego czasu na próby i praktykę, samo brogramowanie, to nie wszystko. Człowiek chce umieć programować centralkę i OK. Dlaczego mu tego zabronić? Miałem już nie raz klienta, który w trakcie montażu dopytywał się różnych szczegółów. Odpowiedź jest jedna. Tak. Mogę pana nauczyć, lecz nie w tej chwili. Proszę zapłacić mi za poświęcony czas, gdyż instalację, którą wykonuję, zrobię normalnie np. w 2 dni, a to czego pan sobie życzy potrwa załóżmy tydzień.
    W tym, konkretnym przypadku, jeśli Jupiter bierze na siebie pełną odpowiedzialność za działanie swojego systemu podpisując jeszcze oświadczenie o tym fakcie, to nie widzę problemu.
    Tu, na forum, też sobie pomagamy wzajemnie, ale są to konkretne przypadki. Sądzę, że jeśli Jupiter napisze jakiś problem, to zawsze ktoś mu coś poradzi. Na pewno nikt nie będzie tu prowadził kursu z "systemów alarmowych", bo to nie miejsce na to.
    Ale nie bądźcie złośliwi.
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Rafał - chwała Ci za mądrości. Nie bez powodu to miejsce nazywamy FORUM (dyskusyjne). Niemniej jednak podtrzymuję to co napisałem wcześniej.
  • Poziom 22  
    Ja muszę napisać do Mitsubishi Motor Corporation niech naucza mie naprawy galanta skoro od nich kupiłem.
  • Poziom 11  
    Jeżeli uważasz że instrukcja instalatora jest zakręcona i niewiele z niej rozumioesz to lepiej daj sobie spokój, może lepiej zacząc własną naukę np. od CA6 może będzie mniej zakręcona.
    Centrala którą ci zaproponmował twój instalator jest naprawdę fajna i dużo potrafi, ale grzebiąc można też dużo popsuć a nowa płyta kosztuje 450zł i do tego netto.
    Jasne cały system należy do Ciebie i hasła też, ale podpisujesz instalatorowi, że od tej pory bierzesz sprawy w swoje ręce i on wtedy jest czysty.
    Życzę powodzenia jak np. by ci się przeciął kabel i chciałbyś np. dołożyć jakąś czujeczkę i wpiąć np w jakiś EOL albo może nawet podwójny, a o sabotarzach nie wspomnę. Dla kogoś kto to robi to barszczyk, ale jeżeli startujesz w dziedzinie i to od takiego systemu to powodzenia:D
    Najlepiej zostaw to instalatorowi lub zmień instalatora na innego, a kurs to tak naprawdę ci nic nie da, bo musiał byś być na kliku instalacjach i położyć na dobry początek trochę kabli i podłączyć czujeczek.
    Co do centrali telefonicznej to proonuję coś z Platana, bo przynajmiej on nie jest zbyt zakręcony i tam możesz się sam pobawić. Wejdź na stronę www.platan.pl i coś sobie poprostu wybierz.
  • Poziom 15  
    Klient ma dostęp do tych funkcji systemu alarmowego, które są niezbędne do posługiwania się systemem, tj: uzbrajanie, rozbrajanie, zmiana kodu, poruszanie się po strefach... W centrali jest też coś takiego jak funkcje, do których, po wprowadzeniu Kodu Instalatora, dostęp ma tylko i wyłącznie instalator i funkcje te nie dotyczą użytkownika, a odpowiadają za prawidłowe działanie systemu. Większość klientów ma problemy ze zmianą kodu, więc instalator ma pełne prawo odmówić udostępnienia Kodu Instalatora. W przeciwnym razie nie odpowiada za system, a klient prędzej czy później przekona się, że jest to dotkiliwe dla portfela.
  • Poziom 32  
    czytam czytam i coraz bardziej jestem zdumiony!Az trudno mi komentowac post przewodni.Wszystko juz zostało tu napisane ale najbardziej boli ze gosc -instalator wzioł za własna prace która mysle wykonał solidnie 1500zł a nie zrobił tego za darmo! z zastosowaniem własnych materiałów.Ciekawe czy klieni tego kolegi tez maja do niego podobne pretensje? "dziwny jest ten swiat " kiedys ktos spiewał ojj dziwny.
  • Poziom 15  
    Nie chciałem się wypowiadać w temacie bo napisaliście bardzo duuużo.
    Jednak nie wytrzymałem :)
    Ja jednak mam odmienne zdanie co do jednego szczegółu - uważam, iż hasło instalatora nie jest po to by zmieniła je osoba instalująca alarm na własne. Czemu? przecież sami wiecie jak to jest jak pojedzie się do alarmu zainstalowanego przez pana xxx bez i nie macie hasła serwisowego. Tragedii nie ma gdy centrala umożliwia wejście w serwis z kołków, ale jak system dość skomplikowany z nieopisanymi wejściami i jeszcze kilka lub kilkanaście stref i trzeba resecik zrobic?
    hmm - odpowiedz sama się nasuwa.
    Użytkownik końcowy dodam właściciel Systemu alarmowego powinien otrzymac przy odbiorze hasło lub hasła użytkownika, administratora i instalatora.
    Oczywiście użytkownik powinien być w pełni świadomy do czego hasła owe służą - czyli serwisowe dla serwisu użytkownika - do codziennego użytku, - administratora do udzielania np dostępu do stref usuwanie dodawanie użytkowniklów.
    W cenie instalacji takiego systemu powinno też być ujęte szkolenie - oczywiście nie z instalacji ale z obsługi systemu :)

    Dodano po 3 [minuty]:

    a i jeszcze co do odpowiedzialności ("ni dam hasła") przecież 6000 zdarzeń wystarczy by wyjaśniło się kto narozrabiał w programie :)
  • Poziom 32  
    Nie podzielam Twej opinii kol.Adamosk. Z własnego doswiadczenia wiem ze klientów nalezy podzielic na kilka grup.1 mam zrobic i ma działac 2. mam zrobic ma dzialac ale on chce wszystko sam przestawiac a jesli wyjdzie jakies niepowodzenie to z pyskiem na mnie ze nie dziala poprawnie! i tlumaczenie ze to on nic nie daje (kamufluje swe nieudacznictwo wmawiajac mi wine) 3. Mam zrobic ma dzialac chce przestawiac czesc nastaw jest uprzejmy !!! i podziela fakt ze ryzykuje w razie problemów wezwie odpłatnie do poprawienia błedów.jest jeszcze kilka opcji.Natomiast oczywiscie mozna mu podac kod instalatora (bo w wypadku ca-64 czy integra kod administratora powinien znac jako głowny kod do np. nadawania innym uprawnień.Jednak w przypadku kodu instalatora zaznaczyc np. na umowie czy rachunku ze takowy otrzymał i zdaje sobie sprawe z następstw ingerowania w oprogramowanie centrali.Teoretycznie jest wszystko ok ale czasem jakis inny nieprzeszkolony w tym typie centrali czlowiek sie dorwie z błachego powodu i cos pozmienia cel nie zostanie uzyskany i własciciel systemu zwróci sie do Ciebie z zadaniem naprawy np w okresie gwarancji.I wtedy zaczyna sie konflikt! Jednym słowem jest duzo aspektów za i przeciw mysle ze kod instalatora tak . ale po upływie okresu gwarancyjnego.To powinno sie spotkac ze zrozumieniem obu stron.
  • Poziom 16  
    Kolego Adamost czy Ty podajesz swój kod instalatora kazdemu inwestorowi????
    No bo jesli podajesz to chyba cos nie jest halo z Tobą przecież to jest tak jakbyś podawał swoj pin z karty itp
    przypuśćmy taka sytuację jesteś w danej chwili nieosiągalny dla klijenta cos się dzieje w systemie co robi facet dzwoni do innego fachowca po czym podaje mu Twój kod gosc naprawia i ma twój kod czyli w zasadzie jest w stanie namieszać w kazdym wykonanym przez Ciebie systemie tak aby na przykład go zneutralizować pal licho jak padnie to na uczciwego instalatora ,a jak na potencjalnego złodzieja?
    Ciekaw jestem jak się wtedy wytłumaczysz po włamaniu sciągniesz pamięc zdażeń ,a tu wtedy ,a wtedy było wejscie w tryb serwisowy i zmiana tego i tego oczywiscie nie w Twojej obecności
    To nie sa moje jakies głupawe wywody tylko przykład z jednej z firm ochroniarskich i pewnych zdażen które w niej nastapiły.
    gdzie jeden kod instalatora znało kilkanascie osób????
    w tym wielu byłych pracowników.
    Pozdrawiam i rozwagi życze
  • Poziom 20  
    Co za brednie tu można wyczytać!
    Jest Polska Norma - Systemy alarmowe.
    Opisuje co jak i po co.
    Centrale, do których można wejść "z kołków" mimo faktu zazbrojenia czy nieznajomości kodu instalatora znam, ale właśnie z tego i podobnych powodów nie poważam! Z logicznego punktu widzenia - to szmelc!
    Zbudowany system alarmowy będzie działał poprawnie tylko wtedy, gdy będzie konserwowany przez fachowca a nie dyletanta. (PN). Kod instalatora to kod konserwatora odpowiadającego własnym dupskiem za zadziałanie tego systemu w przypadku "W". Można go przekazać wyłącznie z wraz z tą odpowiedzialnością ( moralną, finansową, prawną ). Inaczej - nie.
    Adam M.
  • Poziom 15  
    adamosk napisał:
    ...
    Użytkownik końcowy dodam właściciel Systemu alarmowego powinien otrzymac przy odbiorze hasło lub hasła użytkownika, administratora i instalatora...
    Powiedz mi kolego jedno: xxx zakłada dla yyy system, daje mu wszystkie kody - jak ma się ewentualna gwarancja na taki system?
  • Poziom 15  
    protokól odbioru przez yyy podpisany
    i jak jest zwalony program to naprawy gwarancyjnej brak.
    W historii odczytujesz kiedy pan yyy zmienial ustawienia.
    Zmianą programu nie zepsuje urządzeń.